-
Posts
26699 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Ja miałam wczoraj pechowy dzień.Na szczęście tym razem był w domu brat bo gdybym była sama to pewnie skończyłoby się płaczem pod drzwiami i przeklinaniem całego świata. Wyjechałam na chwilę do sklepu a kiedy wróciłam już nie udała nam się wejść do domu - przy otwieraniu złamał się klucz w zamku. To już było ukoronowanie tego ponurego dnia. Zacisnęłam zęby i czekałam co dalej. Brat coś tam kombinował ale nie udało mu się przekręcić klucza. I jedna decyzja - trzeba rozwiercić zamek. A narzędzia w domu, sąsiad jeszcze w pracy. Więc w pierwszej kolejności wyjazd po nowy zam k(przy okazji zauważyłam, że mój telefon został w domu), później wizyta u sąsiadów. Na szczęście nie czekałam długo na jego powrót. A jak byłam szczęśliwa kiedy drzwi były otwarte! Nowy zamek to już nie trwało długo. Ale zaraz po tym okazało się, że kupiona osłona zamka nie pasuje - ma inny rozstaw otworów. Mam nadzieję, że udami się dziś zwrócić po kosztowała ponad 50 zł. I teraz problem czy uda mi się gdzieś kupić dobrą? A do kompletu ten zamek chodzi dużo ciężej niż poprzedni i jakoś nie mogę się do tego przekonać. Złośliwość rzeczy martwych.Ale powtórki z rozrywki to ja już nie chcę. Udanego weekendu dla wszystkich, może uda się odpocząć przed następnym tygodniem? Oby był bez zbędnych niespodzianek.
-
Witam w mokry i ciemny poranek. O dziwo - dziś nawet Lala raczyła rano wyjść. Wprawdzie dość późno to było bo obudził mnie dopiero budzik ale jak dla niej to bardzo wcześnie. Ostatnio jakoś dopiero budzik stawia mnie na nogi. Widać muszę spać. A może to wpływ pogody? Przygnębiające są dni bez słońca. I trudno siędonich przyzwyczaić.
-
Ares dorobił się wczoraj sweterka. I zaczęła się jazda z ubieraniem. Niezła gimnastyka. Mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej. Ale przynajmniej chłopakowi cieplej i nawet jest zadowolony kiedy już ubieranie się skończy. Oczywiście druga zabawa jest przy rozbieraniu. Najchętniej spałby już w tym odzieniu. Pocieszny dziadziuś.
-
Apetyt chłopakowi dopisuje nadal, bez żadnych ograniczeń. Trzeba na niego zwracać uwagę. Kiedy chce wyjść na dwór - kładzie się pod drzwiami i nic go z tego miejsca nie ruszy.Początkowo myślałam, że pilnuje tam lodówki ale to jednak jego sygnał, że musi wyjść. Szkoda, że jest to sygnał bezgłośny. Nie zawsze zauważam od razu. Ale on jest cierpliwy, czeka.
-
TOLA I STEFCIA POKONAŁY PARWO i mają własne domy-w Krakowie i w Bytomiu:) Koffi i Bea już we własnych domach-w Bielsku B. i w Krakowie:) Cudne malizny w schronisku, nie dadzą rady w ogólnym boksie, pomóżcie zabrać je przed zimą do ciepłego miejsca.
Nesiowata replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Uff... Szczęściary malutkie. Będą miały swój wątek? Mea culpa. Tyle, że nigdy nie wiem kiedy one znikną. Tzn, wiem, że znikają wtedy kiedy są potrzebne ale nie mam pojęcia dlaczego. -
TOLA I STEFCIA POKONAŁY PARWO i mają własne domy-w Krakowie i w Bytomiu:) Koffi i Bea już we własnych domach-w Bielsku B. i w Krakowie:) Cudne malizny w schronisku, nie dadzą rady w ogólnym boksie, pomóżcie zabrać je przed zimą do ciepłego miejsca.
Nesiowata replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Zabrakło mi dla ślicznotki lajków... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nesiowata replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Gratulacje. -
No cóż - widać ma specjalny smak. Ale gotowana dynia też jest dobra. Ugotowana dla kur musi stać wysoko- inaczej chłopak dobiera się do garnka.A ile przy tym rozpierniczy wokół to już nieważne. To jest złoty chłopak do jedzenia, wszystko jest zjadliwe. I każda ilość. Jakoś nie może się tego odzwyczaić. Może z czasem.
-
Ares mówi niedzielne dzień dobry, wcześniej już wychodził na dwór ale znów zaczął się kręcić więc chyba na nowo coś go przycisnęło. No i faktycznie - zrobił kupę i zadowolony położył się na nowo do snu. Mglisto, wilgotno więc nie ma sensu dalej dreptać, trzeba pospać. Może później będzie lepsza pogoda?
-
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Nesiowata replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Napracował się chłopak.