-
Posts
44560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
malagos replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Są u Joli jakieś psiaki w typie owczarka niemieckiego, czy jakieś duze, by mogły isć do domu z ogródkiem? -
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
malagos replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Konfirm, a wiadomo, jak Randa reaguje na koty? -
I co tam słychać w Łomży i okolicy?
-
Rzeczywiscie, piękny pies! Cholerka, co za ludzie porzucają młode, śliczne psy...
-
O naszego młodziaka Rzepka były 3 telefony - jesden to TEN DOM, i mały pojechał wczoraj do warszawy. ale dzwonił też facet, szuka psa dop domu z ogrodem, moze pokazac panu Venę?
-
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wakacje niestety sie skończyły, szkoda... -
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
malagos replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
w sumie ja też jestem ciekawska chrupek?... W piątek obaczem te łapki, pomyślem :) -
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
malagos replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Małpy okropne, a kysz!! -
Po dwudziestej miałam sms; Jestesmy na miejscu. psiak w samochodzie ok, trwa obecnie sesja zapoznawcza z kotem. Odpisałam, ze trzymam kciuki za niezjedzenie kotki przez Rzepika, na to sms: Jest dokładnie odwrotnie. Kotka go śledzi złym wzrokiem i powarkuje. To nic innego nie pozostaje, jak dac zwierzynie czas na dotarcie. W spawie Rzepika był dziś 2 telefony. Jeden to chyba jakiś dzieciak, drugi - pan szuka psa do jednorodzinnego domku, trochę na dwór, ale i do domu. Telefon z kierunkowym 22, warszawskim. Jutro ma zadzwonić, może coś polecić? Moze przytulisko Znajdki? Dziękuję Wam serdecznie za sekundowanie, kciuki nadal wskazane, aż do skutku! :) Ziutka, kocham Cię za te ogloszenia!!
-
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
malagos replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Ufff, jesteśmy bez tymczasa. Na razie, oczywiscie. -
Na dziś:) I nie uwiierzycie, co sie stało. Ledwie napisałam poprzedni post, zamknęłam laptop i zabrałam sie za papierkową robotę, jak zadzwonił telefon, "wyjeżdżamy za 10 minut, będziemy u państwa o 15.30". Poleciałam po pracy do domu, kupłiam coś na szybki obiad i rzeczywiscie przed szesnastą zajechał wypasiony mitsubichi, czy jak to się tam pisze. Państwo - okazało się, ze to dwie panie, tylko jedna miała przez telefon taki męski głos :oops2: - cholera, nie dam głowy, czy nie mówiłam "Pan to, pan tamto"... Trochę starsze ode mnie. Obie przeurocze, ciepłe, kociary pomagajace bedomniakom, i psiary. Pół roku mieszkają na Mokotowie, pół na działce w Nadarzynie. Przegadaliśmy na tarasie 2 godziny, potem panie wzięły Rzepika na smycz (swoją, o zakupioną obróżkę) i razem poszlismy na spacer. Trochę pies ciągnął, trochę obszczekał innego psa, ale nienajgorzej się zaprezentował. Panie już myślą o szkółce (Na Polach Mokotowskich, albo w Powsinie), o kastracji za kilka miesiecy, jak poradziłam, no ogólniei bardzo się Rzepik spodobał. Spisałyśmy umowę, mam obiecane zdjecia i donosy o zachowaniu. Tylko jedna sprawa moze być problemem - 14-letnia kotka rezydentka. Ale jak panie opowiadały, jak wprowadzały przez 3 miesiace drugiego kota "do stada", to jestem dobrej mysli . Oczywiscie zobaczymy, jak to będzie. Odszczekuję to co powiedziałam o pierwszym telefonie! I to pod stołem!
-
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Co za mina, na tym ogródkowym zdjeciu, super! W ogóle sunia super :) -
Rzeczywiscie podrosły :) ale jaki z nich ryjówki, te dołki kopią jak nasza Karusia :)
-
Grażyna, dobry pomysł z tą kością, dziś spróbuję. Bo przede wszystkim te udka ma takie kosmato-skołtunione, ze aż przykro patrzeć. kochane, ja nie przekreślam państwa, tylko tak sobie gadam, by nie myśleć, nie czekać, nie wpatrywać się w telefon... No, wiecie, jak to jest ... Niby pracuję, piszę na komputerze, niby rozmawiam z ludźmi w gminie, a ciągle w głowie myśl "czy zadzwonią, czy przyjadą, a jak przyjadą to może szybki obiad zrobić".... Ale rzeczywiście, na tyle lat bycia domem tymczasowym i na tyle wydanych psów, ten pierwszy telefon ZAWSZE był niewypałem. Ale oczywiście są wyjątki od reguły :haha:
-
Strasznie to wszystko przykre, cholerka. Że tez nie mogę pomoc, az mnie szlag trafia!
-
I co, pewnie nic z tego, bo już by były wieści na wątku ;)
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
malagos replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
O, jakie dobre wieści :) -
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
malagos replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Ano będzie :) Zobaczymy tę damulkę ponownie i przygotujemy się na jej przyjazd. Zostaje u nas na weekend. Jeszcze czas, to się umówimy :) -
Właśnie, w trosce o nasze ciśnienie pogadajmy o zwierzakach :) Ciekawa jestem , kiedy złapią kolejnego zgłoszonego bezdomnego psa, na razie robi uniki przed łapiącym go panem Tomkiem, który jest strażakiem, nie hyclem przecież.