Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 08/26/20 in all areas
-
Lonia jest młodziutka, mala 6-7kg. Jest już po sterylce. Na początku się boi ale po chwili jest wtulona w człowieka. Kochana, śliczna malizna.2 points
-
Dziękuję że byliście u Grzesia w czasie mojej nieobecności! A ja bardzo dziękuję za wpłatę: - p. Agnieszka od elik - 50zł - 17.082 points
-
To obopólna korzyść - Ptyś na czysty pyszczek, a Nesia dodatkowe smaczne kąski :)2 points
-
Ptysiek pozdrawia wszystkich. Nakarmiony śpi. Dziewczyny też zjadły, pokręciły się trochę pod nogami (zwłaszcza Neska, która skrupulatnie musiała pilnować co chłopakowi z pyska wypadnie).2 points
-
Udostępniłam biedaka na fb :(1 point
-
matko ziemio nasza ...iskiereczku ewu zaraz rozsylam i wklejam na bazareczki wolajmy ile sil o pomoc1 point
-
1 point
-
Dziś jakoś działa. Tylko nie wiadomo jak długo. Rano jest przyjemni, czego nie można powiedzieć o późniejszych godzinach. Mimo, że jest niższa temperatura. Trzymaj się Grzesiu zdrowo!1 point
-
1 point
-
Z mojego bazarku będzie ok. 175 zł Też tak uważam jak rozi. ewu, w końcu przypłacisz zdrowiem i trzeba będzie robić zbiórkę na Ciebie.1 point
-
Ewu, uważaj. Mam wrażenie, że pakujesz się dużo ponad siły. Wyhamuj.1 point
-
Kolejny krok do przodu. Wczoraj pokazał brzuszek do głaskania podnosząc dwie łapki.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Aż za dobrze, po jedzeniu potrafi nawet czasem oblizać mu pysk.1 point
-
Pewnie Grześ korzystał z bardziej przyjaznej aury.1 point
-
I ja znam takich ludzi w OTO-zach. Jednak ich zaangażowanie prawie zawsze idzie na marne. Tyle że to w żadnym wypadku nie zmienia mojego widzenia tej"pro-zwierzęcej" organizacji. Dalej uważam że jej "działalność" przynosi więcej szkody niż pożytku zwierzętom.Jestem w 100% pewien że gdyby Marysia dysponowała środkami (proporcjonalnie do "terenu" na którym działa) i "mocą sprawczą" w urzędach jak OTOZ-y to problem bezdomnych i dręczonych psów na teranie Jej działalności praktycznie byłby minimalny.1 point
-
Nie wiedziałam jakie wieści zastanę tu na wątku po powrocie. Bałam się tego, co właśnie przeczytałam, żal ścisnął serce, ale jednocześnie poczułam wielką wdzięczność dla ewu i limonki za to wszystko, co zrobiły dla umęczonego biedaka. Jemu jest już lepiej, już spaceruje po łące i cieszy się, że nic nie boli, a najważniejsze, że nie odchodził sam, że byłyście przy nim do końca i dałyście mu tyle ciepła i miłości ile może dać człowiek. Dziękuję, w całej tej sytuacji to olbrzymia pociecha. Dzięki ewu, że go zauważyłaś i nie pozwoliłaś mu zostać w schronie.1 point
-
Napiszę troszkę, bo wiem że Marta ledwo żywa. Wszystkie szczeniaki mają silną anemię - wstawię wynik badania krwi jednego dla orientacji - pozostałe maja p[rawie identyczne. W domach tymczasowych obecnie 4 maluszki; Sunia Denerys - dostawała surowicę dłużej, bo od początku była w złym stanie i miała test dodatni - ma się lepiej. nadal słabiutka ale trzyma się dzielnie. Piesek Tywin - z białą głową - dzisiaj trzeci dzień na kroplówce, walczy, ale są momenty lepsze i gorsze - tyle że do kliniki nie wróci. Piesek trikolorek Eddard - miał jeden dzień kryzysowy, ale convalescent i siemię lniane oraz karmienie strzykawką po troszeczku. kroplówka - i żeby nie zapeszyć - od wczoraj lepiej. Biało- czarny puchatek Jon Snow - od wczoraj spory kryzys - na kroplówkach. Bardzo mnie martwi. W klinice: 2 maluszki na razie bez objawów, odsadzone. 