Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/18/23 in Posts

  1. Haniu jeszcze i tu chcę bardzo Wam podziękować za heroiczną walkę o życie Puszka. Jednakże absolutnie nie zgadzam się z tym abyście koszty jego ratowania wzięli na siebie i jak tylko otrzymasz fakturę z lecznicy to proszę o wstawienie jej tutaj na wątku. To są tylko środki materialne,które możemy zorganizować ale nie wynagrodzimy Wam tego co przeszliście ratując życie Puszka i to po nieodległej śmierci Frania.Przez tak długi czas naszej współpracy dobrze wiem ile serca wkładacie w opiekę nad powierzonymi Wam zwierzakami choć nie zawsze wszystko kończy się tak jak byśmy tego wszyscy chcieli.Nawet osoby o wieloletnim stażu w opiece nad zwierzętami i lekarze weterynarii wciąż napotykają się z nowymi przypadkami i wyzwaniami z którymi niestety przegrywają swoją walkę. Całe nasze życie to ciągła nauka wynikająca z braku naszej wiedzy. Zabieg umówiony jest na 22 lutego i jeszcze Hania ma zrobić tydzień przed badanie krwi Pusi.
    5 points
  2. Piesek i suczka już zarezerwowane, przeniesione do oddzielnych boksów.
    4 points
  3. Popieram. Jesteśmy różne, ale wirtualnie znamy się od lat i to co nas niewątpliwie łączy, to wrażliwość na psią niedolę. Każda z nas, pomaga w miarę swoich możliwości i tego, co jej w duszy gra. I przez szacunek dla tych wspólnych lat i tych uratowanych wspólnie psów, bądźmy względem siebie szczere, chociaż czasami warto trochę pomilczeć.
    3 points
  4. Dobry wieczór, U Cyneczki wszystko dobrze,u jej siostruni,tez. Niedawno Cynia wyrwała sobie pazur boczny i była potrzebna wizyta u weta,teraz już pomału odrasta.Bardzo dobrze się mieszka dziewczynkom z pańciostwem,tak mówią-mamy las za domem i w weekendy chodzimy na długie spacery. Martusia wstawi fotki. Pozdrawiam,Agnieszka.
    2 points
  5. I niech ta wypowiedź będzie podsumowaniem tego, co tutaj się wydarzyło. Każdy pomaga jak może, ile może, komu może, ale za każdym razem ratowane jest życie psa i to jest najważniejsze. Szanujmy i wspierajmy się tutaj, a na pewno zyskają zwierzaki.
    2 points
  6. Tysiu, trzeba przyjąć wersję optymistyczną i uznać, że pani mówi prawdę. Inaczej można sobie w łeb palnąć. Może pani faktycznie podaje prawdę. Biorąc pod uwagę, że opiekowała się sunią wcześniej, można założyć, że nie chce jej skrzywdzić
    1 point
  7. Hura ! 1 rok i 8 miesięcy jak jesteśmy z Lucjuszem razem ! A co -My też obchodzimy "miesięcznice"-wolno Nam-Lucjusz dostał w prezencie suszone naturalne ucho królika,które pilnował i oblizywał przez ponad 2 godziny ! Potem byliśmy na wieczornym osiedlowym spacerku i po powrocie rozprawił się z uchem w
    1 point
  8. Sunia jest piękna, ma mądre spojrzenie i taką nadzieję w oczach ... Nie mogę zadeklarować stałej ,ale pod koniec miesiąca wesprę sunię, na razie choć jednorazowo.
    1 point
  9. Faktura na kwotę 575 zł obejmuje testy i leczenie Puszka. Faktura na kwotę 1500 obejmuje wszystkie badania Pusi i Puszka, tj. krwi, kału na pasożyty, na bakterie, leczenie z giardii i kokcydii, zapobiegawczy antybiotyk dla Pusi po rozpoznaniu choroby u Puszka.
    1 point
  10. Paraliżujące wieści. Ogromne wyrazy współczucia dla Szafirków, Anuli I Bogusik Łatce nie uda się już pomóc, więc zebrane na nią środki (745zł) Elik przeleje na Wasze konto. Ze zrzutki na ratujemyzwierzaki na Łatkę też coś skapnie dla Pusi i jej zmarłych towarzyszy, ale to dopiero po 31.01.
    1 point
  11. Serdecznie dziękujemy Agnieszce znajomej elik za wpłatę 20 zł dla Fidusia
    1 point
  12. Serdecznie dziękujemy Agnieszce znajomej elik za wpłatę 20 zł dla Bonuska
    1 point
  13. 15.01. na konto Odsia wpłynęła kwota 20,00 zł od anica deklaracja I
    1 point
  14. Byłam przygotowana, że Pani Jola zabierze je z działki, gdy jeszcze kursowała Kraków-Zamość. Były tam przygotowane i czekały na odbiór, ale z czasem poupychałam jedne tu, drugie tam i jak w sobotę byliśmy z karmą dla kotków, to nie mogłam sobie przypomnieć, co gdzie schowałam, tym bardziej, że opuszczając działką na zimę musieliśmy pochować różne sprzęty, poupychać część na tarasie, część pod wiatą i już te rzeczy przygotowane do zabrania przez Panią Jolę nie były tak widoczne. Nie wpadła mi w oko klatka łapka i klatka pooperacyjna dla kotków, czy małych piesków. Zresztą ona może być wykorzystywana do różnych celów. Ja na przykład wynosiłam tą klatkę z małymi kotkami na słoneczko, żeby się wygrzewały. Połowę wstawiałam do cienia, żeby miały się gdzie schować, gdyby było im za gorąco. Pni Jola powiedziała, że jeszcze będzie jeździć więc jak będziemy w następną sobotę na działce, to przygotuje i będą czekały na sygnał od Pani Joli. Zdjęcia zrobione latem 2022, gdy pytałam czy się przydadzą
    1 point
  15. Jeżeli Odi nie ma iść do tego pana, to najpierw można go spytać czy chce innego psa. Jeżeli wyrazi ochotę, to dopiero wtedy szukać wizytatorki.
