Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 04/04/22 in all areas
-
Po rozmowie. Pani podtrzymuje swoją zgodę na oddania Odisia. Zabierze ze sobą książeczkę zdrowia, kocyk. Wygląda na to , że bardzo przeżywa jego oddanie. Mówiła mi co on lubi jeść, jakie smaczki, że w kąpieli jest grzeczny, biega za piłeczką, posłusznie wraca na zawołanie. Bardzo dziękowała, za znalezienie mu domu, upewniała się czy będzie miał dobrze. Mówiła, że znowu miała moment wahania się, ale rozumie, że oddaje Odisia dla jego dobra. No i tego się trzymajmy. Czekam teraz na informację od p. Beaty.4 points
-
Bardzo dziękuję za wpisy.Nie spodziewałam się,że jeszcze macie wątek Atki w obserwowanych. Jesteśmy po szerokich badaniach Mikiego.Serce jest bardzo powiększone,ma zapalenie płuc i oskrzeli.Zebrał się tam płyn.Bardzo ciężko się mu oddycha,przeszliśmy na Gerbery i karmienie strzykawką. Dostał porządne 2 zastrzyki,które działają 2 tygodnie.Jeżeli przeżyje to mamy zgłosić się za 2 tygodnie 19.04.22 na ponowne prześwietlenie i ustalenie dalszego leczenia.Tak to wygląda. W grudniu przed Świętami Miki był jedną nogą za TM.Miał usuwany ropień między zębami i kilka zębów.Podanie narkozy wiązało się z podpisaniem zgody na zabieg ponieważ miał powiększone serduszko i mógł nie wybudzić się.Podpisaliśmy zgodę bo nie było innego wyjścia.Po zabiegu weterynarz zadzwoniła,że Miki nie wybudził się.Opłakaliśmy go i mieliśmy podjąć decyzję,czy zabieramy Mikiego. TZ otrzymał telefon,że Miki wybudził się. Weterynarz dzisiaj też wspomniała,że Miki ma ogromną wole życia po tylu operacjach i teraz też powinien wyjść z zapalenia płuc.Oby się tak stało.2 points
-
Kapri jest zainteresowana pani z Warszawy. Wysylamy ankietę. Jeśli wszystko będzie ok- to poprosimy Jo37 o wizytę. Pani mieszka w duzym mieszkaniu na parterze. W domu 12 letni syn, 8 letnia córka i kot. Pani prowadzi przedszkole, tuż obok miejsca zamieszkania. Jak stwierdziła, dalej ma do śmietnika niż do pracy.2 points
-
Ja też nie mogę się już doczekać, kiedy Odiś będzie u Pani Beaty, ale musimy jeszcze trochę wytrzymać. Nie martwmy się na zapas, myślę że Poker przeprowadziła rozmowę ż aktualną opiekunką Odisia w taki sposób, że nie będzie już żadnego zwrotu akcji i wszystko przebiegnie zgodnie z ustaleniami. Czekamy2 points
-
Anulko wysylam z zakonczonego baz 75 zl pozdrawiam2 points
-
Ja też mogę założyć. Czy wystarczą paragony? Ila ma teraz na koncie?1 point
-
Na razie Odi nie ma zbyt wiele na koncie, ale założę i zwrócę natychmiast Pani Beacie na podane konto ile będzie trzeba. Mój bazarek już się skończył, Odiś będzie miał około 100,00 zł. Miał dostać 20 %, ale w tej sytuacji moja Sonia zamiast 40, dostanie 30% i Odiś też 30. Gabrysi bazarek trwa. Kasa będzie. Do faktury podam dane na PW.1 point
-
Bardzo dziękuję za pomoc i zaangażowanie, za wszystkie działania dzięki którym Odiś trafi pod właściwą opiekę1 point
-
Wyeksponowalam go na swoim profilu na facebooku, rozpowszechniajcie. A ja poprosze konto, wspomoge psiaka1 point
-
1 point
-
Wcale tak trudno nie było. Nastawiałam się na gorszą sytuację. Trochę się zmieniło, bo dr Bieżyński ma w tym tygodniu urlop, więc Odi nie pojedzie do kliniki tylko w kolejnym tygodniu. Jesteśmy umówione z p. Beatą, DS Odisia na czwartek g.9 i piesio już pojedzie .1 point
