Ileż to ukrytych pasjì i talentów drzemie w każdym psiaczku! Mój figaro był kiedyś zapalonym fanem telewizji i przejmowania nad nią władzy (zupełnie jak pewna partia ;) - w związku z czym zajął się intensywnie pilotem do telewizora. A dodatkowo jeszcze udawał chyba, że do oglądania potrzebuje okularów jak ja, więc również ich użył :)
Oj nie, oby żadne zapalenie! To byłoby ogromnie niesprawiedliwe. Ona już powinna jak najmniej cierpieć.
Sprawy Modisia nie znam, ale bardzo bardzo się cieszę, że zwalczył wszystko złe i łapkę uratował :)
U Dżetki musi być tak samo :)
"Pięknie" ktoś uczcił to chrześcijańskie święto. :/
Brak mi słów podziwu za to, jak zorganizowałyście się w celu pomocy maleńkim. Dorzucę choć skromny grosz, żeby wspomóc Was w utrzymaniu suniek.
Piękna ta nowa odsłona Szronika :)
Puściłam dziś kwietniową deklrację dla chłopaka, czy marcowa nie dotarła? Bo w rozliczeniach jest wpisana tylko lutowa..
Bidulka, zachudzona, zakleszczona i jeszcze ciężarna. Jak ona by wykarmiła te maleństwa, gdyby pomoc nie przyszła w porę?
A w dodatku wygląda na to, że to nie wiejski dzikus, tylko wyrzucona z domu miejska psina.. :((