    1 point
  16. Przepięknie się dzieje, tyle żyć uratowanych Jutro postaram się zarezerwować psy dla AniaB, dam znać. Mam nadzieję, że nie będzie tak padać, jak dzisiaj.
    1 point
  17. Przez wczorajsze zebrania nie miałem czasu zostawić głasków, więc nadrabiam dzisiaj.
    1 point
  18. Pewnie dam. Muszę porachować to towarzystwo.
    1 point
  19. Melduję się u suni, bardzo, bardzo zapadła mi w serce, oby udało się jej pomóc. Jutro TZ podjedzie do schroniska, bo dzisiaj już nie zdążył. Opłacimy szczepienie p/chorobom wirusowym, jeśli uda się je wykonać w schronisku, zakupimy pierwszy worek karmy. Z tego co wiem to wet ten tydzień jest na urlopie, u nas są ferie zimowe. Pomoc Zea dla Kody: opłacenie szczepienia p/wirusówkom jeszcze w schronisku 170 zł - koszt badań (faktura str.9) zbiórka na Ratujemy Zwierzaki - 1551 zł Wpłaty dla Kody na koncie ZEA, bardzo dziękujemy 100 zł - Iza P. Zamość (08.02.) (z FB na operację) 181,25 zł - bazarek Nadziejka (13.02.) 100 zł - DS Kimbo 50 zł - beka 100 zł - Jo37 (23.02.) 200 zł - Jo37 (28.02.) 200 zł Grażka 123 (28.02.) 1 551 zł - zbiórka na Ratujemy Zwierzaki 365 zł ( 08.03.) - elik 130 zł (04.04.) - Tianku 20 zł - Nesiowata (24.04.) 100 zł - Isiak (26.04.) 100 zł - agat21 (04.05.) 250 zł - elik z majątku Agata (04.05.) Razem: 3447,25 zł WYDATKI: 150 zł - faktura za drugie badanie (faktura str. 10 ) Stan konta na 06.05. 23 - 3297,25 zł
    1 point
  20. Rozmawiałam wczoraj z Panią adoptującą Franusia. Pani polubiła Franka i nie ma zamiaru go oddawac. W związku z tym umowiłyśmy się ze w tygodniu podjade podpisać umowę. A i nasz tłustawy chłopczyk przyzwyczaił się. Ceni sobie dużą ilość spacerów, już wskoczył Pani na łóżko jak tylko poszla na zakupy. Ale nie gniewała się. Pani bardzo go chwali za spokój ducha i ciała. Nie dokazuje, nie wskakuje na starszą panią (sędziwą mamę) ani na meble oprócz kanapy oczywiście, nic nie niszczy, nie znaczy. Trzyma ładnie siuśki od spaceru do spaceru. Piesek idealny Bardzo trafnie dobrany piesio do możliwości i potrzeb adoptującego domku.
    1 point
  21. Ja jestem za jakością życia , i dla uratowanych psiaków chcę dobrego komfortowego radosnego życia, czasu który przed nimi. Encorton podziałał na łatusiowe dolegliwości bardzo dobrze, natomiast jeśli by się znalazł lek o działaniu podobnym, który by mu zapewnił brak bólu , komfort ale również energię i siłę do życia jak jest w tej chwili przy mniejszych obciążeniach wątroby to oczywiście jestem za. Dlatego będę wyniki konsultować z ortopedą, mamy wizytę kontrolną w sobotę za tydzień u dr Orła. Gdyby jednak trzeba było podawać Encorton do końca życia to musimy zadbać o wątrobę, maksymalnie ją osłonić, i na bieżąco robić kontrolne badania. Wiadomo że nie chcę doprowadzić do sytuacji kiedy jedna dolegliwość doprowadzi do drugiej i do boleści. Niestety, czasami pozostaje tylko wybierać między mniejszym a większym złem. Dzisiaj u nas pogoda barowa czyli deszczowo, pochmurnie, nawet psiaki nie są chętne na spacery i więcej śpią. Dla rozweselenia zdjęcia Łatka :), z kością, i na różowym posłanku - posłanko małe bo Córka przyniosła to jako prezent akurat dla Tofinki ale jak widać Łatuś też lubi wszystko co nowe i ładne i rozmiar nie przeszkodził mu wcale żeby się na nim zadomowić :). A w ogóle to był bardzo milutki , kładł jej głowę na kolanach, był cały czas zaciekawiony i bardzo kontaktowy , także chłopak prezentuje się elegancko , potrafi przyjmować gości , a Córka powiedziała że dała by mu kilka lat. Także nie wiem czy wypada mi go nazywać staruszkiem
    1 point
  22. Przystojniak oczywiście zadekował się w zaciszu z dyżurną miską - może coś dadzą? - do czasu, aż zaczną robić zdjęcia. Wtedy od razu ewakuacja
    1 point
  23. 1 point
  24. Śnieżyneczka Ajeczka bardzo dziękuje za kolejny rok wsparcia, melduje że zdrówko dopisuje i życzy wspaniałego Nowego Roku.
    1 point
×
×
  • Create New...