Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/23/19 in all areas

  1. Livko, to prawda, takie wieści uskrzydlają. Jesteś jedną z kilku osób, które od początku wspierały Tigrunię stałą deklaracją, z całego serca za to dziękuję!!! Aniu, kochana, miałam pisać do Ciebie pw, o tym, że Tigrunia w DS, bo wiem, że bardzo suni kibicowałaś. Tigrunia od kiedy ją zobaczyłam na str. schroniska skradła moje serce i to, że była strachulcem jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że muszę zawalczyć o jej szczęście. Miałam chwile zwątpienia, ostatecznie gdyby brakło pieniążków na jej utrzymanie wzięłabym ją do siebie. To taka kochana, poczciwa sunia. Sama bym nic nie zdziałała, to dzięki Wam wszystkim mamy happy end. Rozmawiałam przed chwilą z p. Kamilą. Tigrunia biega po ogródku, grzecznie wraca na zawołanie. Ma już za sobą kilka spacerków poza posesję, na okoliczne pola i bardzo ładnie chodzi na smyczy. Tylko gdy idzie przy sąsiednich domach jest trochę zestresowana, ale już w polach strach mija. Dzielna, kochana Tigrunia!!! Raz kicia chciała wejść na posłanko Tigruni i Tigrunia cichutko, ostrzegawczo zawarczała. Posłanko to jej azyl.
    4 points
  2. Razem z Ula Feta, znając Panią Jolę tyle lat - uważamy że nie chciałaby kwiatów... piszę to przez łzy bo ciężko się pisze takie rzeczy.... ale wydaje nam się że chciałaby aby zrobić zbiórkę na chore zwierzęta lub hospicjum...
    3 points
  3. Leszy zdążył w swoim krotkim życiu, zwiedzić już kawał Polski ! Mam nadzieję,że przy takim trybie życia nie pamieta już zlych czasów. Czikus tez ma cudowna rodzinę i widać,że zadomowił się już na całego. Chyba pierwszy raz w życiu jest szczęśliwy !
    3 points
  4. Ulallaaa . Dama na włościach. To się nam Tigra doczekała miejsca na ziemi. Jak dobrze to widzieć. To takie momenty ,że wszystko nabiera sensu. Mimo tylu przykrości, momentów załamania i bezsilności ...warto. Powiedzcie sami ....Dla każdego oddechu porzuconego stworzenia, mimo każdej łzy zwątpienia ,gdy chcemy krzyczeć ... trzeba liczyć na cud !!!Mamy kolejny. Oby było ich więcej. Strasznie się cieszę.
    3 points
  5. To zamiast na kwiaty zróbmy zbiórkę na Znajdki. A kwiatki czy znicze niech będą symboliczne.
    2 points
  6. Pani Jolu, do zobaczenia. Jeżeli tylko będzie mi dane, poznam Cię od razu. W moim niebie będą miękkie sierści, nosy, łapy, ogony i kły. W moim niebie będę znowu głaskać wszystkie moje pożegnane psy.
    2 points
  7. Może nie jest tak strasznie jak to widzicie. Wierzę, że zmierza ku zdrowiu. Ważne, że apetyt jest i widoczna poprawa też.
    1 point
  8. Śmierć w ramionach ukochanej osoby to najpiękniejsza śmierć... mimo, że tak wcześnie i tak mocno tego nie rozumiem :( Pani Ewo, Tolu, trzymajcie się.
    1 point
  9. U Pimpusia jest spora poprawa, szczególnie w jednej łapce. Dostał witaminę b12 w zastrzykach i po dwóch tygodniach na kontrol.
