Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11678
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Kochani jestem, powoli ogarniam sytuację. Jutro napiszę więcej...
  2. Bardzo dziękuję! Działa!!!
  3. A może mi ktoś podpowiedzieć jak usunąć kilka wiadomości ze skrzynki? Mam zapchaną a nie wszystkie chcę wyrzucić. Znalazłam tylko opcję opróżnij skrzynkę - czy chcesz usunąć wszystkie wiadomości?. A tak fajnie było wcześniej - wyrzucałam co chciałam... Teraz też chyba tak można tylko jeszcze nie odkryłam jak...
  4. Niestety nie wiem co poradzić Ci Jaszko ale cieszę się że jesteś :-)
  5. Jak rozmawiałam z Panem to on mówił, że sunie raczej nie reagują na te imiona Mika i Kika . Szybciej już jedna z nich zareagowała na imię z książeczki - Wektra. W związku z tym w nowym domku będzie Wektra i Westa o ile dobrze zapamiętałam to drugie imię :-0). Matko to mój pierwszy post napisany na nowym dogo ;-). Nie da się ukryć, jakoś dziwnie jest...
  6. Zapomniałam zapytać państwa czy będą przysyłać fotki. Haniu pytałaś????
  7. Super wiadomości! Hurrrrrrraaaaaaaaaa!
  8. No to zaciskamy kciuki z całych sił!!!
  9. Ciekawe czy było już spotkanie i jak przebiegło...
  10. Państwo wybierają się do Hoteliku w piątek. Zrozumiałam, że Szafirce ten termin odpowiada i wizyta będzie :) . Pani chciałaby jak najszybciej żeby teraz, przez te wolne dni jak najwięcej czasu pobyć z psiakami. Jednak jutrzejszy dzień, przez tą specyfikę nocy sylwestrowej, został - dla dobra suczek - odrzucony.
  11. Mogę. Nawet dwie :) . Sądzę, że pies, który trafi do tego domu będzie szczęśliwy. Nie braknie mu tu opieki i miłości a to najważniejsze. A jeśli trafią tu te dwie małe suczki to nawet psie towarzystwo byłoby na wyciągnięcie łapki. I druga - sama bym się do tego domu wyadoptowała ale Państwo coś nie wspomnieli o tej możliwości :D a ja nie lubię się narzucać :lol: .
  12. Pierwsza relacja z ewentualnego domku już jest. Teraz kolej na drugą :) . Domek w spokojnym miejscu, bez bezpośredniego sąsiedztwa ruchliwej ulicy. Niedaleko duże tereny do spacerów i wybiegania psiaków. Wierzę na słowo bo tego nie sprawdzałam - trochę za zimno dzisiaj ... Jednak sądząc po otoczeniu i tym co widziałam jest to całkowita prawda :) . Ogrodzenie bardzo solidne, nie ma zagrożenia, że psiak mógłby wyjść sobie samodzielnie na spacer. Jest ogród więc przebywanie na świeżym powietrzu nie stanowi problemu. Pani pracuje w pełnym wymiarze ale Pan pracuje tak, że co 3-4 godziny spokojnie może przychodzić do domu i np. wychodzić z psiakami. Państwo mieli wcześniej psiaki, takie po przejściach, aczkolwiek w momencie przybycia do domu były to szczeniaki. Niestety, sunie już za TM ale były leczone u naprawdę dobrych wetów. Państwo teraz mają świadomość, że te suczki są starsze i troszkę inaczej trzeba będzie z nimi na początku pracować niż ze szczeniaczkami. W razie wyjazdu, suczką zaopiekuje się dorosły syn. Sprawa już uzgodniona i syn wyraził zgodę ma "rodzicielstwo zastępcze" :) . Jednak gdyby z jakiegoś powodu syn nie mógł jest też przewidziany wariant awaryjny i dalsza rodzina będzie sprawowała opiekę :) . Zwierzaki jedzą jedzenie różnorodne. Gotowane głównie ale ostatnia suczka