Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/09/22 in all areas

  1. Jeszcze ryczę, ale może dam radę napisać. Doczytałam w umowie, że Odiś jest od ewu[*].... no i ryczę... ale doczytałam też w książeczce, że ostatnie szczepienie było..... w dniu adopcji, w 2018 !!!! "troskliwa" właścicielka nie zaszczepiła psa, nie ma też adnotacji o odrobaczaniu, odpchlaniu itp.... ech A Odiś jest cudowny, pokochałam go już tak bardzo, że będzie problem z oddaniem.... zobaczcie, jak on się do snu układa z kocykiem w pysiu ( koło moich nóg oczywiście) , nie gryzie, trzyma w pysiolku
    4 points
  2. O Cudną zadzwoniła pani Iza z Cieszyna. Pństwo mieli psiaki z Radys Fireneusz, ten kudłaty był z państwem 11 lat, natomiast sunia Rozalka tylko 5 miesięcy. Wysłałam ankietę, zobaczymy....
    3 points
  3. ech.... z oddaniem będzie problem.... Odisia kocha się natychmiast i bardzo mocno.... a jeszcze doczytałam, że on jest od Basi ewu [*]... to podwójnie mocno go kocham on jest rozczulający i słodki....choć łobuziak rozmowny bardzo i towarzyski, głośno domagający się swoich praw :) Spanie z kocykiem w pysiu przypomniało mi jamnika Filipka, tylko tamten "pompował", Odiś tylko trzyma kocyk w buźce, nie gryzie :)
    3 points
  4. Coraz bardziej słowa, że im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta pasują do becnych podobnoi ludzi choć wg mnie to bestie bo zwierzętami ich nazwać nie można bo obraziłoby się zwierzęta.
    2 points
  5. Tak go kochała, że wcale o niego nie dbała Nawet obowiązkowych szczepień nie wykonała. Wyjątkowo troskliwa miłość. Jak to dobrze, że sama się ujawniła. Gdyby nie to, nie wiedziałybyśmy, że psiak jest tak zaniedbany.
    2 points
  6. Dziadyga nie dziadyga , ale zawsze kochany Loluś. Nawet jak gorzej widzi, to oczy ma i tak najpiękniejsze na świecie.
    2 points
  7. Trzymajcie jutro kciuki, żeby sunie się dogadały i żebym ja dała radę, bo źle się czuje. Czeka mnie zrobienie ok. 50 km po mieście. Papiery naszykowane.
    1 point
  8. Panu Jarkowi też wytłumaczyłam...Zrozumiał. Jest zainteresowany adopcją Cudnej. Mieszka w okolicach Wrocławia. Czeka na info jutro.
    1 point
  9. Dzisiaj zadzwoniła pani Jadwiga z Krakowa, miła, starsza pani, mieszka sama i ma 75 lat. Pani opowiedziała mi historie wszystkich swoich rasowych psów i ostatniego kundelka, którego uratowała z rąk oprawców. Bardzo sympatyczna osoba, szkoda.
    1 point
  10. Kochane Cioteczki potrzebuję Waszej rady. Kuracja Micha na stawy powinna trwać 4 kolejne miesiące i potem może być przerwa. Dalsza kuracja Micha byłaby uzależniona od obserwacji sposobu jego poruszania się. Być może będzie możliwa nawet dłuższa przerwa w podawaniu leku, ale pierwszy etap kuracji, to podawanie leku przez kolejne 4 miesiące. Michu jest po 2 dawkach leku. Drugą i trzecią dawkę, którą Michu dostanie w przyszłym tygodniu załatwiła Alaskan malamutte po znacznie niższej cenie niż ta, którą mamy w Krakowie. Niestety czwartej dawki już nie może załatwić. Czy w tej sytuacji wykorzystać jako trzecią dawkę, tą Librelę, która jest w Krakowie za 348,00 zł, a tą od Alaskan malamutte mieć w zapasie jako czwartą? Czy może poprzestać na trzech dawkach? Bardzo proszę o Wasze opinie.
    1 point
  11. Jeszcze tu nie pisałam,ale Barbie jest do adopcji. P. Małgosia, która ja miała adoptowac miała zawał w nocy i zrezygnowała z adopcji Barbie. Jej dzieci wybiły jej z głowy adopcję trzeciego psa. Jest to sytuacja, której zazwyczaj nie przewidują starsze, samotne panie i obrażają się, gdy je zapytac, co stałoby sie z psem w takim przypadku. P. Małgosia nie jest starszą osobą, jest wulkanem energii, zarządza kilkoma hotelami, jest aktywna, a jednak ją spotkała taka sytuacja. Żal mi było, ale i tak lepiej teraz, niż gdyby Barbie miała tam pojechać za 2 tyg. Zrobiłam malenkiej post na FB, bede wdzięczna za udostepnianie.
    1 point
  12. Zrozumiałam, że słabo jest z finansowym zaopatrzeniem psiaka. Jeśli na wszystko jest to super, trzymam kciuki , żeby udało się opanować ból i Dylan stanął na łapy.
