Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26697
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Witamy wszystkich z początkiem kolejnego tygodnia z życzeniami pełnego zdrowia i jak największej ilości (świętego?) spokoju.
  2. Lala też dziś chciała rano wyjść! Wróciła, zakopała się pod kołdrę. Pewnie zasnęła. Ale po jakimś czasie zaczęła szczekać. Nie mam pojęcia na co. Chwilę to trwało, uspokoiła się i śpi dalej. Ale już wylazła spod kołdry, pościeliła sobie na wierzchu. Jedzenie o tej porze to nie dla niej.
  3. Ares (o dziwo!) trochę rano pojadł, pospacerował na dworze, podreptał po mieszkaniu i ... poszedł spać.
  4. Fuks wita wszystkich z początkiem nowego tygodnia. najedzony i zadowolony z siebie wyciągnął się na całą swą długość i śpi bardzo mocno.
  5. Bo od kwotyzł 149,00.
  6. Dobrze, że udało się ją złapać. Pani Marzenko - niech Pani zadba o siebie.
  7. Witamy w niedzielny ranek. Znów mgła za oknem. Kiepska pogoda ale nie da się nic z tym zrobić. Trzeba jakoś przeczekać. Ares i Fuks pewnie dawno zapomnieli, że wychodzili z domu. Fuks ochoty na opuszczenie łóżka, zakopała się pod kołdrą i ani myśli wystawiać nosa. Spokojnej niedzieli wszystkim. Elik - jak Twoja szyba?
  8. Lucek - farciarz. Wreszcie dostał życiową nagrodę i skwapliwiec korzysta z tego.
  9. Dziś za oknem mgła, mróz mniejszy. Weekend już się zaczął - odpoczywajcie, najlepiej jak się tylko da. Może te dwa dni będą w miarę spokojne?
  10. Dobrego dnia życzymy wszystkim choć pogoda (przynajmniej u nas) nie zachęca do wychodzenia domu - pada mokry śnieg. Pewnie znów zrobi się ślisko. Zawsze się tego boję.
  11. Kiedy już Lala i Ares załatwiły swoje potrzeby - Fuks też zdecydował się na wyjście. Jakby razem nie mogli. No, ale widać to indywidualiści. A ja stoję w drzwiach i czekam.
  12. Ledwo Lala wróciła z podwórka - Ares zdecydował się na wyjście. musiałam wrócić. Padający mokry śnieg tym razem szybko zawrócił go do domu. Tym razem nie zdecydował się na długi spacer. Szybko kupai biegiem do domu.
  13. Spałam dziś niemal do budzika. Ale ledwo się ruszyłam -Lala stała przy drzwiach. I mimo, że pada bardzo mokry śnieg - wyskoczyła. Teraz już zawinęła się do brata, trzeba spać dalej.
×
×
  • Create New...