Sowa
Members-
Posts
5053 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sowa
-
To jest pies z adopcji? To może ktoś z organizacji, z której go dostałaś, mógłby przyjść, pomóc przy takich zabiegach? Leki można podać owinięte w plasterek wędliny czy mięsa, lub posmarowane masłem, żeby sam łykał, ale smarowanie to już trudniej. A zostawienie psa w lecznicy na tydzień jest koszmarnie kosztowne.
-
Bardzo obolały pies może odruchowo odwinąć się zębami. Wszystkie zabiegi rób lepiej w grubych rękawiczkach, takich roboczych, ew. przy nałożonym kagańcu. Dostaje nadal przeciwbólowce? Ropny stan zapalny to koszmarnie bolesne.
-
Pies nie wie, dlaczego tak źle się czuje w tej chwili. To powinien ocenić wet. - czy nie trzeba podać środków przeciwbólowych na przykład. Twój pies ani nie jest obrażony ani Cie nie nienawidzi - odczuwa cierpienie/ból/niepokój i tylko wet. może zdiagnozować przyczyny i ewentualnie pomóc.
-
Jeśli tam gdzie mieszkasz, jest dobry ośrodek szkolenia psów/dobry trener - zaproś do siebie. Pokaże Ci jak uczyć szczeniaka pozostawania w spokoju. Będzie widział reakcje malucha zależnie od tego co robisz i jak próbujesz przyzwyczajać do samotności. Tyle że tak mały szczeniak - teraz ma 3 miesiące, tak? - nie wytrzyma bez załatwiania potrzeb fizjologicznych dłużej niż trzy, trzy i pół godziny. Więc z konieczności załatwi się w kojcu lub w mieszkaniu, jeżeli na dłużej zostanie sam. Twoje emocje natychmiast udzielają się psu - jeśli jesteś, jak sama piszesz, nerwowa - to nauka potrwa znacznie dłużej.
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Sowa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
To jest milowy krok naprzód!!! -
Czy Szanta zachowuje czystość w domu? Chyba nie znalazłam tej informacji w ogłoszeniu, a to jest ważne również dla domów z ogrodem. Ludzie wierzą w psa z filmów - w USA po filmie Disneya dalmatyńczyki kupowano masowo - i potem równie masowo zabijano, gdy nie spełniły oczekiwań. A pies dogoterapeuta składa się ze specjalisty lekarza, wskazującego co można zrobic dla dziecka, baaardzo wykwalifikowanego trenera i psa właściwego.
-
Gdzie mieszkasz?
-
Jeśli nie prowokujesz biegania czy skakania, to szczeniak sam raczej sobie krzywdy nie zrobi. Ale możesz dać szczeniakowi zajęcie męczące dla psychiki, nie stawów:-) Czyli pracę węchową - i na to też nie jest za wcześnie. Np szczeniak będzie widział, że odchodzisz i kładziesz zabawkę w trawie - zachęcisz do szukania. Potem można taką zabawę świetnie komplikować - szczeniak w domu, wychodzisz rano przed domownikami, obchodzisz dom, chowasz się za krzakiem/drzewkiem, a ktoś z domowników wyprowadza szczeniaka, pokazuje początek Twojego śladu, zachęca do szukania - możliwości naprawdę jest wiele. Możesz uczyć ostrożności w poruszaniu się - na dwóch płaskich kamieniach połóż deskę - na wysokości 25-30 cm, wnosisz szczeniaka na deskę, asekurujesz rękami, na końcu deski siad - i znosisz malucha, żeby sam nie zeskakiwał. W ogrodzie masz tyle możliwości zabawy.. Moja 12-tygodniowa suczka wypracowała w nowym dla siebie terenie obcy ślad o długości ok. 150 m, bez żadnych smakołyków w odciskach butów oczywiście. Zainteresowanie zapachem i chęć czytania zapachu jest wystarczającą motywacją dla psa. Twój pies też dałby radę:-)
-
8 tygodni to nie za wcześnie, aby zacząć naukę elementarza dla szczeniaka - naukę nagradzaną zawsze najpierw pochwałą, a okazjonalnie, teraz jeszcze bardzo często, smakołykami. Jeśli uwiążesz na sznurku jakąś zabawkę - może być kong czy gryzak (unikaj piszczących zabawek) i poruszysz sznurkiem tak, by zabawka uciekała przed szczeniakiem, to prawdopodobnie będzie ciekawsza niż kwiatki. Tę zabawkę możesz nosić razem ze szczeniakiem, uczyć oddawania i przynoszenia, nakłaniać do szukania, możesz już zacząć warunkować przywołanie na gwizdek, uczyć siadania na hasło, przywołania, początków chodzenia na smyczy, delikatnego brania smakoli z rąk i co tylko jeszcze chcesz. Szczeniak temu podoła, jeśli uczyć będzie się w zabawie. Uwaga - nie wystarczy mówić "nie", trzeba wskazać inną czynność i tę czynność, realizowaną zamiast gryzienia kwiatków, pochwalić i nagrodzić.
