-
Posts
20440 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
cudną, trzymającą w napięciu powieść !!!!!!! czytam i ryczę, nie wiem czemu...
-
on stoi jak zastygły w niemocy :( :( wzrokiem błaga o ratunek :( :( Koniecznie trzeba mu pomóc, ale jak? Może ktoś ma jakiś pomysł? Ciągle o nim myślę, nawet zabrać do siebie chciałam, ale umarł mój kuzyn i oczywiście NIKT nie zajmie się jego dość dużym, owczarkowatym starszym psem... jeśli domu nie znajdzie, muszę chyba go zabrać z pustej posesji :( Ale gdyby jakaś pomoc była dla białego organizowana - dołożę się...może chociaż tak niedaleko - do naszej kochanej Murki?
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Budź ! Zrewanżuj się i nie daj im spać w dzień, wołaj na dwór, nie wpuszczaj do domu, zwłaszcza ostatni, późny spacer wieczorny im przedłuż ;) Może to coś da.... tak radzą przy niemowlakach ludzkich, może poskutkuje przy piesiach ;) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Królisia coraz lepiej :) Niestety jeden kłopot to za mało, lawina być musi :( zmarł mój kuzyn i został sam jego adoptowany 3 lata temu pies :( Jego siostry obie za granicą, dom na sprzedaż pójdzie na pewno, a psina biedny stracił opiekuna i przyjaciela, karmią go sąsiedzi, ale przyszłości tam dla niego nie ma :( to bardzo spokojny owczarkowaty 8-latek, ale czy ja znajdę kogoś, komu trafi do serca? Urodą nie powala biorąc pod uwagę, że "puchate kuleczki" raczej się podobają...co z tego że poczciwy, że koty toleruje, że wiernie nawet bez smyczy przy człowieku idzie...już kilka dni pytam i nic :( moja znajoma szuka psa, ma się zastanowić, ale znając ją.....ech, ona szuka już dość długo i jakoś ciężko jej się zdecydować :( Może znacie kogoś, kto spokojnego sierotę przygarnie? Mieszkał w domu, chodził sobie luzem po posesji, razem ze swoim panem mecze oglądał...mieli się obaj razem zestarzeć :( :( -
skoro można uratować życie, to trzeba uratować <3 wieeeeelki szacun!!!!!!! Ogromny!
-
Dnia 31 grudnia wpłynęła kwota 200 złotych dla Milo od Skarpety im. Talcott. Dotarła też faktura za pomoc weterynaryjną dla Milo na kwotę 294 zł, zapłacona przelewem 4.01.2020r. Tym samym stan konta Milo jest na minusie 9 złotych doc_FAKTURA_15_01_2020.pdf nie wiem, jak dodać fakturę, żeby ją tu było widać :(
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Ptyś albo bardzo dzielny chłopak, albo jak mój Kajtuś - ze słuchem już gorzej ;) Na szczęście coraz mniej tych wystrzałów. Życzę Wam zdrowia i wiele dobra na każdy dzień Nowego 2021 Roku ! -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Dzisiejsze nocne "działania wojenne" sprawiły, że chyba żaden pies na spacer o tej porze nie chciał wyjść ;) U mnie jeden "dzielny" się trafił - głuchy Kajtuś, ale poszedł sam, NIKT z przyjaciół towarzyszyć mu nie chciał ;) A jak Ptyś z dziewczynami zniesli kanonadę? -
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
mari23 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Morelcia jest śliczna, ale neurologiczno-psychiczna niestety, stąd adopcja raczej nierealna. Byli kiedyś państwo, których zauroczyła nie tylko swoją śliczną rudą sierścią, ale okazało się, że mają wnusię z małooczem i nie widzącą na to oczko - dokładnie tak, jak Morelka. Ileż oni czasu i wysiłku włożyli, żeby im zaufała...udało się na tyle, że na napiętej smyczy poszła z nimi na spacer i na odległość mocno wyciągniętej ręki wzięła smaczek. Warunki idealne - spora posesja ogrodzona, ludzie kochający zwierzęta, bardzo chcieli ją adoptować, ale bali się, że jakby ktoś otworzył przypadkiem furtkę, to pobiegnie i jej nie złapią, nie podejdzie do nich...dlatego zrezygnowali, choć z żalem.Ona spośród gromadki najmłodsza ( pręgowanej nie licząc;)), najbardziej boi się tych petard, leki uspokajające nawet jej nie pomagają, panikuje biedna :( Przetrwała kolejne "działania wojenne", jeszcze przed chwilą strzelali :( O tą czarno-białą sunię zapytaj Tolę, ona ma w niedzielę być w schronisku, może czegoś więcej się dowie. Zapytanie to nie adopcja :) Z kurami sąsiada mogłoby być tak, jak z adopcją Misia mojego : koguta im zagryzł, kury nauczył latać, że siedziały jak gołębie na najwyższym świerku przy domu, aż w końcu się wyrwał i zagryzł sąsiadowi 3 kury ( latać nie chciały? ;)), więc w końcu odwieźli Misia, bo z sąsiadem nie chcieli mieć problemów. I przyznali, że miałam racje nie chcąc im dać Misia na wieś, bo choć staruszek, to jednak zakapior :) a jak się Kasia cieszyła z powrotu urwisa! :) -
jaka to radość widzieć go szczęśliwego !!!! Taki słodki psiak tylko Karmel może mieć na imię :) Jego zachowanie wskazuje, że chyba miał kiedyś dom....a potem 8 lat w schronisku... jak dobrze, że jesteście, że pomagacie takim biedakom !!! Dobra i radości życzę Karmelkowi i jego Rodzinie oraz Wam - Karmelkowym Aniołom !!!
-
Jaki on cudny!!! Aż by się chciało ten pycholek ucałować :)Napatrzeć się nie mogę :) Dobrych dni, dobrych ludzi, dobrych domków dla piesów, dobrego zdrowia, dobrego nastroju - wszystkiego, co dobre na ten Nowy 2021 Rok Wam z serca życzę!!!
-
nie zdążysz się nią nacieszyć...ale Sylwester za nami i pewnie wkrótce kolejnej biedzie miejsce będzie potrzebne... ja już dzisiaj jedną "zaliczyłam", na szczęście udało się odnaleźć właścicieli