-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Nutusia replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Prawdziwa z niego lordowska mość :) -
Wychudzony owczarek- Zorta, szuka odpowiedzialnego i kochającego domu
Nutusia replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Nie ma za co dziękować - takie wizyty to najczystsza przyjemność :) Zapisuję w kalendarzu piątek i będę się kontaktować z p. Magdą w weekend ;) -
Ku pamięci, czyli wspomnień czar - album moich podopiecznych
Nutusia replied to Nutusia's topic in Foto Blogi
Joluś, baaaaaaaaaaaaardzo dziękuję :) -
O tak - kiedy śpią są najbardziej urocze ;) Imka miewa chwile wariactwa, gdy tryni się na mnie, pcha do twarzy i podgryza ręce, warcząc przy tym jak jaki lew! Coraz częściej zdarza jej się wskoczyć na kanapę, gdzie nie ma innych psów, tylko ja :) Fisio z niej straszny - podziwiam Lili, że ma jeszcze cierpliwość do tego popaprańca, który bezustannie wisi jej na szyi! Wychodzi na dwór ZAWSZE, gdy tylko otwierają się drzwi. Głównie po to, by "napadać" pozostałe psy. Staramy się stosować metodę, że jedno z nas trzyma Imkę, a drugie wypuszcza pozostałe psy i dopiero gdy wyjdą, wypuszczamy Imkę. Wtedy gna na złamanie karku, żeby "dopaść ofiarę"...
-
Wychudzony owczarek- Zorta, szuka odpowiedzialnego i kochającego domu
Nutusia replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Obecna! :) Oj, dopilnuję z największą przyjemnością, bo sama bym się chętnie do takiego domku wyadoptowała (albo wszystkie moje potwory i wreszcie mogłabym się zająć np. wyszywaniem serwetek :D)) Dom świadomy, doświadczony, aktywny (wycieczki, wielokilometrowe spacery, rower). Do towarzystwa nieco zwariowany, ale przesympatyczny, adoptowany ze schronu jako kompletny "dzik" biały owczarek Bjorn, zwany Bibim, niedawno osierocony przez sunię Anguę - również adoptowaną, wyciągniętą z najdalszego kąta schronu jako pies nieadopcyjny, który już długo nie pożyje... Pan praktycznie cały czas obecny (pracuje w domu). Okolice spacerowe fenomenalne. Nadajemy z Państwem na tych samych falach, choć jakby się uprzeć, pewnie mogliby być moimi dziećmi ;) - aż trudno nam się było wczoraj rozstać :) Moim zdaniem, po doświadczeniach zdobytych z "moją" Tośką, "łysość" jest sprawką tarczycy. Po odpowiednim dobraniu dawki hormonu i jego okresowej kontroli, psica porośnie, że hej! Tak wyglądała Tośka w schronisku: A tak po niespełna 2 miesiącach, po ustawieniu dawki hormonu przez naszego nieocenionego Doktora Wygląda na to, że Zortę będzie prowadził ten sam lekarz, choć lecznica jest ponad 30 km od Wwy. Jednak nie odległość jest najważniejsza :) -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Dla owczareczki Zorty. Będzie miała cudny dom, jeśli DT zdoła się z nią rozstać ;) A jeśli nie zdoła, to i Zorta będzie miała cudny dom i jakaś inna sunia też :) -
Bezdomny i bezimienny, kulejący, poraniony kaukaz
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Cosik przeoczyłam i dopiero dziś się melduję na wątku Wielkopsa! Jak mówi przysłowie: "lepiej późno niż wcale" ;) -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że cieszysz się "głośno", Figusiu :) -
Przerabiam i wysyłam - mam nadzieję, że zdążę wszystkie jeszcze dziś... Marecka - cudo! A jakie ma w oczach, te... no... ;)
-
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nionię to może i by porwać chcieli, ale mnie? ;) Miniony weekend zaliczam do niezwykle udanych! W sobotę do domku poszedł psiak z naszej lecznicy. Jako kompletny dzikus uciekł z transportu do schroniska i został przytargany (dosłownie!) do lecznicy. Młodziak wielkości mniej więcej naszej Liluni, kompletnie zdziczały i przerażony. Sikał ze strachu na widok człowieka, schody były nie do pokonania, wyniesiony na rękach na zewnątrz, przywierał do podłoża i tak trwał... Viola zaczęła jeździć do niego codziennie, pracowała z nim, uczyła życia i Bąbel wyszedł na prostą! :) I w sobotę właśnie zaczął nowe życie :) A wczoraj? Wczoraj Nionia zaczęła nowe życie. A że to jest TEN dom niech świadczy fakt, że nie zamierzała wcale ze mną wychodzić!!! Leżała na kanapie miziana przez córkę p. Patrycji i nawet nie drgnęła, gdy zniknęłam jej z pola widzenia... "niewdzięcznica"!!!! Rezydentka Negri (leciutko wyrośnięty yorczek ;)) powitała Nionię z pewną nieśmiałością. Może dlatego, że gdy weszłyśmy do ogrodu, Sonia bardzo się zjeżyła, bo za płotem ujadały dwa sporo większe od niej psiaki sąsiadki (oba adoptowańce). Gdy weszłyśmy do domu, Negri zachowała się bardzo ładnie - nie było żadnych protestów. Trochę się fochnęła, bo najpierw syn, potem córka, a potem i p. Patrycja wciąż głaskali Sonię, czemu ona się poddawała z lubością. Dostała smaczki oraz poczęstowała się przygotowanym dla niej posiłkiem. Gdy ktokolwiek przerywał głaskanie, wyraźnie upominała się o jeszcze :) Bez problemu chodziła po mieszkaniu, zaglądała w kątki i tylko na schody nie zdecydowała się wejść. Na kota Tymka, zgodnie z przewidywaniami, zareagowała całkowicie obojętnie. Zresztą Tymon też się po prostu odwrócił na pięcie i wyszedł do ogrodu. Po moim wyjściu, cała rodzina wybierała się z suczkami na spacerek... Jeszcze trochę wytrzymam, ale potem nie omieszkam zadzwonić po wieści :) A zwieńczeniem wczorajszego dnia była wizyta przedadopcyjna w domu, do którego oddałabym wszystkie moje psy, a nawet siebie! :) -
Trochę niepopularny może będzie ten mój pogląd, ale co tam ;) Pysieńko - warto było pocierpieć u tych podłych ludzi, żeby teraz mieć TAKIE "siostrzyczki"! A zresztą... i tak wszystko było zapisane w górze :)
-
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Też się cieszę (szczególnie na fotki ;)) -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Nutusia replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Wszystko zależy od rozsądku i determinacji opiekuna... -
Jasny gwint! Moje 35 km może byłoby bardziej "zjadliwe"...
-
FANNY z Radys delikatna, wrażliwa czekoladka już w DS :))))
Nutusia replied to Florentyna's topic in Już w nowym domu
Fakt - mógłby się bardziej zaktywizować! ;) -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
Nutusia replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
I oby się dalej układało - jak w pudełeczku! :)