Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20435
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. i ja też poproszę nr konta, przeleję 50 zł i będę tu zaglądać, wspierać w miarę możliwości
  2. Na Fb mam jeszcze filmik, zdjęcia i film zrobiła Monika, która tego psa kuzynowi wyadoptowała 3 lata temu. Dzisiaj osoba, która go karmi i ma klucz po prostu wyjechała do rodziny, ale może w niedzielę się z nią umówię, zawiozę karmę i zrobię więcej zdjęć. Monika słusznie uznała, że robienie zdjęć przez furtkę nie ma sensu, te trzy tylko w miarę jakoś wyszły. Zrobiłam mu olx na razie na Miękinię, tam, gdzie mieszka, jak będą ładniejsze zdjęcia, to go ogłosimy ;) dzięki za chęć pomocy!
  3. Jaka ona piękna!!! Będzie z każdym dniem piękniejsza.... ale patrząc na jej łapy popłakałam się :( Dostałam trochę witamin i suplementów dla moich psiaków, chętnie się podzielę, co najbardziej by się jej przydało? Nr konta mam po Arii, podrzucę jakiś grosik dla suni
  4. Podpisujmy! u mnie własnie znów strzelają....brak słów!!!
  5. Ja pierwszej ( i jedynej! ) kąpieli Pirata nigdy nie zapomnę ;) kiedyś gdzieś widziałam taki śmieszny wierszyk "Rodzina kąpie psa"...to o tej "kąpieli" mojej i męża było na pewno...no i jeszcze Pirat też był mokry! :) ;) Amberek grzeczny i maniery ma na pewno lepsze, więc kąpiel pewnie spokojna była :)
  6. jakie fotki cudneeeeeeee !!!!!!!!!!!!! wszystkie!!!! Choć najbardziej mnie urzekła ta w czapce - Baj śpiewający kolędę? ;) :)
  7. to już mamy deklaracje 40 + 40 + 20 = 100 złotych miesięcznie Poproszę o pomoc Staruszkową Skarpetę, tylko chyba musi opuścić schronisko, żeby taką pomoc otrzymać
  8. siedzę i ryczę :( :( ten pies tak się postarzał, jakby śmierć ukochanego pana dodała mu kilka lat :( :( nie jest głodny, sąsiadka go karmi, ale ma dwa psy i trzeciego nie weźmie :( zrobiłam mu olx i ogłoszenie na Fb, zdjęcia zrobione przez zamkniętą na klucz furtkę
  9. Dotąd wypisywała, skoro to się zmieniło, to wytłumaczę właścicielom kotki, a do wetki nie mam żalu. Dziękuję za wyjaśnienie :) I ja mocno zaciskam, Św.Franciszka proszę...
  10. Komu tak cudnie ciemiernik zakwitł????? Choć nie cudniejszy od naszego Amberka :) Niech będzie dog :) Najważniejsze, że kochane, poczciwe psisko, oby już zawsze taki spokojny i szczęśliwy!
  11. Skoro dzisiaj święto, to całodobowo pracują - dzwoń!!! Rzeczywiście ręce opadają :( :( i nie tylko ręce :( To przykre, jak czasem w lecznicach "dziwne" zachowania się zdarzają :( wczoraj zadzwoniła do mnie osoba, która sunię ode mnie adoptowała, ma też niewidomą kotkę z padaczką, od 2 lat na Luminalu...no i właśnie (cały czas ta sama!) pani weterynarz zamiast recepty na Luminal wypisała receptę na inny, 3-krotnie droższy lek :( :( Dwoje chorujących emerytów każdy grosz liczy, to dla nich duża różnica i duży wydatek...no cóż, nie mam innego wyjścia, jak jutro poprosić "ludzkiego" lekarza o receptę na Luminal... ale dlaczego???
  12. "Oby DT się zakochał na zabój." Tego szczerze DT życzymy !!! Amberek jest naprawdę super psem, oby zdobył ich serca tak, jak zdobył nasze!
  13. jest tak smutny i zrezygnowany, że serce pęka :( jakby nawet nie miał odwagi spojrzeć na człowieka, patrzy w bok, gdzieś w dal :( :( musi być bardzo delikatny i uległy, skoro przy tak dużych gabarytach jest wycofany, na końcu hierarchii.
  14. Stoi pod innym kątem, więc trudno porównywać, ale wydaje się nie tak chudy, jak teraz. Może to strach przed agresorem nie pozwala mu podejść do miski...oby to była tylko taka przyczyna !
  15. Też z nadzieją na dobre wieści zajrzałam. Może Jaaga jest zajęta, a może po prostu komputer jej szwankuje... Dobre, ciepłe myśli ślemy, odpędzajmy te natrętne "czarne"...
  16. Myślę, że trzeba go pilnie przebadać i zdiagnozować, jakikolwiek hotelik znajdziemy - powinien wiedzieć, w jakim stanie bierze psa do siebie. To może być brak dostępu do miski, ale też nerki, tarczyca, trzustka...Może ktoś mieszkający w pobliżu wziąłby go na PDT do diagnostyki, a 19-go z Amikiem mógłby jechać do hoteliku. Kiedyś Argo był w Lubelskim Centrum Małych Zwierząt, ale to spore koszty.
  17. i w tym największa nadzieja! Oby tylko nic mu się nie przydarzyło, zanim opuści kojec :( ciągle o tym myślę, nie tak dawno została pogryziona onka tuż przed zabraniem do hoteliku :(
  18. Ja na Fb niezbyt biegła jestem , ale może ktoś mógłby mu tam "wydarzenie" zrobić albo w jakichś grupach udostępnić? Może zajrzy tu ktoś zorientowany w facebookowych działaniach...
  19. Też tak pomyślałam, ale to się stało tak nagle, że aż dziwne, bo przy guzie zazwyczaj objawy powoli narastają... Przepraszam! Tyle tu wspaniałych osób, edytuję, żeby prosić o pomoc, każda rada, podpowiedź może uratować życie wychudzonemu biedakowi: https://www.dogomania.com/forum/topic/352953-jestem-nikim-taki-słaby-wychudzony-pewnie-mnie-zagryzą-w-schorniskowym-boksie-proszę-o-litość-uratuj-mi-życie/
  20. Ja też dam 40 zł deklaracji stałej i poproszę o pomoc Staruszkową Skarpetę, której jestem stałym deklarowiczem od lat
  21. zadzwonię jutro do kikou, ubłagam może, przecież ten biedak jak najszybciej musi być stamtąd zabrany :( :( A może dawny DT, w którym był Milo? Kontakt z nimi ma elik, ale ona od wczoraj ze swoją sunieczką ma ciężką sytuację
  22. Czy to starszy pies? Może do kikou go zabrać? Daleko, wiem, ale on pilnie pomocy i miejsca potrzebuje.
  23. ja też cały czas o nim myślę, to jego spojrzenie jest pełne smutku, rezygnacji :( :( I cały czas się zastanawiam, dlaczego tego agresora nie odizolują ??? :( :( Jego też mi żal, pewnie człowiek go skrzywdził bardzo...ale on zagraża tym biedakom :(
  24. widzę, że moje zlecenie stałe działa także po nowym roku :) w moim banku różne "niespodzianki" się zdarzały. Odwiedzam Amiczka wirtualnie, a za 2 tygodnie będę go mogła odwiedzić osobiście :)
×
×
  • Create New...