Najlepsze są krzaki , bo gojąca się rana swędzi i on w ten sp osób próbuje się podrapać. Kołnierz uniemożliwia podrapanie się łapą.
Nasz sprytny piesio tez wpadał w krzaki , by podrapać ucho. Żeby mu ulżyć , delikatnie masowałam ucho. Ptysiowi też można delikatnie pomasować szew.