była chora na nerki i jadła głównie karmę dla nerkowców. Suchą i puszki.... Państwo chcą sami pojechać po suczkę lub suczki bo przede wszystkim chcą je zobaczyć w otoczeniu, które sunie znają. Na początku chcieli jechać już jutro ale po chwili doszli do wniosku, że dla suczek będzie lepiej gdy jutrzejszą, sylwestrową noc spędzą w hoteliku. Taka głośna noc, z wystrzałami, w nowym miejscu, z nowymi opiekunami to nie jest dobre dla zwierzaka. Lepiej więc poczekać jeden dzień i dać suczkom możliwość spędzenia tej nocy w znanym im otoczeniu. Państwo pytali czy można wypożyczyć z hoteliku obroże lub szelki bo chcą kupić nowe jak suczki będą na miejscu, żeby były dobrze dopasowane a tego bez modelek się przecież nie da. Wiedzą o adresówkach i czipach. W domu nie ma innych zwierzaków. Są dwa człowieki i jakiś tak bardzo pasowały by tu dwa piesy :D . Pani się nad tym poważnie zastanawia bo i sama o tym myślała, i znajomi ją namawiają. Ja też mówiłam, ze posiadanie 2 psów jest dwa razy lepsze niż posiadanie jednego psa :D . I muszę przyznać, że im dłużej o tym rozmawialiśmy tym opory Pani były mniejsze :lol: . W zasadzie jedyna rzecz, której Pani się obawia to to, czy sunie nie są agresywne. Mówi, że z resztą da się jakoś uporać ale agresji się bardzo obawia. Na szczęście nasze suczki takie raczej nie są :) . Jak o czymś nie napisałam, pytajcie, odpowiem. I jeszcze jedno - wprosiłam się już na wizytę poadopcyjną :D . A co mi tam :D .
  13. Dziękuję za podesłanie. Właśnie miałam to zrobić :) . Ok, to dzwonię do Pana... Edit. Zadzwoniłam. Jestem umówiona na jutro ok. 14-15. Podesłałam Panu link do wątku gdyż Pan chce pokazać żonie więcej fotek naszych suczek. Nie zabijecie???
  14. Ok, to ja jeszcze troszkę poczekam :)
  15. To może pogadajcie dziewczyny z domkiem nr 2 zanim ja spotkam się z domkiem nr 1. Żebym w razie co miała lepsze rozeznanie co mówić...
  16. Dostałam PW od Bogusik :) . A na wątku suczek jestem od początku, choć jak dotąd tak po cichutku :D . Mogę się wybrać na tą wizytę - nie ma problemu :) . Poproszę tylko dane na PW- adres, numer telefonu. Jak tylko dostanę to zadzwonię i się umówię. Mierzyn jest troszkę poza Szczecinem ale jedno jest pewne - jest tam najlepszy gabinet wet w całym mieście. Sama tam od lat leczę swoje wszystkie zwierzaki i ufam tym lekarzom bez zastrzeżeń :) . I jako opiekunka dwóch suń też jestem za tym żeby w domu były dwa psiaki :D .
  17. Kochani jestem w strasznym niedoczasie. Mam nadzieję, że w święta uda mi się troszkę opisać co u Perełki. Na razie...
  18. Tinka cudowna - jak zawsze zresztą :D . Jestem w strasznym niedoczasie ale w święta postaram się nadrobić co nie co. Choć zafundowałam sobie na własne życzenie podróż do Warszawy ale może jakoś się uda :) . Na razie...
  19. Zrobione. Czekam na PW :) .
  20. Dzięki za dobre wiadomości. A może jak tak szalał to uderzył się w główkę? Kot mojej sąsiadki miał podobne objawy po stuknięciu przez samochód. Teraz wyszedł z tego i jest prawie " jak nowy" ale chyba miesiąc trwało leczenie... UMilki - jednak, z tego co piszesz, nie jestem na bieżąco z wpłatami :( . Zaraz puszczę zaległy przelew. Antosiowi kasa teraz potrzebna.
×
×
  • Create New...