-
Posts
29291 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Niech się spełni:) Rana była na tyle brzydka, że wet zrobił zdjęcie przed szyciem do dokumentacji. Przyznał, że nie do końca wierzył, że przy energii Luki uda się tak ładnie łapę wygoić.
-
Co za idioci...
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
Ewa Marta replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Wypiękniał cały, to widać od razu:) -
Luka dostała od swojego byłego DT , czyli od Marty 50 zł:) Bardzo Ci dziękujemy, że pamiętasz o Luce.
-
Smutne to bardzo, że taki wspaniały pies tak długo czeka na dom:( Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że adopcje stoją. A może w czasie lockdownu było ich więcej, bo ludzie siedzieli w domu, a teraz wszystko wróciło do stanu sprzed pandemii? Sama nie wiem, trzymam kciuki za Runo. Nie załamuj się Alaskan. Nawet jak jest w zewnętrznym boksie, to ma o niebo lepsze warunki niż w schronie. Na pewno ma wymoszczoną budę i ciepłe jedzenie dostanie.
-
Leczenie łapki mamy już za sobą. Ufff, udało się:) Jeszcze 3-4 dni będzie nosiła opatrunek, żeby nie urazić delikatnego ciałka i żeby nie rozlizać, ale już powoli puszczamy ją bez smyczy na spacerach. Trzeba tylko pilnować, żeby się nie rozbawiła, bo widać, jak jej brakowało biegania. Wczoraj mieliśmy gości w domu i choć Luka na początku bardzo się bała, to potem jak siedzieliśmy na kanapie, przemknęła się szybko i wskoczyła na tą samą kanapę obok mnie. Dała radę leżeć tak mimo, że obok siedziały obce dla niej osoby. Goście, dwie kobiety były oczywiście przeszkolone, żeby nie patrzeć w oczy, nie odzywać się wprost i na koniec jednej udało się nawet dotknąć Lukę ręką i pogłaskać delikatnie. Gdyby to byli mężczyźni, byłoby trudniej, ale cieszą nas i takie sukcesy. Oboje zauważamy, że po tym 12-dniowym chodzeniu na smyczy Luka łatwiej daje się odwoływać. Na spacerach w chwilach strachu bardziej się nas pilnuje. Jakby czuła, że może na nas się oprzeć. To nas cieszy najbardziej, że nie ucieka na oślep. Ja powoli nastawiam się na nieobecność mojego męża. Wyrusza 24.10 rano. Będzie wpadał na weekendy co 2 tygodnie. Ten pierwszy raz już za tydzień, a potem całe 2 tygodnie będziemy na niego czekać. Baloo i Luka będą za nim tęsknić. Maluchy Peruszka i Figusz są zdecydowanie bardziej zawiązane ze mną, ale przez lata to ja głównie z nimi byłam, zajmowałam się nimi. W Przypadku Balusia i Luki Jacek bardzo się uaktywnił w opiekowaniu się nimi i one są z nim bardzo zżyte. Mam nadzieję, że szybko nam minie ten czas do końca lutego i modlę się, żeby nie było żadnych opóźnień w tym projekcie, żeby Jacek nie musiał dłużej tam zostawać.
-
Bardzo dziękujemy, będziemy pamiętać:) Ale z niego spryciula. Brak wzroku nadrabia innymi zmysłami:)
- 1565 replies
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Doszło:) Serdecznie dziękujemy za kolejny bazarek dla Fidunia Nadziejko:) 30 zł już na jego koncie:) -
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Mnie rozczula totalnie:) Jak inne jest to życie od schronu... -
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kochana Nadziejko, jak tylko dojdzie na konto, od razu dam znać. Z całego serca dziękujemy Ci za pomoc!!!! -
Bardzo Ci dziękujemy za wielką pomoc!!! Już zapisuję na pierwszej stronie:)
- 1565 replies
-
Zgadza się. Zdecydowanie wolę zejść na dół, niż prać dodatkowo pościel albo posłanie:) Luka od rana dzisiaj dostawała szału i chciała rozerwać opatrunek. Nie było wyjścia. Mieliśmy iść z nią razem po południu, ale zdecydowałam się pójść sama, bo do popołudnia opatrunek by nie wytrzymał. Szwy zdjęte, wet powiedział, że jest lepiej niż się spodziewał, ale opatrunek musi nosić jeszcze tydzień, bo to może się jeszcze rozejść. Zapłaciłam dzisiaj 36 zł. Wzięłam też na zapas dla całego stada tabletki dia doga. Podaję je, kiedy któreś ma luźniejszą kupę. Ostatnio w nocy Luka dostała taką tabletkę. Dia dog wzięłam na oddzielny paragon, razem z 5 zastrzykami z Ornipuralu dla Peruszki i nie będę doliczać do Luki, bo nie wiadomo komu tabletki się przydadzą. Lubię je mieć. Elunia wgra potem zdjęcie paragonu i łapki po zdjęciu szwów. Luka dostała też od Ellig 68 zł, za co bardzo pięknie dziękuję:) Mimo dzisiejszego wydatku dzięki tej wpłacie minus nam się troszkę zmniejszył. Mamy -240,49 zł w tej chwili.
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Jak śmiesznie śpi:) Ale żyje mu się jak w raju:) Dzięki wielkie Kasiu!!! -
Wydaje mi się, że jeden szew puścił. To widać na zdjęciu łapki, ale chyba się zrosło. Jutro zdejmujemy szwy. Zapomniałam napisać, że Luka jest mistrzynią budzenia mnie jeśli ma potrzebę wyjścia w nocy na spacer. Tak było dzisiaj w nocy, miała luźniejszą kupkę. Wskakuje na łóżko, staje nade mną i zaczyna tak mocno mnie lizać. Jak się poruszę i otworzę oczy, to całą sobą pokazuje, że mam się ubierać i wychodzić.
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Na koncie mamy kolejną wpłatę 30 zł od Dulskiej. To stała za październik. Serdecznie dziękujemy!!!