Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 08/12/23 in all areas
-
Oddzwoniła, rozmawiałyśmy. Pani Klaudia pamiętała Arię ma przyjechać do nas.2 points
-
2 points
-
2 points
-
1 point
-
Neurochirurgią zajmuje się dr Wrzosek. Operował Barytona. Myślę, że tu nie trzeba neurochirurga, bo kręgosłup jest już zaopatrzony, a potrzeba ortopedy do biodra. Na pewno najlepszy sprzęt i doświadczenie ma dr Novak. Bez tomografii I tak nikt się nie podejmie więcej, a MRI nie będzie możliwy przez metal. Baryton też miał TK przed decyzją o operacji.1 point
-
Pokazałam przypadek Lili mojej wetce, dzięki której trafiłam do dr Grzebinogi. Poleca Bohumin - dr Nowak, on przyjmuje też w Mazańcowicach w Roch-vecie, ale bywa tam rzadko, albo Gliwickie Centrum Weterynaryjne dr Cebryłowicz. To najbliżej na Śląsku neurochirurdzy, którzy mogą spróbować ocenić stan Lili i zdecydować, jak można pomóc dalej.1 point
-
Jakoś trudno mi uwierzyć w te utrzymywane stada kalecznych wron przez dziesiatki lat U nas jest jedno pogotowie dla dzikich zwierząt i wiem ile zwierzaków mąż dowozil tam z interwencji, kiedy pracował w schronisku, a samych schronisk jest jest wiele w okolicy, nie mówiąc o interwencjach z gmin, które nie mają schronisk, punktów przetrzymań i SM. Skoro zdecydowaliśmy się nie na eutanazję, ale na operację i rekonwalescencję, to Bronka zaopiekujemy. Nie dziczy, siada na ramieniu, na przegubie ręki, zjada z ręki. Jesli ktoś odchował kury w domu, to mu wrona nie straszna . Na pewno lepiej przetrwa rekonwalescjencję u nas niż w miejscu, gdzie są dziesiatki ptaków do wykarmienia i zaopiekowania. Na razie jest na przeciwbólowcu i antybiotyku. Goi się nieźle, lepiej niz kura czy geś. No i mamy weta specjalistę od ptaków, jakkolwiek głupio to zabrzmi Andrzej pierwszego dnia był już zazdrosny na zakupach, bo jemu mięsa nie wolno kupować, a Bronek dostał. Córka zdziwila się, że kupuję mięso, ale mąż od razu przewidział, że to dla wrony.1 point
-
1 point
-
Jaaga, Wy w butach do nieba pójdziecie! Jesteście tak fantastycznymi, wspaniałymi, empatycznymi ludźmi. Wrona pewnie zostanie u Was na resztę życia? Zapewne szybko się oswoi, bo krukowate to odważne i mądre ptaki. Z dzieciństwa pamiętam kawkę i srokę, które były wychowane przez mojego tatę. Żyły na wolności, ale w pobliżu domu, i często wpadały z wizytą do domu, kradnąc przy tym błyskotki, np. łyżeczki z cukiernicy i kolczyki mojej mamy A swoją drogą to los dobrze wiedział, na czyjej drodze tę wronę postawić.1 point
-
Ponad dwa lata jesteśmy razem i ani razu nie widziałam Baloo smutnego. On jest zawsze uśmiechnięty, zawsze merda ogonkiem. Jest na maksa pozytywny, delikatny, dobry. Figa - szeryf wiadomo - rozpuszczony bachorek. Wie, że wszystko jej wolno. Peruszka - to mądrość, rozsądek i siła spokoju. Nigdy, naprawdę nigdy nie sprawiła problemu. Luka - 100% emocji, nie zawsze dobrych. Zwalczyła masę swoich demonów, ale nadal coś w niej siedzi i bywa niemiła dla innych psów. Na szczęście są w niej też dobre emocje. Kocha nas całym sercem, Jacka najbardziej. Jest oddana i posłuszna i dzieki temu zawsze udaje się ją odwołać jak leci robić jakiemuś psiakowi awanturę. No i Balutek - wielki Pan Krówka nie mający pojęcia jaką dysponuje siłą. Jak tylko coś się dzieje, nawet yorczek na niego naszczeka, to leci pod moje nogi po ratunek. Bardzo posłuszny. Zawołany odwraca się natychmiast. Kocham je wszystkie z całych sił. Są tak różne, tak wspaniałe razem i każde z osobna Dzięki pracy zdalnej mam szansę obserwować je stale, spędzać z nimi dużo czasu. To naprawdę największy plus pracy w domu.1 point
-
1 point
-
Wdała się w babcię i ciocię, a może i rodziców.1 point
-
1 point
-
Oczywiście przekochaną Pierdolinką :)))1 point