    1 point
  13. Czy Dylan nie ma pieniędzy i dlatego „pożycza” leki od innych psiaków ? Jeśli tak , to go troszkę wspomogę. Mogę przesłać puszki tylko proszę o informację jakie i adres gdzie wysłać. Mogę też przesłać leki np. Cimalgex (potrzebna jest aktualna waga psa) lub jakiś inny lek , który jest mu potrzebny.
    1 point
  14. Tak, Odiś jest od ewu, tym bardziej wzięłyśmy go pod opiekę, by czcić pamięć o Niej. Cieszą dobre wiadomości o nim. DS bardzo go chwaliła , że jest kochany. Jego pańcia mówiła , że on zasysa kocyk i ssie jak smoczek. Koty tak często robią.
    1 point
  15. Witam serdecznie Poker i pozostałe Panie oczywiście także -wiem ,że Bunia wniosłaby wiele szczęścia do naszego domu,ale wiek już nie ten,gdy opiekowałem się nie raz 6-tą zwierzaczków w domu !Teraz mam dwójkę i jak na Dziadka po 70-siątce to i tak duże wyzwanie,Poza tym Lucuś pozostał dalej indywidualistą jakim był w schronie-owszem na spacerkach się z innymi pieskami lub suniami się chwilkę przywita i od razu od Nich ucieka-w schronie też nie przepadał za towarzystwem.W domu broni mnie przed wszystkimi-jedynie Pchełkę zaakceptował,bo widzi,że Ona często na mnie leży a On obok mnie.Mam bardzo dużo propozycji od facebokowiczów i nie tylko w sprawie przygarniecia bidulków-ostatnio zaangażowałem się w sprawę malutkiej Suni odebranej interwencyjnie bo była bita przez psychopatę-zobaczymy jak się sprawy potoczą !My z Lucusiem już po spacerku ,po śniadanku i już Mu gotuję obiadek !On właśnie ponownie rozbroił swoją owieczkę i będę miał poranne szycie. Pozdrawiam serdecznie wszystkich wraz z Lucusiem oraz Pchełką -Jurek
    1 point
  16. Wczołguje się pod kołdrę, a Maja z Tiną zazdrośnice natychmiast robią to samo, wstałam obolała, bo dla kręgosłupa to tortury były :) Odiś jest bardzo przyjazny do psów, ale zapach kotów i odgłosy ptaków bardzo go interesują, nie wiem, czy to w celach "kulinarnych", czy tylko towarzyskich :) wieczorem usłyszał papugi nimfy - ogniki mu się w oczach zapaliły w ułamku sekundy, ależ się nakręcił. W domu próbuje się "zaprzyjaźnić" z zeberkami, ale zabrany do pokoju, po zamknięciu drzwi szybko się uspokaja, wtedy skupia się na mnie, kładzie się koło moich nóg. Lubi być blisko człowieka.
    1 point
  17. Cudak jest kochany, słodki, do tego łobuziak :) Przyjechał ze swoim kocykiem, chyba wykorzystam dla siebie i pójdę spać na psie posłanko, bo na łóżku zaczyna brakować miejsca :)
    1 point
  18. Trochę kolejnych wiadomości: Dżekuś już ładnie biega po dworze,coraz mniej strachu,ogonek podniesiony,znaczy teren, Cieszy nas,że ten strach mija i tak pięknie zaczyna biegać.Czyta sms-y i jest ciekawy wszystkiego.
    1 point
  19. Rany, też mało zawału nie dostałam. Jeżeli z psami się zgadza to może dogadałby się z moim Maksem, ja nie mam kotów tylko Maksa bo Emi już przecież nie ma. Mam blisko doskonałą klinikę w razie potrzeby leczenia,m ratowali mi Emi ale przecież na takiego raka nie ma mocnych. Ja jestem w Warszawie więc może dałoby się jakoś spotkac. Szkoda mi psiaka, nie może wrócić do pierwszej właścicielki.
    1 point
  20. No przecież nie mogłam dopuścić, żeby tyle kochanych, wspaniałych osób trafiło dzisiaj do szpitala z zawałem Lubi być przy człowieku, cudowny jest. Zanim będą badania ( niestety moja wet już o tej godzinie nie pracuje) Odiemu trzeba sprawdzić uszy, strasznie drapie lewe ucho, jęczy i popiskuje przy tym. Przeszukałam zapasy i nic na uszy akurat nie mam I wreszcie "coś" zjadł... saszetki nie tknął....ale kawałek parówki z lodówki już tak i pewnie zjadłby więcej, ale nie dostanie. Gotuję Borysowi, to i on dostanie ryżu z mięskiem i puszką :)
    1 point
  21. Spacer na własnych łapach. Jest bardzo bystry i mądry. Po tak długim czasie nie chodzenia ma słabe łapy i wymylił sobie, że jak się będzie przesuwać wzdłuż ściany to odciąży je i nie upadnie.
    1 point
  22. Zapłacę za tę konsultację, nie ma problemu. Przelew na jakie konto, Michowe?
    1 point
  23. 1 point
×
×
  • Create New...