Sonia to taka znajdka ze wsi, przymarzła w zimie na przystanku PKS do chodnika...Wzęlismy ją do siebie w lutym 2003 roku, a już miała bardzo zniszczone zęby, takie brązowe kołki, to teraz ma co najmniej 15 - 16 lat. Jest bardzo posłuszna, nigdy nic nie zniszczyła, bardzo pomaga nam w socjalizacji przygarniętych psiątek. Teraz niechętnie wychodzi z domu, trochę pospaceruje, pobawi się z Ami i wraca na kanapę. Ot, wiek...