-
Posts
20444 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Czekamy na Ibiska na śniegu :)
-
Rzucanie piłki w śniegu po kolana - rewelacyjna foto-historyjka :) :) pomimo chorego ucha Andzia radośnie piłeczkę wykopuje i przynosi :) domek TEN najlepszy znajdzie się, choć na te SUPER DOMKI zazwyczaj czekamy dość długo. Mój stary Czaruś po ponad 2 latach ogłoszeń tydzień temu znalazł wspaniały dom i to wcale nie z ogłoszenia. Andzia to nie stary, czarny samiec tylko piękna "młoda dama w średnim wieku" ;) więc na TEN domek długo czekać nie będzie :)
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
"jak psu pełna micha" ;) taki "kompromis" ;) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Czaruś był u mnie od 20 grudnia 2018r. czyli 2 lata i miesiąc. Trafiło mu się naprawdę, "jak ślepej kurze ziarnko"...państwo bezdzietni, Czaruś ma im wynagrodzić ten brak :)dzisiaj odebrałam od wetki Brita dla psiaków jako podziękowanie za takiego cudownego psiaka <3 Na poniedziałek umówiłam Pikusia na badania krwi, jedno z rudzielców (może to Morelka?) ma "wątrobowe" koopki, a że Morelce pobrać krew to chyba nie wykonalne, sprawdzanie zaczynam od Pikunia...potem niech się wetka martwi, jak dokonać pobrania krwi u Morelci ( jej ostatnie szczepienie jeszcze wszyscy pamiętają) -
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
mari23 replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Akurat ta osoba to niech z folią zje!!!! Brak słów :( :( Jaaga - czy wpłatę dla Borysa zrobić na to samo konto, które dla Amely było? Myślę o Twoim prywatnym (dla Amely i na ZEA, i na Twoje wpłacałam), żeby było szybciej. -
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
mari23 replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Ja już poprosiłam o pomoc Staruszkową Skarpetę, której jestem stałą deklarowiczką od lat. Do tego wpłacę od siebie coś, a napisać nic nie potrafię, bo łzy klawiaturę zasłaniają :( :( :( -
To znów ja....z ogromną prośbą: Oto Borys - w dramatycznym stanie zabrany ze schroniska - nie ma nic oprócz ran, choroby i dobrych ludzi.... https://www.dogomania.com/forum/topic/353021-czy-uda-się-ocalić-życie-borysowi-to-zależy-od-każdego-z-nas-błagam-o-pomoc-dlastarszego-zachudzonego-psa-pogryziony-podejrzenie-nowotworu/?_fromLogin=1
-
nie przybiegał, bo pewnie bał się ataku zazdrosnych, silniejszych towarzyszy niedoli :( teraz nie czuje się zagrożony, więc może domagać się głasków i korzystać z obecności przy człowieku. Jak on biedny musiał cierpieć z samotności i strachu :( :( poszedł przelew dla słodziaka....ech, jak ja kocham takie puchate rudzielce <3