Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 06/11/26 in all areas
-
Proszę o kciuki na jutrzejszy dzień. O godz. 13.00 Gaja będzie miała kontrolne badania krwi i rtg. Kciuki za Gaję, ale i za mnie4, żebyśmy obie dały radę bez Sedalinu. Gaja już się do mnie pięknie otworzyła, ale jest bardzo ostrożna i z zabraniem jej "na trzeźwo" może być problem. Trochę pada, jednak spróbuję zabrać ją na smyczy na "spacer", jeśli się uda, to może i jutro spróbuję. Dzisiaj tydzień od znalezienia okruszka, oczywiście nikt o niego nie pyta... piesio po "kwarantannie" od dzisiaj dołączył do reszty psiaków, zgodnie z zaleceniem wetki przez tydzień był odizolowany. Wczoraj u fryzjera był Tachi, jutro strzyżenie czeka Sisi.4 points
-
Pierwsza zauważyła Samiego Dora na ulicach Szczebrzeszyna. Ona pokazała go tutaj. I dziubnęła mnie w serducho i mózg. A potem sytuacja z jego oczami zdecydowała, że trzeba było się ruszyć i coś zrobić. Dodatkowo jest tu cała armia fajnych wrażliwych ludzi - jak Wy - bez których by się nie udało nic zrobić. Ale dziękuję za dobre słowa, zawsze to cieplej na serduchu2 points
-
Zaglądamy , zapraszamy .2 points
-
2 points
-
2 points
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Nr 3 i 12 poproszę za wywoławcze1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dziękuję serce spokojnej nocy1 point
-
Połamana koteczka nie ma swojego wątku, ale skoro ją tu pokazałam, to tu bardzo serdecznie chciałam podziękować Pani Annie GR za wpłatę na jej leczenie. Basieńka raczej da radę przetrwać, a Tola zgodziła się w piątek wystawić jej zbiorkę, za co bardzo, bardzo dziękuję. Materialy już wysłałam. Basia pozdrawia1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Mogę już przesłać pieniądze z bazarku - czy konto jest to samo, z którego płacisz za swoje zakupy?1 point
-
Jesteśmy w stałym kontakcie z Grażka123. To, że tu nie ma informacji, to nie znaczy, że nie dzieje się Luna przeszła badanie krwi, WSZYSTKIE parametry nerkowe są w normie! To sukces, którego nie spodziewałam się. Nasza wetka bardzo zachwalała Nefrokrill i jak widać miała rację. Nawet nie spodziewalam się, że tak źle funkcjonujące nerki, w których mocznik, kreatynina i koszmarnie uciekające białko baaardzo były poza normą, wrócą do granic przyzwoitości Cukier za to nadal wywalony w kosmos, ale wg naszej lekarki, też częściowo przez stres związany z łapaniem i omotaniem kocem do pobierania krwi, żeby nie robić tego na Sedalinie. Powiedziała, że to cud, ze Luna w ogóle tule czasu żyje z takim cukrem. Jednak żyje i to chyba we względnym komforcie. Pozbyliśmy się wodobrzusza. Karmę suchą zjada z chęcią, teraz musimy przestawic ją już na dietę w pełni cukrzycową. Zostala jednak niedoczynnosc tarczycy i wracamy z tabletkami. Sam przebieg badania i wyniki w pełni nas usatysfakcjonowały pierwszy raz obyło się bez Sedalinu i wystarczył koc.1 point
-
1 point
-
Wiem, rozumiem i nic nie zamierzam ukrywać przed potencjalnym nowym opiekunem. Bardzo zależy mi na tym, żeby Toffi jak najlepiej trafił i dobrze zniósł kolejną zmianę. Ale najlepiej, proszę o kontakt tel. - wtedy mogę swobodnie odpowiedzieć na wszelkie pytania. Z rzeczy ważnych - w sobotę mamy optymalny dzień, żeby chłopaka przewieźć do hoteliku, jeśli uda się taki ogarnąć tak szybko. Później będzie nam bardzo trudno zrobić dłuższą trasę przez Polskę.1 point