-
Kokany cudny przytulam przytulam do serca z modlitwa za zdrowko1 point
-
1 point
-
Sciskam kciuki ogromnie za Gucienka zatrwazajace koszta tak oj tak ,my tez bylysmy na echu ale jeszcze przed podwyzkami ceny jak w hiltonie.. juz prawie w kazdem gabinecie Gucienku ciotka Nadziejka przeprasza ale ale nie dam rady dolozyc...z pracy tej koszmarnej gdzie znow i znow oszukuja...czekam poltora tygodnia na 200 zl .... z wyplaty ...czekam i nic... ale bazarusko rozliczac bede juz dzis w nocy1 point
-
1 point
-
1 point
-
maszynka mowisz wujku maszynka.... o nie ...o nie ...aze drże1 point
-
Oby ta kobieta nie zmieniła zdania i podpisała zrzeczenie. Trzymam mocno kciuki!1 point
-
Dawno nie strzygliśmy Gajulca. Baliśmy się stawiania małej mordki na stole, baliśmy się, że mała mordka poruszy się nie tak, jak trzeba na stole i z łapką się pogorszy. Efekt jest taki, że Gajulka ma już frędzle imponującej długości. Niedługo się to powinno zmienić, bo Lepsza Połowa zakupiła specjalną maszynkę. Zobaczymy, co z tego wyniknie1 point
-
1 point
-
Też tak o niej myślałam, patrząc na jej zdjęcie, że to Karolina! Dzisiaj przelewam na konto Zea obiecane pieniądze na hotelowanie maluszków. Nie określam, na które psiaczki konkretnie - miało być na pewno na hotelowanie przez miesiąc jednego ze szczeniorów ze świerzbowcem, ale wykorzystajcie tak, jak będzie najlepiej.1 point
-
Jestem po wizycie. Sympatyczni młodzi ludzie z bardzo kontaktową sunią Kejrą[to tak w skrócie]Mieszkanie wynajmowane,dwa pokoje w kamienicy.Nie udało się skontaktować z właścicielem mieszkania,był poza zasięgiem.Ania ma umowę wynajmu mieszkania,a po niedzieli będzie miała oświadczenie z podpisem właściciela na zgodę na drugiego psa.Kejra jest adoptowana ze schroniska jako póroczny szczeniak,uczyli ją wszystkiego począwszy od nauki zachowania czystości w domu.Socjalizowała się z psami mamy Ani.Mają lecznicę z której usług korzystają wszystkie zwierzęta rodziny,nawet jeż,który mieszkał z państwem.Od jakiegoś czasu myśleli o drugim psie,jest to przemyślana decyzja by dać dom jakieś skrzywdzonej przez ludzi bidzie.Ania przeglądając ogłoszeniatrafiła na Cynkę,i zakochali się w dziewczynce.Państwa sunia jespełna energii,aktywnie spędzają z nią czas,niedawno kupili działkę,by mogła się wyszaleć.Gdy zapytałam,gdzie Kejra ma swoje miejsce,pokazali posłanko i powiedzieli,żę najchętniej korzysta z łóżka i foteli,a najbardziej lubi spać na poduszce Ani.Urlopy tylko tam gzie mogą pojechać z psem,najczęściej w górach.W domach rodzinnych zawsze były psy. Odczucia są pozytywne,widać jak bardzo kochają sunię. Pozdrawiam,Agnieszka. Jak są jakieś pytania,proszę pytać.1 point
-
No popatrz, popatrz. Czemu to tak jest, że jak się niektóre osoby pojawią na wątku to i kwasy zaraz też się pojawiają. A o czym tu dyskutować i bez Twoich dobrych rad wiadomo, że pies musi być zdiagnozowany i dobrze byłoby, żeby we Wrocławiu, a reszta? Reszta to tak, jak na to finanse pozwolą i jaką decyzję limonka80 podejmie. A jak nie chcesz komentarzy do swoich postów, to pisz na PW. Taką radę kiedyś usłyszałam od osóbki.-1 points