-
Posts
44567 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Maluch wyżełek znaleziony w podwejherowskim lesie już w nowym domu!
malagos replied to Pancio's topic in Już w nowym domu
a skąd biorą sie wyżełki w lesie?:shake: Ale ten miał szczęście! -
Sory, nie zrozumialam.....przecież każdy pies, nawet stary i niedołężny może powolutku iść przed siebie i opuścić teren posesji . Chcesz starego i ślepego, ale jak go upilnujesz, jeśli te żywotne Ci nie odpowiadaja? Mówisz nawet o dwóch, a to podwójna odpowiedzialność. Czegoś tu jednak nie rozumiem :shake:
-
[quote name='julia.zuzanna']my w łodzi mamy taką, która tylko leży i się trzęsie, jest bardzo drobniutka, kudłata nie wiem nic o wieku, ale jest starsza, bo zęby ma już w kiepskim stanie psy chodzą po niej, ona nie reaguje Cholercia, co za bieda! Czy ona jest w wątku psiaków ze schroniska Łodzkiego? Czy ją przegapilam? Może Dorothy ją wypatrzy?...........
-
A czy dr Dembele przyjmuje tylko na Ursynowie? Może tez w innej lecznicy?
-
Masowe groby przy płocie schroniska. Zwisające z koparki łapki i ogonki....resztki sierści, bezwładne ciała.... setki ofiar współczesnego barbarzyństwa. Nie mozna tego pominąć milczeniem :-(
-
To jest wkurzające, SGGW to najlepsza klinika dla małych zwierząt w Warszawie, najlepszy sprzęt (tomograf tej klasy ponoć jedyny w Polsce), tak sami sie chwalą, sama słyszałam zwiedzajac Wydział 20 lat po ukończeniu - a tu takie kwiatki! A zaangażować studentów (ale ich ktoś musi pilnowac i nie ma komu), a uruchomić ten super sprzęt w soboty i niedziele, gdy ludzie mają czas na zjęcie się swym pupilem, po co? I tak w kółko :shake:
-
Kiruś ZDROWY I UŚMIECHNIĘTY :-) bo ma już swój wspaniały dom. :-)))
malagos replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Dlaczego nie je normalnie, nie może , czy celowo nie podają , by oszczędzić chore dziąsła? Boziulko, to jak on w schronisku miał przeżyć?.......:shake: -
Kiruś ZDROWY I UŚMIECHNIĘTY :-) bo ma już swój wspaniały dom. :-)))
malagos replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Cieszę sie, ze to już jutro. Ciekawe, czy to sunia, czy piesek? -
ja myśle, że powinniście znaleźć w Urzędzie osobę wrażliwą na cierpienie zwierząt (może sekretarka? one dużo mogą, może ktoś od promocji miasta? może pracownik ochrony środowiska? może ktoś z wydzialu rolnictwa?) i komuś takiemu pokazać schronisko - pokazać, a nie tylko mówić. A moze ktoś z Ośrodka Doradztwa Rolniczego, nie podlega pod gminę, ale też trafiają się ludzie przez duże L.
-
Zalewscy, do dzieła! Nie zostawiajcie tak dziadów bezkarnie! Moze kogoś z władz miasta wsadźcie w samochód i zawieźcie do schroniska?
-
JAMNIK FELEK z Lublina. Już w domku oczywiście! I jest super:))))
malagos replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Norbitka, cudowna istotko!!!:loveu: -
Chodziło mi o to,że w spotkaniach organizacyjnych nie będę mogła brać udziału, a nie o to,ze bedę dyżurną "babą z koszem łakoci". W końcu jestem dużą dziewczynką i mogę dla innych zrobić coś jeszcze, niż chleb ze smalcem. Proszę dysponować mną, czekam na propozycje PO zebraniu, które powinno odbyć się jak najszybciej, póki "głowy są gorące".
-
a ja? :-( mnie zatrudnijacie w kuchni schroniska! Będę gotować obiadki dla szefów schroniska (żeby ich codziennie przyciagnać wymyślę coś tak dobrego, ę ho,ho), a jeszcze lepsze dla psiaków :loveu: A poważnie, nie mogę uczestniczć w Waszych warszawskich spotkaniach, bo nieczęsto bywam w stolicy. ale przymyślę sprawę i ....moze macie jakieś pomysły dla ludzi z terenu?
-
Staruszka Busia oddana z adopcji-już za TM.Zegnaj sunieczko.
malagos replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no właśnie Legion, 100 km to żadna odległość :cool3: A ja tu ze strachem zaglądam do nowego wątku z Radomia, co ta Ania znów wynalazła :shake: -
i ja ciągle tu zaglądam.....co z dzieciakami?
-
A tak przez ciekawość, jak daleko od siebie sa te Krzyczki i Ch....coś tam i jak daleko od Warszawy?
-
A ja jestem ciekawa (a może to wie Fela), co sądza o schronisku władze Ostrowi? Burmistrz, szkoda że go nie bylo w sobotę? A ta młoda kobitka, to chyba z biura promocji? Podchodziła do nas i pytala o efekty starań, czy ludzie podchodz, pytają itp. Szkoda, że nie było (a moze było) spacjalnego zaproszenia dla właścicieli schroniska i ew. lekarzy wet. z Ostrowi, ani powiatowego (ten wysoki, chudy, to był zastępca). Powiatowy powinien wyznaczyć lekarza schroniskowego. No i gapy z nas, obok prawie było stoisko Forte, mebli z Ostrowi. Może mogliby zasponsorować kilka bud, albo dać sklejki, dykty i takie tam pierduły. Dopiero dzisiaj o tym z Tomkiem pomyśleliśmy. Ale zgadzam się z Witokretami! Świeta słowa o walce z właścicielami! Jeszcze jedno - dobrym efektem stoiska ostrowskiego były pytania osób "w czym mogę wam pomóc?" i zapisy na listę chcacych w jakikolwiek sposób udzielać się. I rozmowy z mieszkańcami, z których część pytała, gdzie jest to schronisko? No i super pomysł z psiakami, które przyciagały ludzi do stoiska!
-
No, takie 4-tygodniowe kocieta umieją umilić i urozmaicić życie :cool3: A psiej mamie należą sie całuski!
-
Taaaaaa, te po groszkach są dobre, zawsze staram sie kupić na zapas, bo nie zawsze są w naszym wiejskim sklepie ("a może drażetki na wagę? Muszą być w buteleczce, a po co pani?" :roll: ), bo co roku o tej porze (odpukać) coś się trafia do wykarmienia :cool1:
-
Kraków -bezdomny szczeniaczek, dziś już nocuje w nowym domku :)))
malagos replied to Patia's topic in Już w nowym domu
No śliczna jest Stokrotka! A tan pasek na nosku, jak firmowy znaczek Adidasa czy czegoś tam! dobrze,ze ma tyle prasy do czytania, zawsze to czas szybciej mija przy ciekawej lekturze :cool3: -
Najgorsze w tych zacofanych schroniskach jest takie skostnienie obyczajów. Psy na spacer, a po co? Strona w internecie, tyle lat nie było i jakoś się żyło, wolontariat/ Ale wierzę, ze takie osoby jak Wy otworzą oczy pracownikom i kierownictwu, że jest XXI wiek, że inne schroniska działają na innych zasadach itp. Trzymam kciuki za Wasze działania! ................bokserek, powiadacie?............:cool1:
-
No cóż, byliśmy z Tobą Maćko i suczynką tylko wirtualnie, a jednak bardzo wszystko przeżywaliśmy. Jak Ty się czujesz, można sobie wyobrazić...........Dzieki za wszystko.