Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Ślicznoty! Jeśli chodzi o Szuwarka, to powinien znaleźć dom, zanim ogłoszenia zdążą spaść na drugą stronę ;)
  2. Oj tak - ja schodów nie cierpię chronicznie!!! Podobnie jak mój Lesio - najlepiej się czuję blisko ziemi ;)
  3. Nikt już do nas nie zagląda?... Wczorajszy dzień w ogrodzie przyniósł stratę jednego przęsełka w płotku przy wiciokrzewie - świetnie się go gryzło, aż drzazgi leciały! ;) Zawsze wiedzieliśmy, że nasz Lesio to pies absolutnie niebanalny (zupełnie jak bohater Chmielewskiej ;)). Są wyniki testu na Cushinga i oczywiście (!) nie są jednoznaczne, a co za tym idzie, nie można kategorycznie ani potwierdzić ani wykluczyć choroby. Przez miesiąc mamy podawać Vetoryl i po tym czasie zrobimy kolejny test. Tak więc, póki co, wyskoczyłam wczoraj z 400 zł i mam miesiąc na oswojenie się z myślą, że tak już może być do końca Lesiowego żywota... Do tego dochodzą leki na tarczycę i osłona na wątrobę. No i dalej nie wiadomo co z tym posikiwaniem. Dziś Lesław został w domu, z odmierzoną ilością wody, żeby sprawdzić ile wypije w ciągu dnia. Cholercia, nie mógł mój niebanalny pies poczekać aż spłacę kredyt i będę mogła zaciągnąć następny? :(
  4. Kobitki górą! :)
  5. Ufff, no to przeprowadzka się udała! A jak się Kulcia zachowuje? ;)
  6. 26 kg!?!?!? Matko, jaki z niej kawał baby - waży więcej niż moja bokserka!!!! ;)
  7. Misiaku-biedaku... trzymaj się, kochany!
  8. A ja się najbardziej cieszę, że przeprowadzi się od razu na swoje i będzie jej zaoszczędzony dodatkowy stres. Powodzenia, Słoneczko! Jesteś mądrą psinką i z pewnością szybko się zorientujesz, że jesteś już u siebie na zawsze :)
  9. Na szczęście już jest jutro i będą wieści o Mimisi :)
  10. Z takimi fotami to co najmniej do pałacu powinna trafić ;) :)
  11. Dokładnie tak! Świat tych dwóch piesków pomalowałaś w najszczęśliwsze kolory, a także dałaś radość ludziom :)
  12. O matko, jak ja marzę o odludziu!!!!!! Takim prawdziwym, gdzie sąsiada nie widać i trzeba do niego jechać przynajmniej na rowerze ;)
  13. Boże, co ta psina ma w tej maleńkiej głowince?... :(
  14. Otóż to! Bo z ogonkiem pójdzie już jak z płatka - taki króciuteńki jest ;) :)
  15. Ło matko - żeby TAK wszystkim na starość odbijało, to byłby piękny kraj! :) I wniosek, który się wręcz pcha na palce: jaki piękny pożytek można zrobić z moheru, zamiast dziergać z niego... berety!!!!!!!! ;)
  16. Nie ma. Nie znam się na blogach i źle mi się kojarzą. Wczoraj minęły 2 lata od przeszczęśliwych "adopcin" Duszki/Coco. Zadzwonię dziś do Basi po wieści o malutkiej. Dobrze wiem co usłyszę, ale mogę tak słuchać długo i namiętnie! :) A zapisać chyba możesz klikając na "śledź temat" na górze, po prawej stronie....
  17. Jakim cudem jeszcze mnie tu nie było?!!?!?!? Ech, co ślepemu po oczach, ja się pytam? ;)
  18. Ze stołu nie Imcioch ściągnął, ale o memłanie to już jestem dziwnie spokojna! Jedna podkładka była na podłodze w przedpokoju, obok przytarganego z salonu Lesiowego posłania, a drugiej się naszukałam, bo została skitrana pomiędzy siedzisko o oparcie kanapy!!!!
  19. Uprzejmie donoszę, że przez wczorajszy ziąb, z 4 podkładek pod talerze na stole zostały... 2....
  20. Dzwoniła p. Patrycja. Podeszła z Nionią do swojego weta, który zalecił chodzenie na spacerki na bardzo krótkiej smyczce. Pomogło! Krótko trzymana Nioniusia używa operowanej łapki :) Poza tym, wszystko świetnie. Ostatnio Sonia gościła u siebie Negri przez cały dzień i panienki były dla siebie miłe (choć wielkiej miłości to raczej z tego nie będzie - obie zatwardziałe jedynaczki ;)). Coraz pewniej czuje się też nie tylko w domu, ale także w ogrodzie. Tatę p. Patrycji uwielbia, bo absolutnie na wszystko jej pozwala. Mama stara się być sroga i nie pozwala wylegiwać się na szezlongu. To znaczy... udaje, że nie widzi wygrzanego wgłębienia na szezlongu, z którego Nioniusia zeskakuje słysząc, że Pańcia nadchodzi :)
  21. Dzień świra to bardzo smutny film - goła prawda :( Co do przeznaczenia naszych podatków, podobnie jak co do przeznaczenia pieniędzy wpłacanych w horrendalnych kwotach do ZUS, nie mam najmniejszych złudzeń - na to co potrzeba idzie ich znikomy %...
  22. Uśmiech nie schodzi z paszczy, a kanapę ma lepszą niż ja ;) :)
  23. Fajnie, że Pan odzyskał Małą, a ona jego. A najfajniej, że przynajmniej ona nie przysporzy p. Małgosi kolejnych szczeniaczków do wyadoptowania...
  24. Chyba jednak nie... Nic na siłę :(
  25. Oooooo... duży postęp - BRAWO! :)
×
×
  • Create New...