Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Kochani, chyba wstrzymam zapędy co do jamniczki... Dajcie znać do BEA z Wrocławia, ona dokonuje cudów adopcyjnych!
  2. [quote name='Foksia i Dżekuś'][B]Malagos jestes cudowna[/B] ,że zainteresował Ciebie i to tak szybko ten ślepy jamniczek.Ludzie ,jeżeli ich można tak nazwać ,którzy wyrzucaja zwierzaka po paru latach wspólnego zycia tylko dla tego że jest mniej sprawny to potwory .Moge Ci powiedziec z doswiadczenia gdyz od 3 lat mam starsza ślepą sunie ,która jakis powór zostawił na pastwe losu na ulicy,że wcale nie ma znia więcej problemów (jezeli opieke nad domownikiem mozna wogóle nazwać problemem.)niz z psem widzącym ,a jest przekochanym pieskiem .Wogole ta jamnisia jest przesliczna i bardzo potrzebuje taich ludzi jak ty i twój mąż.:smile:[/quote] Od stycznia mam tez taka starowinkę Pelasię (z wątku"Zimowa jamniczka"), ratlerka, kundliczkę z worka i sunię z ulicyw kojcu. Jest wesoło, ale nie ma mowy o oddaniu którejkolwiek. Pelasia jest najmniej kłopotliwym psem, jakiego miałam, a miałam w swym już długim życiu dużo.
  3. Cioteczko Bea! Hallo, ktoś tu czeka na twoją szczęśliwa rękę! Tak sobie pocichutku myślę, że jedyny pies,któremu by nie mógł odmówić domku mój mąż, to chyba jamnik....To nic, że trzy pieski śpią pod kołderką...on kocha jamniorki od zawsze:cool3:
  4. to jej wcale nie wydali? Sukinsyny jedne, przecież ma iść do lecznicy a nie pod most, na litość boską! Każdy by z takiej oferty skorzystał, bierzcie i leczcie na własny koszt! A tu kiszka, jak widać....:shake:
  5. Cholerka, dziewczyny, podpowiedzcie na watku schroniska w Węgrowie o walce z parwowirozą. Tam jest tragedia! Ktoś ma sunię po parwo? Zupełnie wyleciało mi z głowy, kto :shake:
  6. Czyli mimo nosówki wydadza ją ze schroniska? Będzie w lecznicy czy u kogoś? Teraz tylko mocno trzeba wierzyc, ze musi si ejej udać! Moriaa, masz pryw.
  7. A ja już podnoszę Maleńtaska (czy ona ma jakies imię?...), bo nie wejdę na dogo aż po 16.godz. Żeby tylko sunia przeżyła cała te gehhennę... Saskia, świetny pomysł! Sunia pewnie zmieści sie do kontenerka dla kotów, jest mała :cool1: Moriaa, bedziesz dziś w schronisku?
  8. To czekamy na wieści jutro, tak? Teraz spadam, bo mam dużo pisania na jutro.
  9. Jezaoo, ale sie cieszę! Opowiedz coś o niej wiecej, ma 2 lata, boi się, ile waży? Jak reaguje na sunie? Bo mam 3 maloty w domu i jedną duża w kojcu. Aha, mam 2 koty, które z psami śpią. Ale w razie czego mam gdzie oddzielić damulki, jakby pyskowały zanadto :cool1:
  10. Jo, dzieki :roll: Mogłabyś pojechać do Łodzi, czy z Warszawy do mnie? Ta sama odległość....Ale po przeciwnych stronach stolicy.......:cool1:
  11. [quote name='myszon']trzymamy kciuki i czekamy ...[/quote] Nooooo, musi być dobrze :cool1: Już nawet pytałam znajomą panią, czy chce małą sunię... Ale najpierw trzeba ja wyciągnąc ze schroniska... potem dowieźć do mnie..... potem kąpiel, dobre jedzonko, witaminki, szczepienia, moze sterylka?..... No, czekamy...........
  12. No, taki pomysł mi wpadł do głowy.... Nie mówiłam o tym mężowi..... Z transportem krucho, ja nie jeżdżę, a męża wolę postawić przed faktem dokonanym. Że to Wy, dziewczyny, zwróciłyście się do mnie o dom tymczasowy, że to nie mój pomysł.... Jak daleko mogłybyście dowieżć sunię? Do Warszawy? Trochę dalej? Pułtusk?
  13. Jesteśmy z Tobą, Beatko i małą.... Trzymajcie się ....
  14. Agnieszko, Ksera, jestescie wspaniałe! Jedno jest pewne, ze tej nocy kilka osób będzie miało niespokojne sny.... Ja chromolę, polskie kochane piekiełko :angryy:
  15. kurcze, Beatko, to nie są dobre wieści....pisz, co powiedzeli w lecznicy. takie słodkie maleństwo :cool1:
  16. Pewnie,ze pamiętmy! Ja to Ci nawet zazdrościłam odrobinkę tej Mikusi...to znaczy faktu, że mogłaś ją wziąć, a ja nie :shake: Bardzo się cieszę, że jest Wam dobrze!:loveu:
  17. Bardzo się cieszę, że Doda znalazła tak dobry domek!
  18. Spokojnie :razz: Dajcie się psu wyspać! tyle drogi ma za sobą, tyle przeżyć... Przy sterylizacji podwiazuje się jajniki, cięcie jest małe po bokach ciala, cieczka sie pojawia co pół roku. Kastracja to wieksze ciecie, by wyciąc macicę i jajowody i ranka byłaby widoczna. Zwłaszcza po 10 dniach, zwykle zdejmuje się wtedy szwy.
  19. [quote name='gamoń']Cioteczka ale ja [B]szalona jestem[/B] .Zabierac.Dasz rade w tydzień znaleźc dom:lol:[/quote] Jesteś, jestes, "panna z mokrą głową"!! Ale to jest w Tobie cudne i nie próbuj się zmieniać!
  20. Poobserwujcie jej zachowanie. Lepiej pokazać ja lekarzowi. Jak się goją szwy? Duże ciecie miała?
  21. Koleje schronisko mordownia.... Czy sa w Polsce normalne schrony?! Czy wszedzie jest tak źle? To się nie mieści w głowie! Mamy XXI wiek, a tu średniowiecze. U mnie na wsi pojawił się problem bezpańskich psów i na sesji Rady Gminy ktos to złosił. Zapytał, co robić z takim znalezionym psem. Przewodniczący Rady, człowiek wydawało by się mądry i wykształcony, nauczyciel, myslał, że trzeba psa...zastrzelić!
  22. ARKA, to co piszesz, to były pierwsze słowa mego męża :crazyeye: "Czy ona aby nie ma cieczki?"
  23. Czy jest to krwawienie z odbytu czy z pochwy? Z odbytu moze to być krwista biegunka. Źle! Z pochwy - nie ma prawa! Nawet gdyby szwy puściły, byłoby krwawienie do wewnątrz, moze minimalnie na zewnątrz.... Jak się goją szwy? Może to one krwawią? Mama musi dokładnie obejrzeć sunię, jej pochwę. czy jest obrzęk? Może jakieś skaleczenie?
  24. Ciekawa uroda, ciekawa.... Niesamowite ma te uszy, nie?
  25. Przydało by sie jeszcze coś kolorowego do Twojego stadka, Aniu! Bo ja widzę same zdjęcia czarno-białe :loveu:
×
×
  • Create New...