Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30283
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Niestety, wety warszawskie się strasznie cenią :\ Mimo, że konkurencja ogromna..
  2. No to wygląda na to, że Forest wymaga ręki bahawiorysty.. czy znamy kogoś z hotelikiem dla takich trudniejszych psów? A jak on się zachowywał w schronisku w Skierniewicach?
  3. Wpadam na chwilkę z głaskami dla sunieczki kochanej, cieszę się, że mniej się drapie i grzyba niet :))
  4. Moja pierwsza sunia też miała na imię Aza, jest w moim awatarku :) Bardzo lubię też to imię - to jasne :) Gabi, brawo :)
  5. Piękne zdjęcie wspólnego posiłku :)
  6. To strasznie smutne jak takie cudowne stworzenia są traktowane w schronach, i jak nikt nie zwraca uwagi na to, jakie są.i co czują. To dotyczy zresztą wszystkich zwierząt, które mają to nieszczęście być w kręgu zainteresowań człowieka.
  7. Pięknie życie mu się ułożyło :) A kwiatki mam nadzieję, że też uratowane :)
  8. Bezsilność poraża :( Z drugiej strony mamy przestać pomagać tym nielicznym, bo to tyko właśnie nieliczne? Mój były mawiał mi "i tak świata nie zbawisz" i... jest moim byłym. Robimy tyle, ile możemy, nicnierobienie byłoby dopiero piekłem.
  9. Ja też dołączam się do pytania jak sobie radzi Szronik bez Kajtuśka?
  10. Kurczę, nie mam znajomych w Sosnowcu :(
  11. Prawdę żeś rzekła :)
  12. Nadziejko, trzymaj się kochana. Z jakiej miejscowości jesteś? A Torresik prosi o deklaracje.
  13. Cudaśne :) Taki pozytywny ze smutnego ten wątek się zrobił :))) Kojący duszę :))
  14. No to całe masy ciepłych myśli w stronę pani Ewy i Dudusia lecą. Oby rady behawiorystka pomogła jak najwięcej tej wspaniałej parze. I może przyjaźń z drugim pieskiem i kotkiem się zawiąże? Byłoby fajnie :)
  15. Malutki grosik na Tobiego dziś poleciał
  16. No pewnie, że można było nie ratować, i pozwolić, żeby psy ze Skierniewic powiększyły grono psów, które tam już żyją, ale nie rozumiem szczerze mówiąc intencji?
  17. Cieszę się szczęściem Amelki. Ja zdążyłam wpłacić tylko kwietniową deklarację na nią, ale jesli skromme słówko mogę dorzucić, to oczywiście pomoc psiakom po śmierci pana i Tobisiowi to wspaniały cel na zagospodarowanie pieniędzy pozostałych po Amelce
  18. Wreszcie dobre wieści! :) A przy tym przedwczesnym zabieraniu psiaków było chyba spore zamieszanie, może się komuś psiaki pomyliły, masa ludzi zaangażowanych w pomoc, do mnie dzwoniła dziewczyna, która myślała, że biorę Falko do siebie do domu.. Najważniejsze, że psy zabrane wszystkie. Przynaniej te "nasze", bo biedaki, które trafiły i trafiają tam z innych miejsc... echhh.. Ja pomogę przy transporcie, jeśli jest taka potrzeba, i deklaruję 3 dyszki miesięcznie na niego
×
×
  • Create New...