Sowa
Members-
Posts
5053 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sowa
-
Pan na pewno miał jak najlepsze zamiary, ale najlepsze zamiary miała też aktorka, która niezrozumiałe dla adoptowanego psa gesty przypłaciła ranami na twarzy... Przy zapoznaniu z Szanta dobre było to położenie się na boku - ona widziała przedtem leżących ludzi i to odczytała prawidłowo. Myślę, że Szanta będzie chętnie uczyć się wszelkich nowych zachowań.
-
Ta suka jest święta, naprawde psy nie lubią ani głaskania po głowie, ani dotykania paluchów przednich łap!!!! Proszę, zajrzyjcie na tekst "Paskudnie dokuczam psu" - tekst i filmik - na portalu www.nosem.pl Jest też na facebooku. Proszę, pokażcie ten tekst z filmikiem tym Państwu i kolejnym chętnym do adopcji - obejrzenie i przeczytanie to minuta-dwie, nie kosztuje nic, a może się przydać. .
-
Szczeniaki w zabawie gryzą się nawzajem - Wasz szczeniak nie wie, że skóra człowieka jest wrażliwsza niż psia. Należy zmienić sposób zabawy, uczyć szczeniaka jakie zabawki może gryźć, jakie nosić i uczyć delikatności wobec rąk - to ostatnie najprościej przez częste karmienie z otwartej dłoni. Jesli to Wasz pierwszy pies, poszukajcie dobrego trenera, który pokaże jak bawić się ze szczeniakiem, jak uczyć odpowiednich zachowań w zabawie .
-
Wydaje mi się, że TŻ Agi dał suni zdecydowane wsparcie - wyprowadził na spacer - a potem zabawę. Poczuła się przy nim bezpiecznie. Miękki pies bardzo tego potrzebuje - kogoś, kto wydaje polecenia i bierze na siebie odpowiedzialność za zwierzątko. Tak naprawdę, to potrzebuje tego każdy pies, niektóre bardziej.
-
Może dobrze byłoby to tak rozegrać, żeby pani weszła pierwsza do ogrodu, gdzie bawiła się Szanta, a TZ wprowadziłby tam Szantę bawiąc się z nią coraz bliżej pani. A potem smakolem podprowadziłby Szantę do pani, położył jej smakol na dłoni i zachęcił Szantę, aby zjadla. Pani wtedy siedziałaby tylko, nie wpatrując się w Szantę. Gdyby mogła włączyć się w zabawę, to byłaby rewelacja, ale nie liczyłabym na to. Gdyby TZ mógł dać Szancie na drogę jakąś swoją znoszoną koszulę, czy cokolwiek przesyconego własnym zapachem, to może Szanta czułaby się bezpieczniej w nowym miejscu.
-
Przecież nie chodzi o to, by na co dzień karmić psa tylko bułkami, ale by dać coś, czego od razu nie połknie, ale też nie będzie jadł przez godzinę... Przyznam, że mnie się nóż w kieszeni otwiera jak czytam non stop o zbilansowanej diecie, karmiłam siebie i psy jedzeniem urozmaiconym, nie obliczałam z tabelką w ręce składników i kalorii - 40 lat temu nie było suchych karm do wyboru, mięso na kartki, a zwierzaki jakoś przeżywały średnio nie mniej lat niż teraz. Czy każda z nas ma osobistego dietetyka obliczającego z wagą elektroniczną w ręce ile okruszków chleba może zjeść na śniadanie? ile razy w roku pozwolić sobie na naleśniki albo ruskie pierogi? Wszystkie moje i znajome mi psy do piekła poszłyby za naleśnikami!
-
My też chronimy głowę. Wszelkie w historii nakrycia głowy najpierw słuzyły ochronie, potem ozdobie. Zdjęcie kapelusza w towarzystwie to jak zdjęcie hełmu, bo ogłoszono zawieszenie wojny - akt zaufania do nowo poznawanych ludzi. Zdejmuje kapelusz, bo wierzę, że nie walniesz mnie w głowę... Zachowania psie są w ogromnej części identyczne do pierwotnych ludzkich, inaczej pies nie dołączyłby do nas. Ale teraz się wyłączam bo przychodzi znajoma z psicą azylową, wymagającą ostrożnego, cierpliwego oswajania.
