-
Posts
11677 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Śliczne zdjęcia, śliczny psiak. Ciekawe co powiedział wet?
-
Ruda kotka wyrzucona jak śmieć, już pokochana :)
AlfaLS replied to Tyśka)'s topic in Kotki już w nowych domach
Super wiadomość! Bardzo się cieszę, że kicia ma DS! -
Ruda kotka wyrzucona jak śmieć, już pokochana :)
AlfaLS replied to Tyśka)'s topic in Kotki już w nowych domach
A do Wrocławia dałoby się? -
Ruda kotka wyrzucona jak śmieć, już pokochana :)
AlfaLS replied to Tyśka)'s topic in Kotki już w nowych domach
Ty Wrocław a ja Szczecin, jeszcze dalej niż Ty... Do mnie to nawet jakiś okazjonalny transport trudno znaleźć ... A koteczka jest super, chętnie bym ją wzięła ... A byłaby możliwość zorganizować transport do Wrocławia? Zorientuj się... Moja sąsiadka wyjechała na Wszystkich Świętych i gdzieś za tydzień będzie wracała. Wiem, że ma przesiadkę we Wrocławiu... To kociara z krwi i kości więc by ją przywiozła... -
Ruda kotka wyrzucona jak śmieć, już pokochana :)
AlfaLS replied to Tyśka)'s topic in Kotki już w nowych domach
Tyś, ja bym ją może i wzięła na DT /za karmę i weta niestety/ ale jestem stanowczo za daleko. Dokładnie drugi koniec Polski... Mam w domu trzy koty ale myślę, że jakoś by się towarzystwo dogadało... -
W takim razie czekamy na fotki :-)
-
Każdy sposób jest dobry jak jest skuteczny . Ja też tak mam, że jak mnie coś nurtuje to mało gadam choć na co dzień gaduła jestem że strach . Teraz tylko czekamy żeby piesio skradł serce mężowi. Poprzedniego psa nie zastąpi, wiadomo, każdy pies jest inny i każdy trochę serca skrada ale mam nadzieję, że temu nowemu kawałek serca mężowego uda się zdobyć .
-
A jak przekonałaś męża?
-
Czyli rozumiem, że teraz psiak jest u Ciebie? Jeśli tak to super! Tak o niego walczyłaś że sądzę, że będzie miał teraz niebo na ziemi . A swoją droga chyba nigdy nie zrozumiem dlaczego schroniska czasami tak utrudniają adopcję. Zwłaszcza, tak jak w tym przypadku, ktoś jest zdecydowany, chce jechać kawał drogi po prostu mu zależy... Niepojęte... Ale najważniejsze, ze psiak ma dom!!!
-
Nadal czekamy, nie zniechęcamy się...
-
Tak jest, czekamy na więcej wieści. Najważniejsze, że psiak bezpieczny...
-
Ja trzymam!
-
Tyś nie rezygnuj z klatki. Być może się zdarzy, że jednak jakoś uda Ci się odwiedzić dom i wtedy razem z elficzkową coś zdziałacie. A jak nie będziesz miała klatki to znowu nic nie zdziałacie... Tyle czasu czekania na okazję żeby ta klatkę przewieźć a teraz jak jest możliwość to nie... Z klatką elficzkowa może nawet próbować sama - bez klatki nic nie zrobi...
-
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
AlfaLS replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Jeśli piszecie o Zooplus to ja mam tam zniżkę co prawda tylko 3 proc. ale mogę coś dla Was zamówić. -
A mężowi przy okazji podsuń "Testament psa" czy jakoś tak. Znajdziesz w necie... I spokojnie poczekaj, ochłonie, przemyśli to może się zgodzi... O koty raczej się nie martw - jak koty są w domu to z reguły psy się do nich w miarę szybko przyzwyczajają. Gorzej jak kot przychodzi do domu gdzie jest pies...
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
AlfaLS replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Tyś, ja miałam przez kilka lat w domu taką sunię jak Tinka. Fakt, jak ją adoptowałam ona miała już 14 lat... Też żyła jakby swoim życiem, ba, koleżanka powiedziała o niej, że jest taka jakby "autystyczna". Ale jednocześnie była przekochaną suczką, moją suczką. Myślę, że jak Tinka znajdzie swojego człowieka to albo się zmieni albo ten ktoś pokocha ją taką jaka jest :-) A swoją drogą ja teraz mam w domu czarną Tinkę, dlatego bardzo, bardzo kibicuję tej Twojej Tinusi :-). -
Kociak już w domu? Jak samopoczucie? Jego i opiekunów .
-
Tyś, kochana, przemyśl sprawę i na spokojnie / wiem, że teraz to trudno/ napisz ile kasy potrzeba. Oczywiście nie będą to kwoty takie na 100 procent ale zawsze coś orientacyjnie. Czyli ile mniej więcej sterylka, ile orientacyjnie u wetów w Zamościu, ile za przetrzymanie. Pytałaś może u Murki czy miałaby miejsce dla jakiegoś psiaka? Może udałoby się umieścić u niej tego długowłosego psiaka? Jeśli nie to zapytaj i ewent. zaklep miejsce. Plus informacja za ile. Chodzi o to że musimy wiedzieć ile kasy będzie potrzeba, choć w przybliżeniu. I uważam, że tą kasę trzeba już zbierać. Może będą potrzebne bazarki. To wtedy też jest kwestia czasu bo na bazarek potrzeba ok. miesiaca a pieniądze mogą być potrzebne szybciej... Jak nie u Murki to może jakiś inny płatny tymczas? Bo chyba nie możemy czekać na BDT tak w nieskończoność, szkoda psiaka...