Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84835
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. A jednak tylko czy tym testom można ufać? Psy chyba dadzą radę się załatwiać na działce. Mieliście uchwytny kontakt? U nas kwarantanna liczy się od kontaktu , a nie pozytywnego testu. Dobrze, że masz komp i istnieje dogo , to masz szansę nie zwariować.
  2. Dla mnie jest prześliczna. Dodatkowo może dlatego , że ma kolor sierści jak nasza Tyćka.
  3. Dzięki Już rozumiem kontekst. ewu już się umówiła na wizytę jutro na g. 12. A biedna Anecik zaczyna płakać za sunią tak ją pokochała.
  4. A to niespodzianka. Bardzo dziękuję. Kasa już jest na koncie. A co autorka miała na myśli pisząc o nieoczywistym kontekście? A teraz njus. Miałam rozmowę z bardzo sensowną panią z Gliwic.Mieszka w bliźniaku z mężem i 19. letnią córką. Mają 15. letniego psa . W lutym pochowali sunię wielkości owczarki. Oba psy są fundacyjne. Po żałobie, postanowili dać dom kolejnej suni. Pani zgadza się na wizytę PA, po której pojechaliby z psem do Toczki i jeżeli psy się dogadają , to ją zabiorą. Dzwoniłam do ewu , aby poprosić ją o wizytę , ale nie odebrała. Będę próbować .
  5. Mogłabym wziąć sunię pod swoje skrzydła , jeżeli Toczka pójdzie do DS. Zależy to od tego czy się dogadają z psem rezydentem.
  6. Dopisałabym wagę Solara i wysokość w kłębie. I wyraźnie , że fundacja pomoże w transporcie za zwrotem kosztów.
  7. Jak znajdzie się miejsce dla niej w hoteliku, ale nie w PDT, to wpłacę 150 zł.
  8. Dobrze, że biedna sunia ma na razie schronienie. Może by wspomóc panią karmą?
  9. elficzkowa, szkoda ,że Twoje nadzieje się nie ziściły. Ale dzięki tej sytuacji już wiesz , że inny piesio może zagościć u Was. A teraz mogę powiedzieć o sytuacji " a nie mówiłam" ? Dziwne tylko , że maluch nie umiał trafić do swojego domu.
  10. Ja myślę , że on nie boi się małych , zamkniętych pomieszczeń tylko drzwi, które trzeba pokonać. pewnie czuje się bezpiecznie w swoim łóżku.
  11. elficzkowa, mam nadzieję ,że właściciel nie odnajdzie się . Madie, a to musi być malizna?
  12. Ojej, Nuteczka odeszła. Była z Wami tyle lat , jakby całe życie. Końcówka staruszków jest i dla nich trudna i dla opiekunów. Ale co zrobić. Takie jest życie każdego żywego stworzenia.
  13. Halo, halo,. Madi się pyta. Wyobrażam sobie jaki ten maluch musi być słodki. Po zachowaniu sądząc , nie mógł mieć złego domu. Co się mogło stać ,że się znalazł na ulicy? Może właściciel zmarł , a"kochana" rodzinka go wywaliła?
  14. Chłopak bez długów !! to jest COŚ !!!
×
×
  • Create New...