-
Tonów - tak. Ale słowne sygnały, aby były dobrze zapamiętane, nie mogą gubić się w zalewie słów. Różni mędrcy psologowie uważają, że pies ma możliwość ulokowania na swoim twardym dysku 200 słów, prawidłowo skojarzonych z sytuacją lub z czynnością. Inni mówią o tysiącu i więcej słowach. Tak czy tak - ja wolę ograniczać ilość słów na rzecz dobrego skojarzenia dźwięku czasownikowo - czyli z czynnością, zaniechaniem, działaniem - lub sytuacyjnie - czyli z uzależnieniem lub uniezależnieniem od sytuacji.
-
Bardzo śliczna rozmowa nawiązała się. Jeśli oglądałyście fenomenalną tłumaczkę języka migowego, to chyba podziwiałyście, jak ta kobieta potrafi błyskawicznymi ruchami dłoni tłumaczyć ludzkie słowa. I chociaż słyszałyśmy i rozumiałyśmy słowa, które ona przekładała na język migowy, raczej nie nauczyłyśmy się żadnego znaku, odpowiadającemu słowom. Podobne problemy ma pies, kiedy próbuje rozumieć nasze słowa, a sam mówi językiem ciała, plus wydaje odgłosy z obcego dla nas języka. Jeśli pies nadal szczeka, mimo naszych wysiłków, aby zamilkł, to znaczy, że nie rozumie naszych słów i przerastają go emocjonalnie towarzyszące słowom sytuacje. Czyli najpierw same siadamy i dumamy, co zrobić, aby zrozumiał. Być może "nie" jeszcze nie jest rozumiane jako "zachowuj się inaczej", być może mową ciała przekazujemy nadmierne emocje - a nasza mowa ciala, nawet grymas twarzy to już sygnał dla psa, być może nie zostało wyuczone zachowanie zastępcze, być może nie operujecie odruchowo czytelnymi kolejnymi sygnałami - "przerwij to zachowanie - dobrze - zachowuj się inaczej - dobrze". Być może pies nie zna z doświadczenia takiego łańcucha komunikacji lub nie wie, że "dobrze" oznacza zapowiedź nagrody. No to więcej cierpliwości, kawusia, ciacho, i włączamy analizę zachowań naszych i psa, kontrolujemy własny i psi język migowy i cierpliwie tłumaczymy psu nasze dźwięki i gesty, bo on to chce zrozumieć, chociaż mu baaardzo trudno...
-
Wyciagnąc z kieszeni duży twardy smakol - suchą słodką bułkę, kawałek czegoś twardego, dużego z gotowych sklepowych gryzaków i podać Tyci. Mały smakol łyknęłaby i darła się dalej, z dużym smakolem pies z reguły biegnie na legowisko - nie łyknie od razu, a na legowisku jeść najbezpieczniej. Jak to wejdzie w nawyk, naprowadzisz smakolem w siad, pochwalisz - i dopiero podasz żarełko.
-
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
Sowa replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
Porozum się z Fundacją - i z adwokatem, który prowadzi sprawę w imieniu Fundacji. -
Psy małych ras często mają takie problemy, bo częściej muszą opróżniać pęcherz. No to spróbuj dopilnować, chwal i nagradzaj załatwianie się poza domem, nie karć domowych wpadek inaczej niż spokojnym słowem "nie" - wtedy gdy pies zamierza się wysikać weż go na ręce i wyprowadź, uprzedź te wpadki. Są preparaty do spryskiwania mebli, zniechęcające psa do znaczenia domowego terenu no i jest możliwość kastracji; niech rodzice omówią to z wetem..
-
No ale teraz chyba zaczynają się wakacje? Spróbuj dopilnować psa.
-
Jak duży to pies? Psy małych ras dłużej uczą się czystości.