Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20444
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. Jego historia jest jak piękna bajka i oby tak pozostało, oby "żyli długo i szczęśliwie" - tak zazwyczaj brzmi zakończenie bajek :)
  2. Jeżeli Białasek pojedzie do Jaagi, to ja miejsce u Elizy zatrzymam dla Biszkopcika na 100% ( i jeżeli Anik pojedzie do swojego domku zamiast do hoteliku :))
  3. Chyba to on, nawet kącik ten sam. Na zamojskim wątku znalazłam takie, gdzie widać go z lewej strony - ten biedak też koło Rudego, który jakby go ochraniał przed tym dużym po prawej...
  4. Ja 50 zł jednorazowo i 20 zł stałej. Na wątku Rudego są teraz dodane dwa zdjęcia boksu z Rudym na pierwszym planie...z tyłu, w kąciku Biszkopcik :(
  5. załatwili....zabrali małe, adopcyjne i pojechali....onka nikt nie odebrał, nie przywiózł do mnie :( Prosiłam dzisiaj panią z gminy, pojechała tam z policją....no cóż....pan od wczoraj "poprawił" warunki, bo jest już buda i łańcuch przedłużony, wprawdzie pies trochę chudy, ale nie jest wychudzony tak, żeby go odbierać.... No i został biedaczysko :( :( zawiozę im chyba karmę dla niego, odrobaczyć i odpchlić na pewno trzeba :( :( nie napiszę nic więcej, bo mogłoby to być do mnie nie podobne, nieceznuralne :( :( :(
  6. Na pewno ja, maarit i Poker - na wątku Rudego jeszcze. Zastanawiam się nad kwotą, bo ostatnio zaszalałam trochę z deklaracjami, ale na pewno stałą zadeklaruję.
  7. Piękny on! Aż trudno uwierzyć, że przez 7 lat nikomu nie wpadł w oko, nikt go nie adoptował :(
  8. wpłaty: 20,- dorota1 (14.12.) 100,- Aimez_moi (17.12.) 30,- Marek M. (05.01.) 40,- ranias I (05.01.) 25,- mtf zalesie (05.01.) 20,-zachary (11.01.) 20,-dorota1 ( 13.01.) wydatki: 460,- przelew do Murki (31.12.) Stan konta Argo na dzień 13.01.2021 wynosi minus 205 zł
  9. będzie dobrze! będzie dobrze! będzie dobrze! tego się trzymajmy, tak sobie powtarzajmy, no i kciuki!
  10. wprawdzie dzisiaj uzgodniłam, że w razie adopcji Amika na jego miejsce przyjedzie białas podobny do "naszej" ulubienicy Dianki....ale w tej sytuacji będzie kolejna zmiana - pojedzie Biszkopcik
  11. wpłynęło 95 zł od elik, z rozliczenie bazarku Poker. Milo dziękuje :) Tym samym stan funduszy Milo wynosi 242,10 zł, czekamy na ostatnią fakturę, jeśli wystarczy i po jej opłaceniu coś zostanie - na pewno jakiemuś biedakowi w potrzebie przekażemy :)
  12. skoro wyniki ma dobre, prawdopodobnie problem tkwi w mózgu :( może udar jakiś, albo guz...tylko przy udarze raczej padaczki nie ma,najczęściej paraliż jednej strony :( :( biedna Masia, biedna elik :( :(
  13. Czy Kama też powitała dzisiaj zimę? U nas śniegu napadało kilka cm, co rzadko się zdarza ;) i najważniejsze - jak tam "akty defekacyjne", już bez trudu ? ;)
  14. czekamy na wyniki i oby dobre wieści!
  15. Znam gospodarza, który jest wskazany w uchwale jako "azyl" dla zwierząt gospodarskich. Ale nie wiem, czy gmina zdecyduje się na odebranie krów. Był dzisiaj DIOZ, shih tzu i jamnikowatego zabrali, bo malutkie, dla starego onka miejsca zabrakło :( Kobieta zgłaszająca interwencje dzwoniła do mnie z płaczem, czy go wezmę....nie potrafiłam odmówić :( czekam właśnie na "dostawę"
  16. Najpierw niech Amiczek ma pewny domek, miejsce zarezerwuję oczywiście, choć dla niego lepiej by było, jakby znalazło się miejsce przy Rudym, a do Elizy tez chudy białasek mógłby jechać... Maarit deklaruje stałą wpłatę, ja też, ale obie nie mamy doświadczenia w prowadzeniu wątku rzeczywiście tyle tych bied, a miejsc za mało :( :( myślałam, że jeśli biały szkieletek nigdzie miejsca nie znajdzie, to go wezmę chociaż do kojca z ciepłą budą ( stał pusty) ale dzisiaj maja przywieźć 3 psy z interwencji, z drastycznych warunków, a właściciel wczoraj groził, że pozabija...
  17. w rozpaczy rozsądek tracę chyba....a może razem by pojechali ? na większości zdjęć są obok siebie, mogliby razem w hoteliku być...zwariowałam??? tu też są razem.Psiak śliczny i młody, szybko domek znajdzie, a jak tam zostanie - w najlepszej opcji skończy jak ten biały wychudzony biedak :( :(
  18. Jak bardzo musiał się bać, że nie wychodził :( cztery lata minęły, piąty rok w schronisku :( :(
  19. ech, Małgosiu...u nas...każde zgłoszenie kończy się kontrolą...i tylko tyle :( :( była tam nasza policja z panią z urzędu gminy - wg gospodarza tylko deskę do psiej budy kazali przybić, dziurę załatać :( szukam kogoś z Wrocławia do interwencji, bo nas miejscowych to oni od lat się nie boją :( nie wiem, co musiałoby się stać, żeby nasz inspektorat uznał, że są złe warunki :( kiedyś ( w tej samej wsi) udało nam się doprowadzić do decyzji wójta o odebraniu przerażonej suni w typie amstafa razem ze szczeniakami, agresywny właściciel nie wpuścił nas, a nawet policji na podwórko, następnego dnia koleżanka jego partnerki załatwiła unieważnienie tej decyzji wójta przez Powiatowego Inspektora Weterynarii...w międzyczasie sunia zniknęła, szczeniaki też, do dziś nie wiemy, co się z nią stało :( a sprawa zaczęła się od przyniesionego do weterynarza szczeniaka z połamaną szczęką...ustaliliśmy skąd piesek...tyle osób, tyle prób interwencji....i nie dało się tej suni pomóc :( Edytuję, bo są najnowsze wieści - była tam dzisiaj inspektorka DIOZ (tego słynnego ;)), jutro mają przyjechać zabrać zwierzęta gospodarskie, psów zabrać nie mają gdzie, szukają tymczasu...jak myślicie - gdzie? To duży owczarek i dwa małe - jamnikowaty i w typie shih tzu
  20. Jej nowa pani widzi w niej charcie cechy ;) A pan zakochany, że z pracy najpierw się z sunią wita, potem z żoną :) ;) Oczywiście odpoczynek to coś nie dla mnie :( prawdopodobnie trzeba odebrać dwa malutkie ( wielkością, nie wiekiem) pieski i wogóle wezwać jakąś dużą organizację do "gospodarstwa", tam jeszcze duży pies i 18 krów pomocy potrzebuje...szok! Te małe psiaczki pan deklaruje, że odda...wielkoduszny s......
×
×
  • Create New...