-
Posts
26703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Oby tak było! Chłopak siedzi i siedzi w hoteliku, a ludzie ślepi. Ciekawe jak Czarnulek przetrwał wczorajsze opady deszczu bo w jego okolicach było nieciekawie. -
Wczoraj usłyszałam o tych 40 stopniach ciepła i ciągle siedzi m i to w głowie. Chyba będę musiała całkowicie przestawić swoje życie, to dzień będzie porą snu a noc życiem. Tyle, że kiedyś jeszcze trzeba będzie robić zakupy, a tego akurat nie da się w nocy. Nie mam pojęcia jak przetrwać taki okres. Już i tak patrzę z podziwem na starsze osoby, które w Warszawie spacerują sobie w czasie kiedy nie powinny wystawiać nosa za drzwi mieszkania. Bohaterzy czy bezmózgowcy? Bo rozumiem, że są sytuacje kiedy jest konieczność, ale łazić bez celu po betonie w największy upał? Czasem nawet z goła głową. Jednak ludzka głupota nie ma sobie równych. U nas wczoraj chmurzyło się często, ale spadło parę kropel deszczu i koniec. Ciuchy, które suszyły się na dworze nie zdążyły przemoknąć. A na lubelszczyźnie musieli ewakuować ludzi. Od lekarza wróciłam cała mokra, zmęczona jak diabli (tylko samą drogą), noc znów gorąca więc nie jestem zbytnio wyspana a słońce już widać, liście nawet nie drgną. Psiaki wyszły wysikać się i na nowo śpią wyciągnięte na całą swoją długość, nawet nie myślą o jedzeniu. Trudno będzie przetrzymać ten dzień. Trzymajcie się cienia i odpoczywajcie.
-
Kolejna środa, kolejny dzień, który ma być polskim pogodowym piekiełkiem (choć teraz nic jeszcze na to nie wskazuje). Ranek przyjemny, noc była znośna ale dzień to już zupełnie inna sprawa. A mnie czeka po południu wyjazd do lekarza. Akurat najgorsze godziny, ale wyjścia nie ma. Wczoraj wieczorem Lala miała apetyt całkiem, całkiem. Nawet trochę jej dołożyłam i wciągnęła. Ale teraz udaje, że mnie nie widzi i nie słyszy. Zdechł pies. Co prawda - Misiek też nie zjadł wszystkiego (co zdarza mu się bardzo, bardzo rzadko), ale to nie problem. Życzymy wszystkim zdrowia i jak najmniej kłopotów.
-
No i zaczyna się ten nowy dzień, który ma być początkiem kolejnej serii Afryki w polskim wydaniu. A może pomylili się? Blondynku - teraz to jeszcze jest przyjemnie, chyba warto wstawać wcześnie dla takich chwil. Bo nie wiadomo jak będzie dalej. A z pewnością cienisty ogród jest świetnym rozwiązaniem. Masz więc szczęście - wraz z kumplami możecie sobie swobodnie korzystać cienistego wybiegu.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Czarnulku - dziś trzeba dzień wykorzystać do maksimum. Jutro wracają upały i znów będzie ciężko.