Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44579
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='paros']Domyślam się, że John zostaje u Ciebie :lol:[/quote] Poważnie?! Zostaje?! :loveu: :loveu:
  2. ..............i skończyło się dojadanie kurzych udek po Busi..... no, trzeba by tu pomysleć......
  3. Ale dlaczego jeszcze wątek nie przeniesiony do tych szczęsliwców w nowym domu?:loveu:
  4. Amsti nadal w schronisku? Aż niemozliwe, kurczę :shake:
  5. taaaak, gruba to ona nie jest....ale to wszystko do naprawienia w dobrym domku, prawda? :cool3:
  6. Ulaa, jesteś niesamowita! Czy Ty rzeczywiscie istniejesz, czy to tylko jakaś piekna:loveu: bajka?! Ronja, zuch z Ciebie dziewczyna! "Twoja" Sombra wygrała los na loterii, ale gdyby nie Ty....kochana jesteś....:oops:
  7. to tylko w trosce o psie ząbki, owoce są bardziej miękkie :cool3: Ależ ta Tola ślicznie kolotystycznie współgra z arbuzem!
  8. Wyszło, wyszło....:shake: Ale ładny tam w schronisku teren jest, w kojcach taka trawa?
  9. no nie daj Boże, Aniu :crazyeye: . Od 20 lat z hakiem nas tu znają, wiedzą, że jesteśmy normalni inaczej, wiedzą, że zajmujemy sie psami w różnej potrzebie, ale-odpukać- dopiero kilka pów znalazlam pod drzwiami. Ale, ale....wiecie, co jest przysmakiem Pelasi? Arbuz! Jak słyszy odgłos krojenia albo moje "zasysanie" :oops: olbrzymiej częsci arbuza, pędzi i połyka, jakby to szynka była! No, w kolorze to i owszem....
  10. Cóż za śliczny uśmiech, i te oczęta nieśmiale....
  11. Sunia to jedno, a 11 szczeniąt to drugie :shake:
  12. A propos gołębia z obrączką, daj znać do Zwiazku Hodowców Golebi, że znalazłaś tego ptaka, podaj nr z obrączki. Gołab jest czyjś i wlaściciel napewno chce wiedzieć, co się z nim stało :cool1:
  13. Dziś z kolei wyjechał mój mężuś na 2 tyg. Ale nie będę spała samotnie, co to, to nie! Pelasia już grzeje mi poduszkę, a że śpię pod prześcieradłem z powodu upałów, zagrzebała się w owo prześcieradło. W niedzielę rano mąż wszedł do sypialni i zapytał nie wiesz, skąd się to wzięło? Bez okularów myślałam, ze trzyma pod pachą Dalię. Ale po załozeniu szkieł patrzę, a to maleńka suczka, cała w uśmiechach, nizsza od ratlerka, ale tej samej "rasy" co Dalia, kolor, sierść, pysio, zachowanie! Suki obstąpiły zaraz pańcia z ciekawoscią, pytały oczkami: co to, pokaż, jakie fajne! A jak mąż sunię puscił na podlogę, zaraz wymiana usmiechów, wąchanie, ogonki w ruch. Niesamowite są te moje suki, tak przyjmować obcą stworkę? I zaraz galop do salonu, do kuchni z poźlizgiem na kafelkach, wskoczenie na stół (tylko Nowa), wypad do ogrodu.....Mieliśmy nielada zmartwienie, tyle psów (czyaj: suk) i jeszcze to, przerzucone przez ogrodzenie do ogródka......Po południu znalazł się jednak chętny na sunię, po odpchleniu, odrobaczeniu, tysiącu przykazań, całusków...pojechała do sąsiedniej wsi.
  14. [quote name='ronja'][SIZE=4][COLOR=red]Chciałabym jeszcze raz podziękować kochanej malagos za 200kg karmy dla naszych psiaków.[/COLOR][/SIZE] :klacz: :buzi: :Rose: (malagos, list wysle w pon, polecony,żeby nie zginęło na poczcie)[/quote] Cieszę się ze się przyda! za liścik dziekuję. A ja się pochwalę wczorajszą szybką adopcją, Ronja świadkiem jaką sliczną suczynkę przerzucono nam przez płot, ale po kilku godzinach adoptowli ją sympatyczni ludzie, z którymi mamy kontakt. Sunię odpchliłam, odrobaczyłam, wycałowałam....i poszła do ludzi.....
  15. Jak w dowcipie o Jasiu, nie mył ząbków, bo mu się mydelko do buzi nie mieścilo :roll: Moja stara Pelasia ma takie same "sztachetki" koloru miodowego, zapaszek intensywny, ale do wylizywania twarzy pierwsza. Kochane starowinki :loveu:
  16. No patrzcie, patrzcie.... Są na tym świecie normalni ludzie, nie ma ca gadać. Tata i Mama Kiwi, oczywiscie, bo sama Kiwi to nad-normalna, po prostu dogomaniaczka! Bardzo sie cieszę, bo gdzie te psiaki miałyby lepiej?!
  17. A jakie to-to ma ziąbki, nie całkiem równe i nie całkiem białe :cool3: Taki morso-foka :loveu:
  18. Proponuję, TYTAN, byś w wolnej chwili przeszedł się do schroniska i sam ocenił sytuację. Po co oceniać na podstawie czyichś wypowiedzi, postów, uwag, śmiać się z nich - trzeba mieć własne zdanie. Za błędy raczej nie należy przepraszać, ale ich nie robić.
  19. Nawet ma tapetę w kwiatki! Ja też chcę taką :cool3: , buuuuuuu............
  20. A ja uprzejmie donoszę, ze już jestem umówiona na sobotę z Ronją, zahaczy o mój domek w drodze do schroniska i weźmie żarcie dla piesków. Aha, bardzo się z tego cieszę! Te worki mam już w domku, bo pan od sprzedaży pasz, który w sumie załatwił jedzonko, nie miał jak tego dłużej przechować i "kazał spadać" jak najszybciej. Firma -producent prosi o pisemne podziekowanie i pokwitowanie odbioru 200 kg karmy. Powinna być pieczątka schroniska, adres itp. Czy ja mam to napisać, a Ronja weźmie, podstępluje i odeśle do mnie? Czy jak to zalatwić?
  21. Nic dobrego ta sunia nie uzyła w życiu.... jakie świadectwo wystawi nam, ludziom, po tamtej stronie Tęczy?..........:shake:
  22. Sliczny jest ten psiak!Tak długo w schronisku, nikt o niego nie pytał przez 3 lata?!
  23. Jak widzę, obie Anusie na posterunku! Pozdrawiam Was i zyczę mniejszych upałów, bo za diabła nie da sie żyć!
  24. żeby tu zajrzała Nani ni, ona jest spacem od "poniastych".....
  25. Czy jest nadzieja na przewiezienie tych 200 kg jedzonka do Ostrowi? Czy ktoś mi moze pomóc? :shake:
×
×
  • Create New...