-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Odszedł za TM [*] Porzucony jak śmieć ! Feri ...
malagos replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szkoda, bardzo szkoda psiaka...[*] choć nie umarł pod płotem, ale otoczony troską -
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A sensownych telefonów o Majusia brak. Mam kilka nieodebranych, ale w sobotę wieczór mam prawo nie odbierać, byliśmy na 55 urodzinach naszej dobrej znajomej, w miejscowym "lokalu" :) Żarcie jak na weselu, he, he! Pani z Milanówka - chce pieska dla córeczki 9-letniej, bo "mamy już kotka, ale on się do mnie garnie, wiec córeczka tez chce mieć swoje zwierzątko". I pan Michał, co ma już dwa pieski i dwa koty, ale ma miejsce na trzeciego małego psa. Niekoniecznie Majeczkę, tylko tak, ogólnie. Rozmawiam, wysłuchuję, doradzam, uśmiecham się... i czekam nadal. Żeby nie było, ze nie szukam domu dla Majusi :) -
Tyskie staruszki czekają na cud... Czy doczekają?
malagos replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Witam się w ten upalny poranek, choć u nas raczej nie przewidują jakichś koszmarnych temperatur - do 25 stopni. -
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
U Was też gorąco? W sumie nie ma się co dziwić, przecież to lipiec :) Pozdrawiamy z Majeczką i resztą zwierzyny -
Tyskie staruszki czekają na cud... Czy doczekają?
malagos replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Ja tez tak mam - ubrania, buty, wisoirki "made in dogo" :) Zawsze obiecuję sobie, że kolejny tymczas to będzie jakiś staruszek, jak nasz cudowna Dianka :) Dlatego muszę znaleźć dobry (bardzo dobry!!) dom dla Majeczki, choć jest psiątkiem, o jakim marzyłam od dziecka :( -
Środek chemiczny Rundup działa blokując syntezę białka przez roślinę, i jest skuteczny. Pewnie dlatego tak powszechnie stosowany. Sama mam chodniczek nim opryskany, bo nie mam siły wyrywać chwastów. Wracając do tematu dogo-spotkania: 13 sierpnia u mnie w Sielcu :)
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Witam serdecznie :) W moim przypadku zawsze jest te magiczne 99 km od Warszawy... dla niektórych to pestka, 1,5 godz jazdy autkiem i są u nas na obiedzie i domowym cieście :) Zawsze w treści ogłoszenia piszę o tej odległości. -
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
malagos replied to dreag's topic in Psy do adopcji
Cała przyjemność po mojej stronie, hi hi :) Szukam domu dla mojej Majeczki, mixa pappillonka...nie chcecie może? -
to odpada też sam 15 sierpnia, bo powroty... To co, niedziela 13 sierpnia?
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Oj Irenasie...wierzę, ze są na świecie jeszcze cudowni ludzie, którzy taką Majeczka zajmą się i pokochają jak ja :) Wczoraj też był telefon - dość arogancka młoda dama ( w tle dziecięce głosiki), czy przywiozę psa do Warszawy i dlaczego skoro pies jest pod Warszawą dałam ogłoszenie na Warszawa Żoliborz! "Pani zmieni to, bo tylko ludzi w błąd wprowadza!!" Przyjmuję to na spokojnie. -
Rozmawiałam z Mazowszanką, będą na wsi w ten długi weekend. Wiec termin może dostosujemy pod nich? Jedyny minus dla dziewczyn z Warszawy (myślę o Aurzee, Agat21, Ince33) to tylko taki, ze mogą być korki na trasie. Te chałeczki, czyli właściwie chlebki piecze się nad ogniskiem przez około 15 min i są pyszne! Na grillu pewnie się nie da, ale można połączyć jedno z drugim, nie? Irenasie, surówka jak najbardziej wskazana :) Teraz wybierzmy termin i będziemy wołać dziewczyny :)
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
to dobrze, zamówimy dziś dla niej Bravecto :) Wiecie co... ogłosiłam wczoraj Majeczke na OLX i Gumtree. I wyróżniłam oba ogłoszenia. I mozę nikt nie zadzwoni, tak sobie myślę. Był jeden telefon, z Milanówka. Bardzo sympatyczna rozmowa, bardzo. Pani na razie jest w Szczawnicy na urlopie, ale "mamy być w kontakcie". Poczekamy, zobaczymy....... -
To witaj, witaj :) Leśna ma się ok, dziś przyjedzie do nas Magda po karmę i te odżywki. Kojec pusty, ale nadal (dziś rano też) trwa ulubiona zabawa Majeczki i Dianki - jak tylko otwieram drzwi i wołam je na dwór, one dwie pędzą do kojca poszczekać i poużerać się z Leśną. A tu - niespodzianka, nic nie odpyskuje im. Diana dziś już tylko popędziła, ale nie szczekała, za to głupiutka Majeczka nadal się wydziera ze zdziwioną miną, ze pusto...
-
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
malagos replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Pewnie, Wandziu, że pamiętamy Boryska :) A ja Ty się trzymasz? Jak zdrowie? -
Jaś - słodziak w typie doga szuka domu, DS
malagos replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
A ja myślałam, że Jaś dawno w swoim domu... A chłopak nadal w dt?....... -
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
malagos replied to dreag's topic in Psy do adopcji
Zagladam do Was, i zostawiam pozdrowienia :) Kota śliczna! -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Zagladam i pozdrawiam :) Oby było jak najmniej zmartwień, a jak najwięcej drobnych radości :) -
Wczoraj kobieta przyniosła do naszego gabinetu jeża - mały, chory, pełen mrówek :( Nie udało się go uratować, choć próbowaliśmy. Był już w stanie agonalnym, i co najgorsze, nie miał oczu - suche zaschnięte oczodoły. Czy przez to te mrówki go zjadały żywcem?,... Ale cholernie zal takiego małego życia :(
-
auraa, taki mały off topik: zapraszamy w nasze strony na ognisko czy grilla :) Już sobie zaplanuj któryś z weekendów :)
-
Moze Oni przyjadą na długi weekend 15-sierpniowy? Ja wprawdzie nie mam wolnego wtorku 14 sierpnia, ale inni pewnie mają. Pomyślimy :) Ja też mam górę chrustu do spalenia i bardzo fajny przepis na drożdżowe chałeczki (sprawdzone!!) pieczone na patyku nad ogniskiem :)
-
Leśna wczoraj pojechała do domu. Wieczorem przyjechała Magda z dziećmi. Zaprosiłam ich "na szkolenie" - opowiedziałam co Leśna dostała do jedzenia, jak z nią wychodziłam, jakie witaminy bierze itp. Zobaczyli, ze duży pies, jakim jest owczarek może być w domu - nasza Dianka wspaniale się zaprezentowała na kanapie :) A potem Leśna na nowej smyczy pospacerowała po naszej uliczce, bez gadania wskoczyła do samochodu (dzieciaki aż otworzyły buzie ze zdziwienia!) i pojechali.... Zapomniała oczywiscie dać ten olej z łososia, a zostało ponad pół butelki, i tabletki na stawy. Ale dziś Magda przyjedzie po karmę, bo wczoraj była dopiero pierwsza paczka dla naszych kotów, dziś powinien być duży Fitmin.
-
Pewnie, ześmy młódki:) a ze coś tam strzyka i boli, to normalka :) Może jakieś ognisko zorganizujemy? W któryś weekendzik? Może by też dziewczyny z Warszawy dojechały? Moze 6 sierpnia, albo 13?
-
To już jutro wychodzi? Suuuuuper!