-
Postaraj się o miękki kołnierz pooperacyjny. Psy to lepiej tolerują niż te twarde, plastikowe. Poproś weta o jakiś środek wyciszający psa na tyle, żeby ten kołnierz założyć. To, że nie je w dobie pooperacyjnej, to mu nie zaszkodzi.
-
Pies po narkozie może przez 24 godziny- zdarza się, że i dłużej, do drugiej doby - nie poznawać domowników i reagować agresją. Może też sikać pod siebie, dobrze, jakby okna były otwarte, trzeba intensywnie wietrzyć mieszkanie, szybciej dojdzie do siebie. dostał przeciwbólowce?
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Sowa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Jak już będzie można, zafunduj mu dwie luźniejsze obroże - smycz dopięta do tej dalej od głowy. Chyba że niedługo dojrzeje do szelek, oby. -
Najpierw niech Świrusek (to pasuje do niego naprawdę:-)) pozna zapach królików - bez bezpośredniego kontaktu.
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Sowa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Wskoczył kiedy bawiłam się z psami. Odniosłam wrażenie, że chce nawiązać ze mną kontakt, tylko nie wie jak. OK, skoro tak, to ok. Warto mieć zawsze przy sobie smakole, lekko przegłodzić zwierzątko - niech widzi, że przy zabawie karmisz z ręki inne psy. I nagradzać każdą próbę podejścia, każde spojrzenie. Jak siada obok - ręka w bok, w ręce smakol. Nie podejdzie - jego strata; wcześniej czy później podejdzie. Przekona się, że wyciągnięta ręka to samo dobro dla psa. -
Obejrzałam film z zabawy w aportowanie z poprzednim wlaścicielem. Pies bardzo chętnie "poluje" na piłeczkę - za drugim razem mniej chętnie oddaje. Proponowałabym, aby w tej chwili ograniczyć ilość rzutów aportowych, skoncentrować się na nauce oddawania. Czyli NAJPIERW podaję - bez rzucania, z ręki, siedzącemu psu piłeczkę, odbieram spokojnie od siedzącego psa i dopiero nagrodą za oddanie może być JEDEN rzut aportowy. Zaczęłabym naukę szukania piłeczki w ogrodzie - to doskonale rozładowuje emocje, wycisza psa, uczy spokoju.
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Sowa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Czyli włączała się do wspólnej zabawy, niejako naśladowała zachowanie Twoich psów. No to pytanie - Czy Lilek wskoczył Mazowszance na plecy, kiedy kucnęła w zabawie ze swoim zwierzakiem/zwierzakami? Czy widział, że w takiej pozycji bawi się z nimi? -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Sowa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
To on powinien o tym marzyć:-) -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Sowa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
To raczej nie było zaproszenie do zabawy; prędzej próba pokazania Ci kto ważniejszy. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Sowa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
No brawko! -
Do jakiego miasta pojechał?
-
To niech sami dadzą C smakole dla niego i najpierw dasz psu w ich obecności, kiedy będą mieli psa pod kontrolą. Zależy jaki to pies - jednemu można np powiedzieć spokojnie "siad" plus imię psa i pies zdziwi się, ale usiądzie. Dobrze oprzeć się plecami np o płot, drzewo, żeby pies nie osaczał nas, stać naprzeciw psa, ale trochę "bocznie" - nie odwracać się tyłem, głowa lekko w bok, tak, aby widzieć psa, ale nie wpatrywać się w niego. Znajomy w podobnej sytuacji rzucił przed psa piłkę, pies zgłupiał, zainteresował się piłką, odpuścił człowiekowi. Zawsze pozostaje pojemnik z gazem odstraszającym psy, ale to już wypowiedzenie wojny z właścicielami. Głaskałaś psa kiedyś - mówiłaś do niego, zna Twój głos? spokojny głos nie działa? Jak duży to pies - biorą go na ręce, więc niewielki?
-
Obie rady dobre. Nie widzę innego sposobu. Gdyby to było np w Holandii, to właściciele psa uciążliwego dla sąsiadów zapłaciliby potężną karę, musieliby pd zaraz psa trzymać na smyczy albo oddać - a Ty mogłabyś się domagać nielichego zadośćuczynienia. Na samochód starczyłoby. Ale i u nas warto, aby ktoś z Twojej rodziny czy znajomych nagrał tę sytuację, żeby potem sąsiad nie twierdził, że np drażnisz psa.
-
No to szybciutko nauczy się czystości, łatwiej będzie o dom.