Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. No to ja tez "wchodzę w weekend" i czekam na sobotniego gościa... A do tego, jak nigdy, wbija sie do nas cała moja rodzina w sobote rano, do tego ciocia z Ameryki, co bawi w Polsce :)
  2. Jedno jest pocieszajace, że nie jesteśmy z konfirm same w tej części swiata - są panie Krysie i podobne do nich Dobre Istotki :)
  3. Rozmawiamy sobie z paniami na temat Rzepika - niestety, pies bardzo duzo pije i często siusia. wprawdzie w nocy wytrzymuje, ale potem co 2 godz. jest mokra podłoga, o ile nie zdąży sie z nim wyjść. Pani Bożena zrobiła mu badanie moczu i dzis taki mejl przyszedł: Pani Małgosiu fotkę wyślemy jutro, uprzedzam jednak że Pedro (bo takie dostał imię) wygląda trochę nietypowo, chociaż naszym zdaniem i tak jest piękny. W bardzo wielu miejscach (zwłaszcza na tylnich łapach, pupie, grzbiecie, ogonie) miał okropnie sfilcowane futro. Uwierało go to i strasznie się wygryzał a nie dało się tego wyczesać. Przemiła psia fryzjerka pięknie go zatem ogoliła, wykąpała i teraz wygląda przepięknie. Skóra pod filcem na szczęście bardzo nie ucierpiała, ma tylko trochę łupieżu, ale żadnych uszkodzeń czy odparzeń. Badanie moczu niestety nie wypadło najlepiej. Dostaje antybiotyk (Clavubactin) i UrinoVet, ale na razie nie widać poprawy. Pije nadal bardzo dużo (ponad 3,5 litra dziennie) i sika co dwie, trzy godziny - sama Pani rozumie, że w bloku trochę to kłopotliwe, no ale mamy nadzieję, że z czasem to się zmieni. Fotkę zrobimy jutro na spacerze, żeby pokazać jaki Pedro jest piękny. Oczywiście taki ogolony wygląda chudziutko, ale nie ma już niedowagi i tu akurat poprawę wydać codziennie. Jest bystrym i słodkim psiakiem, przyjaznym wobec ludzi i innych zwierząt. Niestety nasza kotka jest ślepa na jego wdzięk i wciąż jest na nas obrażona. Staramy się zrekompensować jej niewygody (na razie zwierzaki nie spotykają się na podłodze). Co prawda daje się pogłaskać, ale o przytulankach nie ma na razie mowy. Jeśli sytuacja się nie poprawi poradzimy się behawiorysty. Mamy jednak nadzieję, że okazywana jej miłość i cierpliwość z czasem pomoże. Pozdrawiamy Bożena i Mirka No cóż, tu trzeba paracy i bardzo jestem wdzieczna Paniom za ich cierpliwosć.
  4. Fajnie, że jest dobrze. I niech tak zostanie :)
  5. I jaka sytuacja u Was, przepełnienie zapewne?...
  6. To dobrego dnia, moze dziś ktoś się zainteresuje ślicznotką?
  7. Bardzo jestem ciekawa, co wykaże prześwietlenie i jak tę łapinkę można naprawic?...
  8. A moze jednak uda się ta werskja? Byłoby mi bardzo na rękę...
  9. Pewnie, mordzie ma genialną, a jaki ironiczny uśmieszek, no, no!
  10. Pamięci suni z Makowa, karmiącej matki, która przemykała po ulicach w poszukiwaniu jedzenia - zamordowanej wczoraj przez swego pana...
  11. tylko dobrze by się przenieść w Kieleckie, ale tam p..., no wiatr dmucha :megagrin:
  12. Jakby co, to są te małe sunie spod Mińska do zabrania na już......
  13. Pomoc shih-tsu? 4 sztuki? Rzeczywisćie, potrzeba i siatki, i gwoździ, i cementu, i ton karmy...
  14. No własnie, jakoś musimy sobie radzić, my, kobiety z dogomanii ;)
  15. A w jakim wieku te szczęnięta? I czy będzie choć artykuł w gazecie o suni i jej tragedii?
  16. Ja tez, nie umiem zejść do podziemia :kiss_2:
  17. Zagladam z nadzieją, że mała znalazła jakiś dt, nie schronisko?...
  18. Marysieńko, Królowo, ogromne dzięki za te karmy, zaraz zajrzę i coś zamówię! :) A kciuki trzymam, za domek dla Blanszetki!
  19. Uff, dobre wieści! pozdrawiam Psiego Aniołeczka :)
  20. Jak tak czytam, to aż łzy wzruszenia płyną, tak zgrane akcje, niezwykli ludzie, wszystko perfekcyjnie wykonane - SZACUNEK!
  21. A jest wiecej zdjęć?
  22. Fajne imiona i całkiem niezła sumka :)
×
×
  • Create New...