Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Oj tam, przecież to są TYLKO PSY!
  2. Cholera, niewesoło.. I rozumiem tych sąsiadów, niestety... Może warto zacząć się rozglądać ze dt, w którym jest ktoś w domu, babcia, dziadek itp.?.....
  3. Ja też się udzielam na fb w jednej jedynej grupie (tej, co teraz i Irenas :) ), na zaproszenie zaprzyjaźnionych osób, i to tylko jak mam chwilkę wolną. Ale na dogomanię zawsze znajdę minutkę :)
  4. Od robali dostała już tabletki, ale czy nie ma czegoś w brzuszku, nie wiem. Sterylizację umówimy na przyszły tydzień, nie ma na co czekać. Wczoraj panna siedziała z nami przy ognisku, ale ognia bała się na początku. Dopiero jak się kiełbaski upiekły na patykach, dziadowała razem ze wszystkimi psami. Śmiesznie to wyglądało, 3 osoby przy ognisku (Tomek Ania i ja) i stado wygłodniałych sześciu psów, gotowych tę gorącą kiełbasę z kijem pochłonąć.
  5. Koniecznie ćwiczcie z tym wychodzeniem na 2, potem 5 minut. Postój na klatce schodowej po cichu, posłuchaj. Żadnego pożegniania, oschłe "zostajesz, na miejsce!" plus coś do żucia, gryzienia, zajęcia.
  6. Oj dobra, nie pierwszy to raz i nie ostatni, ze się tak czeka... Ale w kupie raźniej :)
  7. Cudna koteńka, ale rzeczywiście, skąd te zwierzaki wiedzą, ze to teraz ICH DOM?...
  8. :cool1: :D Ami w wolnej od zabaw chwili idzie spać.. w żywopłot... Niknie pod ligustrem tak, że nawet ogon nie wystaje, i tam odpoczywa. Do domu nie wchodzi, nawet za Sonią czy Kenią. Z psami zupełna komitywa już była godzinę po przyjeździe, a teraz jej kumpelą jest Kenia. Urocze, jak biegną obok siebie łopatka w łopatkę (jedna nieco niżej...) z otwartymi pyskami, skubią się i przepychają na ścieżce. Ami zaraz się wywala do góry brzuchem i skubie Kenię od podwozia. Zadowolone, syte, bezpieczne psy...
  9. Ja też co czwartek, a czasem częściej, bywam w Makowie, ale kurcze nie rozglądam się, i już... No, może trochę - ze 3 km za Makowem stała na poboczu maleńka sunia, kilometr dalej szedł chudy piesek w sobie wiadomym kierunku. Zawsze coś siedzi, idzie, czeka... Wczoraj na Wystawie Zwierząt w sąsiedniej gminie (gminie Mazowszanki) głaskałam sunię z brzuszkiem, leżała w cieniu samochodu na parkingu. Czy za kimś przyszła?..
  10. I ja tak sobie zaglądam, nie żebym czekała czy coś, nie......
  11. A, rzeczywiście ma "lusterko" :)
  12. Czubik to ten szary kawaler, z prawej strony - nie łysy, bo to właśnie łysy i stareńki Papug odszedł za TM
  13. to może poszukaj Jerzego przez "rz" :) - taki żarcik :cool1: :rolleyes: Fajne są te afrykańskie jeże do hodowania w domku.
  14. Zagladam... co z wyżliczką uda się jej pomóc?
  15. Oby wszystkie psiątka trafiały do takich domów :)
  16. Nadrobiłam czytanie kilku ostatnich wpisów i - rewelka! cudna Rodzina, co za Ludzie! Aż się dziób uśmiecha :)
  17. Zagladam i też się po cichu martwię... Zadzwońcie, dziewczyny.......
  18. a ja i tak się cieszę z Malutkowego domku, a co! :)
  19. Kolejny odkryty klejnocik, brylancik :)
  20. To nam Krysia napisze, jak się małe diablątko zachowuje na działce, jak z Maxem się dogada, jak z Młodym :)
  21. Dobrze, ze teraz nie tylko Krysia się zajmuje bedomniakami makowskimi, że są inne osoby, a Konfirm może spokojnie odpoczywać na działeczce.
  22. Uuuu, to czekamy na sierpień :) Ale nie zazdroszczę, czeka Ciebie dużo zachodu i pracy :(
×
×
  • Create New...