Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. To super, i będzie już maiła spokój do końca życia :)
  2. Fajne te bydlątka się pasą na łące :) Ale im doooobrze!
  3. No to trzeba tu zawołać Mazowszankę.... W Niej nadzieja...
  4. O mamo, podobnie się zachowywał jamniczek u kejciu - moze pogadaj z Nią...
  5. Biedna sunia, co ona musiała w życiu przejśc...
  6. Musimy chyba "podziadować" o kasę, bo i transport suniek, i potrzeba będzie na szczepienie wirusówek i wścieklizny, odrobaczenie, karmę... Mozę bazarek ktoś zrobi, proszę?
  7. Maryniu, cudna wiadomość! Oby się udało, bo kolejka czeka...
  8. Podpowiem paniom tę obróżkę, dobry pomysł. Mam zdjęcia, ale przesłane mms w komórce, nie umiem wstawić na forum...
  9. A ja mam do wczoraj nowego tymczasika - małą młodą sunię spod Mińska Maz.
  10. To Bobiś?... Jest u dziuniek, dobrze zrozumiałam?
  11. Niunia ładnie bawi się z moimi suczynkami, a najbardziej szalała z Kenią. Keniusia właśnie wróciła z Anią do Warszawy, ale Sonia małej matkuje i daje się tarmosić. Chyba założę Arii wątek, co?
  12. Kejciuniu, szkoda słów i nerwów na takie sms....
  13. Dziewczyny kochane, ja tez się bardzo cieszę, ze Was mogłam przez chwilkę gościć. Zawsze mnie zdumiewa, i pewnie zdumiewać nie przestanie, ze są osoby, które czas, siły, pieniądze poświęcają i to w imię czego, psów?... :) Jesteście kochane! Maleńtas, moze jednak Aria? - była z nami w sadzie, puszczona luzem bawiła się z Kenią, i to dobrą godzinę. Teraz padły. Za godzinę obiad :)
  14. Jestem. Malizna - chyba ją nazwiemy Aura?. - początkowo zostawiona z Sonią piszczała i szczekała. Nie chciała jeść, nawet nie powąchała gotowanego jedzenia. Dziewczyny z resztą słyszały, jak piłyśmy herbatę, jak mała szczeka i się buntuje. Już po zmroku wziełyśmy ją na długą smycz, reszta stada z nami, z Kenią włącznie. I z latarką poszłyśmy z Anią do sadu. Mała się pilnowała nas, trochę burczała na duże psy, jak za blisko mnie podchodziły. W kojcu Sonia wypiła wodę, a mała aż się przypięła do jej pyszczka, zlizywała krople. Pochlapałam ręką wodę, podałam jej do powąchania i wtedy dopiero się dopiełą i piła, piła, piła... I miskę jedzenia zjadła z apetytem, dopchnęła chrupkami. I po cichutku została w kojcu z Sonią. Zaraz idziemy znów na wieczorny obchód i odchód - mam nadzieję :)
  15. A mała sunia nadal bez domku? ....
  16. Zamówiłam 2 dni temu karmę w zooplusie, a dziś już doszła :) Będzie co dać jeść psiakom. Czekam wiec na telefon od Aury jutro, po akcji zabierania suczydeł. Jestem unieruchomiona na wsi brakiem autka, wiec tylko mogę czekać i wygladac na drogę oraz wstawić wodę na kawkę dla dziewczyn :)
  17. Jaguska, to byłoby cudnie!! Taka kruszynka, ten skarbuś malutki :) W Stonki sunia jest chyba tymczasowo, skoro zbierane są pieniądze na karmę ;)
  18. Cholerka, bo pewnie go roznosi energia - to młody pies...
  19. O, to już po - mam nadzieję, ze jest ok :) Teraz tylko zdrowienie i ogłoszenia :)
  20. Aaa, już sie domyślam, kto go przetrzymuje :)
  21. Ale się dzieje :) Maluszki cuuuudne :)
  22. I jaki przebieg miała ta rozprawa, wiemy coś?
×
×
  • Create New...