-
Posts
44579 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Ale przydadzą się te deszczyki na te nasze piachy. Może grzybki się pojawią? Choc kilka kurek bym przygarnęła, celem pożarcia w jajecznicy :)
-
Ale się tu dużo dzieje! Super, że nowe psiątka mają szansę na lepsze życie :)
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Juz wszystko dobrze :) \ dziś po urlopie pierwszy dzień w pracy, zaraz się zabieram za zaległości ... A Majeczka ma się doskonale. Jedynie ogromnym stresem dla niej jest burza. Chowa się w najdalsze kątki, potem długo nie wychodzi... Bardzo, bardzo się waham co do oddania jej. Cudna, ciepła, ufna. Z drugiej strony taki pies jest w 100 proc. adoptowalny i w nowym domu szybko się odnajdzie. A jak jutro trafi się bida, której nikt nie zechce?.... Tylko jak znaleźć dom dla niej, taki na prawdę dobry? Boję się tych rozmów, wizyt, wybierania. Na razie musze poprosić o wsparcie - chcę kupić Majusi Bravecto, to koszt ok. 80 zł... -
Byłam na urlopie, dość aktywnym, bo kajakowym, w Zwierzyńcu - często byliśmy w Szczebrzeszynie, i bardzo często Was wspominałam, Dzielne Dziewczyny :) A że znaleźliśmy w rowie w lesie w miejscowości Bagno przy szosie 4 maleńkie kociaki, to już opisywałam na watki Zamojszczaków... Ale zostały zabezpieczone przez nasza grupę doraźnie, potem pomógł burmistrz Zwierzyńca i ...fundacja ZEA
-
popieram Poker - kciuki za wzajemnie dotarcie się Dziewczyn :)
-
o, na grzybki to i ja bym się wybarała. Taka ze mnie duupa wołowa... w sobotę po moim powrocie z kajaków wybraliśmy się z Tomkiem na niewielką wycieczkę rowerową i zaliczyłam pobocze... Jeszcze kilka lat temu bym po prostu zeskoczyła z siodełka, a tak wyrżnęłam kolanem o asfalt, i pyskiem o tenże... Najgorzej żal okularów - zarysowałam porządnie szkło, optyk z Makowa je już zamówił, i to za 550 zł......Do tego na dziąśle zrobił się wrzód, jestem od poniedziałku na antybiotyku. Wczoraj pękł, wylała się ropa z krwią, i dziś już lepiej się czuję, bez gorączki - ale dziób mam spuchnięty nadal. Cóż, na pochyłe drzewo... Całe szczęscie, ze te kajaki przeżyłam bezwypadkowo :)
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Do skosztowania była zupa z pokrzyw (część naszej grupy zamówiła ją i ponoć była zadowolona), żurek z kiełbasa i kostkami białego sera. Ale ja wzięłam karkóweczkę i piwo ciemne do popicia. -
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Pokerku, a Gucio ma watek? -
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
W Guciowie jest zagroda - skansen, muzeum, gospoda, gdzie zjedliśmy obiadek :) http://www.guciow.pl/ -
Brawo! Dobra robota! :)
-
ja też nie wiedziałam, ale znalazłam Majeczkę... Jak oddać takiego psa?........
-
Jestem już w domku. Radość psia nie do opisania! Wszystko w porządku, Tomek spisał się na medal :) Leśna wylizała mi twarz, lizała po rekach - do tej pory była dość powściągliwa! Tak się ucieszyła :) Zadzwonię do tej Magdy, co rozważa adopcję Leśnej, jak nie, to ogłaszamy. Nie ma teraz już na co czekać.
