Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/01/23 in all areas

  1. W sumie tak i to z dwóch powodów. Nagle dla trzech psiaków wykombinować trzeba imię, a poza tym każdy grosz jest na wagę złota dla nas w ich sytuacji. Prawie nie spałam. Z jednej strony stres, z drugiej ekscytacja, że już dzisiaj skończy się ten ich koszmar i będą spać w suchym, ciepłym miejscu. Trzeba im będzie zrobić badanie kału, bo mogą mieć w sobie bogate życie wewnętrzne. Na początek zwykłe odrobaczanie, a potem badanie, czy cos jeszcze jest w środku. Anecik ma dzisiaj bombardować groomerki i prosić o termin na ich doprowadzenie do porządku. Zapomniałam jeszcze napisać że szczęśliwie sunie jakiś czas temu wysterylizowała gmina. Tylko chłopaka trzeba wykastrować.
    4 points
  2. Jest mi bardzo, bardzo miło, że tak ciepło mówicie o kochanej suni. Bardzo Wam dziękuję Z wielka ulgą i radością przekazuję Wam to, co napisała mi p. Kasia. Niewiele tego, ale ogromnie cieszy. Dobry wieczór Pani Elu dziewczynka dotarła, ponoć jest cudowna, wesoła i garnie się do ludzi jak wszystko pójdzie dobrze jutro po nią wyjeżdżam dobrej nocy Sunia będzie musiała być gruntownie przebadana i być może ponownie operowana. Z jej brzuszkiem nadal nie jest do końca w porządku. Jutro prawdopodobnie sunia będzie już w hotelu i przypuszczam, że w poniedziałek p. Kasia zawiezie ją do weta. Nareszcie Freska będzie w dobrych warunkach i będzie miała należytą opiekę weterynaryjną. Tak się o nią martwiłam.
    2 points
  3. Psiaki dojechały. Wyglądają masakrycznie...O smrodzie nie wspomnę...W najgorszym stanie jest futerko chłopczyka i tej kudłatej suni. Psiaki bardzo przyjazne, skaczą z radości, najbardziej ta gładkowłosa. Kudłatka spokojniejsza, a najbardziej spokojny jest piesio. Gładkowłosa trochę dominuje rodzeństwo....najbardziej obrywa chłopczyk. Tam była walka o przetrwanie, o życie..... Anecik wyprowadziła psiaki na smyczy, jako tako chodzą. Na jedzenie się nie rzuciły..pewnie tych truskawek się najadły... Więcej info jutro.
    2 points
  4. Jeśli znajdzie się miejsce dla tego psa, który został sam, moja siostra daje stałą 30 zł a ja dam stałej 20 zł.
    2 points
  5. W takim razie numer konta mam. W poniedziałek zrobię przelew. Biedne te psiaki. Jak dobrze, że je bierzecie pod swoje skrzydła. W miarę możliwości będę im pomagać finansowo.
    2 points
  6. A myślałam że Promyś nie do zdarcia ... Mam nadzieję, że mimo diagnozy jeszcze długo będzie hasał Przesłałam dla psiaków parę złotych - nie wiem któremu bardziej potrzebne, wydaj jak uważasz.
    2 points
  7. 2 points
  8. Mam rozdarte serce jak patrzę na niego. Mimo że był osobno, to jednak widział towarzyszy niedoli.
    1 point
  9. Domyślam się, że będziecie. Pies dosłownie rozkwitł przy Tobie! Ale czasem przychodzi moment, że trzeba się pożegnać. Myślę, że Łatusiowi będzie tam lepiej - na pewno nie lepiej niż z Tobą!, ale lepiej niż w mieście.
    1 point
  10. Dobrze, że się udało. Łatuś to super psiak, dałaś mu taki pozytywny ładunek energii, że na pewno szybko i świetnie się przystosuje. Kiedy jedzie?
    1 point
  11. Jak na niego patrzę, to czuję się winna, ze nie miałyśmy jak go zabrać
    1 point
  12. Poprosze nr konta. Na razie wpłacę coś jedorazowo, potem w miare mozłiwosci. Czy na tym ostatnim zdjęciu jest ten starszy piesek?
    1 point
  13. Pusia pozdrawia Wypatruje własnego domu, a w międzyczasie rozwiązuje zagadki sznurkowe, jak napisała Hania Oczka na razie ok, mam nadzieję, że tak pozostanie.
    1 point
  14. Bardzo mi przykro ... Serce pęka a nic nie możemy zrobić, jesteśmy bezsilni. Trzymajcie się
    1 point
  15. 1 point
  16. 20.03. na konto Miłeczka wpłynęła kwota 50,00 zł od Ani G-R deklaracja III Bardzo serdecznie dziękuję
    1 point
  17. No i stało się... Miodek ma dom Poker pojechała na wizytę. Państwo bardzo sympatyczni, decyzja przemyślana kiełkowała od lat, ale czekali na własne mieszkanie. Cala rodzinka Państwo i dwaj synowie (19 i 24 lata) są bardzo na tak. Maja opracowany plan spacerów. Urlopy zawsze z psem na dobrze ogrodzonej działce nad morzem. We Wrocławiu maja tez drugą ogrodzoną działkę i maja zamiar też tam jeździć. Alaskan od razu miała przeczucie, że to jest TEN dom, Anecik tez bardzo zadowolona z rozmowy, ale dopiero wizyta Poker dala nam pewność, że oddajemy go w dobre ręce. Państwo pojadą po niego w niedzielę Bardzo dziękujemy Poker za błyskawiczną wizytę mimo nawału pracy
    1 point
  18. Domyślam się, że bardzo chcecie wiedzieć co u Micha. Wierzcie mi, że ja także, ale nie mam kiedy napisać do córki pana Leszka, bo to ona przysyła zdjęcia. Może uda mi się to w przyszłym tygodniu, to będą zdjęcia.
    1 point
  19. Kotka udało się na cito dostarczyć do lecznicy - pobyt i leczenie na koszt gminy. Był w ciężkim stanie, temp. 34 stopnie, bardzo obolały, ciężko oddychał (uraz przedniej części ciała). Szczerze mówiąc nie wierzyłam, że przeżyje noc. Jednak przeżył, jest minimalna poprawa. Na pewno lepiej się czuje z powodu leków przeciwbólowych. Dostaje kroplówki, jest pod tlenem. Oddycha przez pyszczek, w nosie są skrzepy i opuchlizna, ale lepiej to wygląda niż wczoraj, kotek przytomniejszy no i jest mu ciepło. Decydujące będą kolejne dni. Kręgosłup ma w porządku, brak urazu łapek. Zdjęcia nie są chyba drastyczne więc wstawiam, ale jak coś to usunę
    1 point
×
×
  • Create New...