Wielkie kciuki zatem raz jeszcze. Chyba na dłoniach będę mieć wyłącznie kciuki zamiast innych palców ;))
Gabi, nie ustalałam jeszcze terminów wyjazdów, ale Katowice chyba obskoczę w najbliższym tygodniu, bo potem mam dłuższy wyjazd do "kwatery głównej" we Włoszech, a jeszcze potem objazd kilkudniowy z szefem po Polsce, ale wtedy wożenie zwierzaczków nie za bardzo wchodzi w grę :/