2 kolejne, w tym Joofrey, który wrócił z tymczasu - kupy pozostawiają sporo do życzenia. Ale walczą. Jeden maluszek - puste wymioty i biegunka - o niego się martwię bardzo. Słabiutki jest. Na zdjęciach te z kliniki - podłączony do kroplówki to ten najsłabszy. Ja już powoli przestaję spać, bo na każdy telefon z kliniki reaguję paniką. Ale walczymy, nie odpuszczę. Musi być dobrze. Dzisiaj poleciłam wykonanie badania kału w kierunku pasożytów w klinice oraz Tywinowi na tymczasie. Zostały odrobaczone Drontalem - moje doświadczenie mówi że to silny lek bardzo i przy anemicznych, chorych maluszkach - mógł niestety narobić szkód. Na razie psiaki zostają w klinice - nie każdy tymczas jest taki zaangażowany jak p. Michalina i nasza Izka. Te walczą jak lwice. Proszę trzymajcie kciuki. Miały GRAĆ O TRON - a grają o życie! wyniki ciapek (chyba Tywin).pdf1 point
-
Powieję trochę lepszą atmosferą: to zamojska Frajda adoptowana od nas 9 lat temu, jak widać nadal ma się świetnie:)1 point
-
Pewnie tak. Dziś można normalnie funkcjonować, swobodnie oddychać. korzystaj księciuniu z dobrodziejstw pogody, chyba nawet można poszaleć z kumplami.1 point
-
Nie można też wrzucać wszystkich do jednego worka. Ja znam spoko ludzi z OTOZu, którzy mi pomogli mimo, że mieli kawał drogi.1 point
-
Ot taka klasyka : zmieniają się partie u władzy, rządy, ministrowie a miłość do bliźniego i "braci mniejszych" ciągle tylko na ustach gdy czas wyborów. Prawda jest taka że możemy liczyć tylko na takich wolontariuszy jak Marysia . O TOZach czy OTOZach możemy zapomnieć . Ta Pomoc to tylko kasa i etaty. Policja jest zainteresowana tylko awansami i pagonami , A awanse najlepsze i najpewniejsze gdy władzy się wysługuje. A Zwierzęta? .... Przepisy ... Paragrafy to dobre dla naiwnych . Tylko spuściłem Urząd Gminy z oczu bo TOZ się nim "zaopiekował" to zwierzaki wylądowały w Radysach. Sorry za offa ale myślałem że po tylu latach Ciocia Marysia przestanie się dziwić jak w naszym kraju władze traktują zwierzęta.1 point
-
1 point
-
Ptyśka nie rusza żadna burza, nic mu nie przeszkadza. Karmiliśmy się dziś grilowaną piersią z kurczaka. Nawet sporo tego zjadł, choć na raty (Nesce też coś tam wypluł).1 point
-
Chociaż dobranoc powiem księciuniowi. Za oknem deszcz, gdzie daleko burza... Nareszcie, po dzisiejszym upiornym dniu trochę ochłody. Tylko szkoda Lali, nie może znaleźć sobie miejsca.1 point
-
U mnie wszystkie widać. Od początku do końca. Super fotki:) Podoba mi się ta nowa weselna moda:) Dobrze, że na Ciebie trafiły ich historia się przedwcześnie nie skończyła... Całe szczęście, że później odnalazła się ta trójka! Domyślam się jakie to mogą być słowa bo niestety takich ludzi nie brakuje co tylko pomagają gdy tłumy będą klaskać:/ Bardzo dobrze, że w ogóle jest zainteresowanie to przynajmniej człowiek widzi światełko w tunelu, mimo, że to jeszcze nie to wyczekiwane światełko:)1 point
-
Mały odkurzacz i na dodatek samojezdny :) Ostatnio takie są w modzie.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Ale Masza się zmieniła. Cała kobietka z niej. Puszek jest śliczny.1 point
-
1 point
-
1 point