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Zdjęć jest multum - grupa to 14 osób, w tym 3 dzieci, każdy w sumie z innej części Polski :) Trzon grupy to przyjaciele ze studiów w Olsztynie z klubu wędrownego. Trzymają się już 40 lat razem, przybyły dzieci, i dzieci dzieci :), przyjaciele itp. Ja dołączyłam 6 lat temu do nich. Być może pojadę tez w Bieszczady, bo zawsze też grupa (skład bardzo zmienny) jeździ na wędrówki pod koniec września. Wieprz śliczny, 3 razy pływaliśmy na różnych odcinkach, i raz po Tanwi. Rewelacja! W międzyczasie zwiedziliśmy Zwierzyniec, Szczebrzeszyn, Zamość, Guciów, szumy na Tanwi, Bukowa Górę, sztolnie po wydobywaniu kamieni. -
Kociaki siedziały w rowie przy szosie w lesie, między Zwierzyńcem a miejscowością Bagno, gdzie mieszkała nasza grupka kajakowców. Szliśmy sobie wszyscy na obiad do Zwierzyńca i te maleństwa wyszły nam pod nogi, płacząc bardzo. I bardzo mi się podobało, ze 14 osób, w tym 3 dzieciaków jak jeden mąż się pochyliło nad maluszkami, zgarnęło do torby na zakupy i wróciło czym prędzej do domu - tu podgrzaliśmy mleko, zmieszaliśmy z wodą i wypuściliśmy kociaki w łazience. Maluchy uczyłyśmy we dwie z Ewą pić po palcu. Właziły do miseczek, piszczały, ale jak załapały o co chodzi, chłeptały mleczko. Dzieci nasypały piasku z piaskownicy do płaskiego pudła, drugie wyścieliliśmy ręcznikiem, a my poszliśmy wreszcie na ten obiad. W Zwierzyńcu w Groszku kupiłam słoiczek indyka z warzywami dla niemowląt, by nauczyć je innego jedzenia niż mleko. Potem się okazało, ze każdy w sklepie kupił coś kotkom, choć po saszetce Whiskasa. No, chcieli dobrze.... Maluszki dostały te warzywka z wodą, i po troszku lizały z palców. Bardzo przyjęła się 5-letnia Kora, urocza dziewczyneczka z naszej grupy :) Każdego kotka nazwała (czarne to były Ania, szurpatki to Antosie), siedziała z nimi na podłodze w łazience do wieczora, delikatnie głaskała, a te maluszki do niej się tuliły. W nocy jedna z naszej grupy podgrzała i warzywka, i mleko i karmiła o 1.00 kotki. Jejku, jak dobrze, ze są dobrzy, normalni ludzie! Rano maluszki pojechały do burmistrza, On zadzwonił do fundacji ZEA, i kociaki pojechały do pani lek. wet. Odrobinę zadziałała pokazana wreszcie ("ojej, a co ja zrobię z kotami, wczoraj przybyło sześc...") legitymacja pracownika departamentu weterynarii Min. Roln. .... Jarku! dziękujemy za interwencję i pomoc :) Matruś, szkoda, ze i tym razem się nie poznałyśmy, a miałam taką nadzieję.
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Pa! Włączę komputer po powrocie :) -
Ale jak to? Wet zapytał babkę o jej sunię, to co odpowiedziała? Że ją wyrzuciła? że jej się zagubiła? że jej się znudziła? Toż to porzucenie, czyli łamanie ustawy... Baba ma problem z głowy, a Wy kłopot
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
O, to z tego bazarku te pieniądze, 20,20 zł :) -
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ja wcale nie narzekam, lubię taką pogodę:) Ale od jutra - proszę o kilka dni słonecznych, bo mam urlopik! Zjeżdżamy się jutro całą załogą 16 osób w Zwierzyńcu. I zwiedzanie Zamościa w niedzielę, i pływanie po wieprzu od poniedziałku! to ja poproszę o słoneczko :) Tomek kolejny raz zostanie na gospodarstwie. 5 psów i On jeden... Ale da radę :) A sunia czarnulka umówiona w Ostrołęce na wtorek na 10.00, będzie zawieziona i przywieziona. Z bazarku Kejciu wpłynęło 20,20 zł dla Majusi - dziękujemy! Będzie jak znalazł na smaczki dla łasuszka :) -
Dziś rozmawiałam z siostra tego rolnika, co znalazł Leśną - rozważa jej adopcję, tylko żeby mąż się zgodził. To byłoby nawet niezłe wyjście... Ale na razie - wyjeżdżam i sprawy muszą poczekać do mojego powrotu. Dzis zdejmujemy niuni szwy...rozważam zaproszenie ze dwóch sąsiadów do przytrzymania Leśniej na stole, bo sama nie dam rady (chyba). Nie jest to cierpliwe zwierzątko, skoro nawet przypięcie smyczy wymaga zręczności, bo się wierci, wije, podskakuje i utrudnia :)
-
ciekawe, czy jeszcze jest w schronisku?........