Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29282
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Smutne to bardzo, że taki wspaniały pies tak długo czeka na dom:( Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że adopcje stoją. A może w czasie lockdownu było ich więcej, bo ludzie siedzieli w domu, a teraz wszystko wróciło do stanu sprzed pandemii? Sama nie wiem, trzymam kciuki za Runo. Nie załamuj się Alaskan. Nawet jak jest w zewnętrznym boksie, to ma o niebo lepsze warunki niż w schronie. Na pewno ma wymoszczoną budę i ciepłe jedzenie dostanie.
  2. Patrząc na zdjęcie w życiu nie powiedziałabym, że Natka to dzikus, a Mela ma adhd Tak bardzo chciałabym, żeby obie trafiły do fajnych domów...
  3. Leczenie łapki mamy już za sobą. Ufff, udało się:) Jeszcze 3-4 dni będzie nosiła opatrunek, żeby nie urazić delikatnego ciałka i żeby nie rozlizać, ale już powoli puszczamy ją bez smyczy na spacerach. Trzeba tylko pilnować, żeby się nie rozbawiła, bo widać, jak jej brakowało biegania. Wczoraj mieliśmy gości w domu i choć Luka na początku bardzo się bała, to potem jak siedzieliśmy na kanapie, przemknęła się szybko i wskoczyła na tą samą kanapę obok mnie. Dała radę leżeć tak mimo, że obok siedziały obce dla niej osoby. Goście, dwie kobiety były oczywiście przeszkolone, żeby nie patrzeć w oczy, nie odzywać się wprost i na koniec jednej udało się nawet dotknąć Lukę ręką i pogłaskać delikatnie. Gdyby to byli mężczyźni, byłoby trudniej, ale cieszą nas i takie sukcesy. Oboje zauważamy, że po tym 12-dniowym chodzeniu na smyczy Luka łatwiej daje się odwoływać. Na spacerach w chwilach strachu bardziej się nas pilnuje. Jakby czuła, że może na nas się oprzeć. To nas cieszy najbardziej, że nie ucieka na oślep. Ja powoli nastawiam się na nieobecność mojego męża. Wyrusza 24.10 rano. Będzie wpadał na weekendy co 2 tygodnie. Ten pierwszy raz już za tydzień, a potem całe 2 tygodnie będziemy na niego czekać. Baloo i Luka będą za nim tęsknić. Maluchy Peruszka i Figusz są zdecydowanie bardziej zawiązane ze mną, ale przez lata to ja głównie z nimi byłam, zajmowałam się nimi. W Przypadku Balusia i Luki Jacek bardzo się uaktywnił w opiekowaniu się nimi i one są z nim bardzo zżyte. Mam nadzieję, że szybko nam minie ten czas do końca lutego i modlę się, żeby nie było żadnych opóźnień w tym projekcie, żeby Jacek nie musiał dłużej tam zostawać.
  4. Dwie nasze podopieczne. Na zdjęciach Aniołki, w realu różnie z tą anielskością bywa
  5. Bardzo dziękujemy, będziemy pamiętać:) Ale z niego spryciula. Brak wzroku nadrabia innymi zmysłami:)
  6. Doszło:) Serdecznie dziękujemy za kolejny bazarek dla Fidunia Nadziejko:) 30 zł już na jego koncie:)
  7. Mnie rozczula totalnie:) Jak inne jest to życie od schronu...
  8. Kochana Nadziejko, jak tylko dojdzie na konto, od razu dam znać. Z całego serca dziękujemy Ci za pomoc!!!!
  9. Bardzo Ci dziękujemy za wielką pomoc!!! Już zapisuję na pierwszej stronie:)
  10. Zgadza się. Zdecydowanie wolę zejść na dół, niż prać dodatkowo pościel albo posłanie:) Luka od rana dzisiaj dostawała szału i chciała rozerwać opatrunek. Nie było wyjścia. Mieliśmy iść z nią razem po południu, ale zdecydowałam się pójść sama, bo do popołudnia opatrunek by nie wytrzymał. Szwy zdjęte, wet powiedział, że jest lepiej niż się spodziewał, ale opatrunek musi nosić jeszcze tydzień, bo to może się jeszcze rozejść. Zapłaciłam dzisiaj 36 zł. Wzięłam też na zapas dla całego stada tabletki dia doga. Podaję je, kiedy któreś ma luźniejszą kupę. Ostatnio w nocy Luka dostała taką tabletkę. Dia dog wzięłam na oddzielny paragon, razem z 5 zastrzykami z Ornipuralu dla Peruszki i nie będę doliczać do Luki, bo nie wiadomo komu tabletki się przydadzą. Lubię je mieć. Elunia wgra potem zdjęcie paragonu i łapki po zdjęciu szwów. Luka dostała też od Ellig 68 zł, za co bardzo pięknie dziękuję:) Mimo dzisiejszego wydatku dzięki tej wpłacie minus nam się troszkę zmniejszył. Mamy -240,49 zł w tej chwili.
  11. Jak śmiesznie śpi:) Ale żyje mu się jak w raju:) Dzięki wielkie Kasiu!!!
  12. Wydaje mi się, że jeden szew puścił. To widać na zdjęciu łapki, ale chyba się zrosło. Jutro zdejmujemy szwy. Zapomniałam napisać, że Luka jest mistrzynią budzenia mnie jeśli ma potrzebę wyjścia w nocy na spacer. Tak było dzisiaj w nocy, miała luźniejszą kupkę. Wskakuje na łóżko, staje nade mną i zaczyna tak mocno mnie lizać. Jak się poruszę i otworzę oczy, to całą sobą pokazuje, że mam się ubierać i wychodzić.
  13. Na koncie mamy kolejną wpłatę 30 zł od Dulskiej. To stała za październik. Serdecznie dziękujemy!!!
  14. Piękna sunia:) Ja moim podaję same żółtka, a tu czytam, że Wasze psiaki zjadają całe jajka. Chyba też zacznę rozbijać im całe:)
  15. Średnio raz w tygodniu trzeba zmienić:) Czasami udaję, że nie widzę śladów po psiakach i zmieniam po 10, jak nie zdążę uprasować upranej zmiany U nas kiedyś spała z nami tylko Barsiczka. Pozostałe psiaki wskakiwały, kiedy nie było w łóżku Jacka. A teraz Luka śpi wtulona w niego, Baluś przychodzi na pieszczoty i ucieka do chłodniejszego posłanka, a maluchy Peruszka i Figuszek śpią na posłanku pod łóżkiem albo obok łóżka, a do nas przychodzą rano:)
  16. Jak to się stało, że nie podziękowałam na wątku Fidunia za tę wpłatę? Potwierdzałam na bazarku, wpisałam w rozliczenie, a nie podziękowałam... Poprawiam się i z całego serca dziękujemy z Ellig za pomoc:) Bardzo dziękujemy też Agnieszce znajomej elik za wpłatę 20 zł dla Fidusia:)
  17. Bardzo pięknie dziękujemy Agnieszce znajomej elik za wpłatę stałej deklaracji 20 zł za październik:)
  18. Trzymam kciuki za Fuksa. Ale dziwne zwyczaje panują w lecznicy. Mniej stresu dla zwierzaka i dla opiekuna, kiedy przychodzi na wyznaczoną godzinę i od razu dostaje zastrzyk usypiający:(
  19. Ale się cieszę:) Widać, że Opel błyskawicznie się zaklimatyzował w nowym miejscu:)
×
×
  • Create New...