-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
ojej :( może do DT na miejsce Milo ?
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
-
i okazuje się, że miałam rację - jest też młodziutka, około 2-letnia, pewnie szybko domek znajdzie. Ale z okazji zbliżających się wielkimi krokami świąt Ibiskowi życzę wspaniałego domku, a Wam zdrowia i radości!
-
Rozczulająca biedulka...ale w tych oczach jest chęć życia - będzie dobrze! tak pomyślałam, że może ona w schronisku gdzieś się chowała w chwili zagrożenia i teraz ten otulający ją koc daje jej jakby poczucie bezpieczeństwa... pierwszy przelew robiłam na fundacje ZEA, więc teraz i ja również poproszę o nr konta :)
-
szczegóły nieważne, ważne, że do adopcji na pewno :) do dzieła - kto pierwszy, ten dostanie to cudo! ;) Ewu nam wszystko opowie, jak tylko będzie mogła
-
Czytam, myślę...i martwię się bardzo :( DT stara się, jak może i potrafi - a wiemy - i wiedziałyśmy od początku - potrafi niewiele, ma więcej dobrych chęci, niż wiedzy i doświadczenia. Ale JEST i dzięki temu Milo nie tkwi w schronisku, innego nie mamy. Ciężar "nadzoru" i nad psem, i nad DT spadł na elik, a to dopiero początek diagnozowania i leczenia Milo. DS w Kluczach byłby idealny, gdyby był mobilny,albo gdyby Milo był zdrowy, ale też innego nie mamy :( Trudna to sytuacja i niełatwo znaleźć właściwe jej rozwiązanie by dla Milo było najlepsze. Mam marzenie, że DT się nie zniechęci, a Milo wyzdrowieje i będzie mógł do DS pojechać. Marzenia czasem się spełniają... Na razie pozostaje nam niepewność i czekanie na "werdykt" weterynarza. Mamy zapas funduszy na diagnostykę (300,- Anula, 330,- Poker, 200,- Staruszkowa Skarpeta) 372,- Stowarzyszenie Help Animals zapłaci za badania, około 830,-zł mamy na diagnostykę i leczenie, do tego dojdą deklaracje. Mam pytanie "finansowe": skoro Anula przelała już 300,-zł do Ewu, to brakuje 50 zł, żeby "bilans wyszedł na zero". Komu więc przelać 372 złote za fakturę opłaconą? 50 zł do Ewu, resztę do elik na dalsze badania, czy wszystko do ewu? I poproszę na PW nr konta Ewu.
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
O proszę :) toż to prawdziwe święto, zwłaszcza dla Ptysia :) :) mnóstwa radości i miłości całej psio-ludzkiej rodzinie życzę !!! -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Mam nadzieję, że Ptyś będzie nadal słyszał tylko kuchenne odgłosy :) może u Was nie ma tylu debili, co u nas :( już od tygodnia o tej porze strzelanina :( a policja chyba ogłuchła :( :( biedne przerażone psiaki :( -
choć jedna wspaniała wiadomość dzisiaj :) szczęścia, Ludwiczku !!!!
-
DT ? Rzeczywiście to ich pierwszy tymczasowicz i od razu trafili na taki "trudny przypadek". Nie mają doświadczenia, za to maja wielkie serducha. Trzeba z nimi łagodnie porozmawiać, wytłumaczyć spokojnie, na czym polega funkcja domu tymczasowego żeby się nie zrazili, nie jest im łatwo ( pamiętam siebie sprzed wielu lat, kikou wyciągnęła mnie z załamania psychicznego po pierwszej wizycie na dogo, a z kolei Aśka z TOZ Wrocław zrobiła mi "pranie mózgu" gdy miałam problem z oddaniem do adopcji pierwszego psa. Łatwo nie było, do dzisiaj nie jest, ale kiedy jestem "w dołku", przypominam sobie słowa moich mentorek sprzed wielu lat. Znam osobę, która wzięła ode mnie psa na DT, był to jej pierwszy i jedyny raz, bo sunia do dziś mieszka z nią :) Być może i Milo zostanie tu, gdzie jest, a pani spod Olkusza poszukamy innego piesia ;)
-
Popieram :) myślę, że z adopcją nie trzeba się spieszyć, Milo ma DT i możliwość dalszej diagnostyki, ewentualnego leczenia. Myślę, że pani sama chętnie poczeka wiedząc, że dostanie psa "po liftingu" i bez konieczności częstych wizyt u weta, mam nadzieję, że tak będzie i to już niedługo. Na koncie SHA jest pierwsza wpłata dla Milo: 15,-zł Nesiowata ( wpłynęło 15.XII.)
-
też myślę, że będzie dobrze, Aria to mądra sunia :) a zakalce wg moich dzieci są najsmaczniejsze :)
-
Możemy się z panią umówić, że adoptuje Milo, ale będziemy pokrywać koszty leczenia. Najgorzej chyba jest z wątrobą, ale to może być spowodowane złym żywieniem...tu już musi weterynarz zadecydować, wydaje mi się, że zrobić też usg. Tabletka na pchły ( Simparica) raczej nie dla niego przy takich wynikach wątrobowych. Nerki też nieco gorzej pracują, ale mocznik nie jest tak drastycznie wysoki, jak wątrobowy ALP. Przy powiększonej prostacie kastracja chyba konieczna, Miluś mój stareńki 17-latek całkiem dobrze zniósł kastrację, prostata szybko się obkurczyła, a była tak duża, że kupki miał spłaszczone, jak wstążka. Nie wiem, na ile to serce jest chore, każdy staruszek ma trochę "zużyte" serducho, ale być może Milo bardziej, niż przeciętna. Są chyba jakieś inne narkozy dla takich pacjentów.
-
Jasne, że może tak być :) przelew pójdzie w poniedziałek, tylko poproszę nr konta. adres e-mail: [email protected]
-
W morfologii taka "minimalna" anemia, ale bardzo wysokie płytki :( W biochemii mocznik spory, ale nie dramatyczny, za to wątrobowe mnie przeraziły :( wszystkie, łącznie z GGT przekroczone, zwłaszcza ALP 1155 :(, myślałam, że cyfry źle widzę, niestety naprawdę aż tak wysokie:( :( Może karmę Hepatic mu kupić? Tarczyca za to ok. Czy on jest wykastrowany? Po kastracji prostata się obkurcza ( tak było u mojego ślepka Milusia zamojszczaka). Oczywiście to weterynarz zadecyduje i zinterpretuje wyniki, chyba usg zrobi, żeby zobaczyć, co z tą wątrobą.