    1 point
  10. Już w domu..., przeżyliśmy wizytę w lecznicy ,) Koszt wizyty i konsultacji - zero złotych. Dziękujemy :) Kieł zostawić..., Bartuś był konsultowany przez doktora Adamiaka, zdaniem profesora ząb mocno osadzony, zdrowy..., żuchwa krzywo zrośnięta i brak kła może być większym problemem, osłabi zrośniętą dolną szczękę. Piesek starszy i podanie narkozy dla usunięcia zdrowego zęba, kamienia nazębnego nie jest dobrym pomysłem. Weci zalecają podawanie suchej karmy, żwaczy, kostek - czyści zęby, ułatwia trawienie. Bartuś waży 10,35kg..., włos przesuszony, strzyżony - odrasta nierównomiernie. Bartuś w mieście czuje się jak ryba w wodzie..., ogon w górę, leci przed siebie i tylko patrzy kogo oszczekać / pogonić. Wchodząc do lecznicy nawet progu nie przekroczył a już startował z warkotem / szczekaniem do psów. Ciągnie, szarpie, podskakuje w górę piłując ziapę. Duży, czy mały pies - bez różnicy...próbuje atakować wszystkie.
    1 point
  11. Adopcja takiego psa jak Tigrunia cieszy po stokroć i dodaje wiary,że Takim pieskom również warto i trzeba dawać szansę. Za serce ścisnęły mnie wiadomości na wątku...Bardzo,bardzo się cieszę!! Tigruniu, szczęścia i miłości Ci życzę piesku u boku własnych Ludzi! Gabi, Tobie się kłaniam i Gratuluję! Lubię ludzi konsekwentnych i wytrwałych..
    1 point
  12. Ze strachem zaglądam...Cisza ...czekajmy na wieści. Toluś nasza....
    1 point
  13. Trzymam kciuki za Cziko za jego zabieg. Cieszą wieści ,że psiaki trafiły do wspaniałych domków :)
    1 point
  14. Na początek wystarczy widok Fado w prawidłowo założonych i poluzowanych szelkach. Jaaga miała z tym kłopot, ale jamor powinien dać radę. Przydałoby się też założyć Fado obrożę z adresówką. Miło byłoby ujrzeć chociaż minimalne zmniejszenie otłuszczenia u Fado, bo nie dość, że wygląda jak tucznik, to otyłość odbije się na jego zdrowiu. Teraz Fado mieszka w kojcu, ma ograniczony kontakt z ludźmi, słyszy inne psy, ale jest od nich oddzielany. Z jednej strony dobrze, a z drugiej źle, bo "dziczeje". Dlatego ważne są wspólne zajęcia z opiekunem, przyzwyczajanie do jego obecności, zapachu, dotyku. Powoli, stopniowo, spokojnie. Bez tego ciężko będzie o zmianę nastawienia Fado do człowieka i zmniejszenie jego lęku. Teraz jest ciepło, ale za chwilę przyjdzie jesień, potem zima. Kojce u jamora są betonowe. Fado sadło ma, ale szata krótka.
    1 point
  15. 1 point
  16. Też myślę, że dorosły pies, który nie chodzi na spacery będzie u nich szczęśliwszy niż Mazurek. Zwłaszcza mnie boli ta świnka, przecież one są zwierzątkami stadnymi i potrzebują kontaktów z człowiekiem - jeżeli nie dbają o jej dobrobyt i szczęście, wątpię aby robili wyjątek dla psiaka i wychodzili z nim na spacery.
    1 point
  17. Tak bardzo zal mi Fikusa. Wiele razy ogladalam jego album marzacze bedzie kiedys pod moja opieka. Wszystko za wolno, wszystko kosztuje i nigdy nie wiadomo czy bedzie jeszcze czas. Taki piekny pies :( tak bardzo zal
    1 point
  18. Serdecznie dziękujemy za niesamowity odzew na apel o pomoc dla Pani Joli. Dziękujemy za pomoc przysłaną bezpośrednio do przytuliska, przywiezione potrzebne środki opatrunkowe i pomoc finansową...Wdzięczni jesteśmy za słowa pocieszenia i współczucia i za zdjęcia naszych znajdeczek w Waszych dobrych domach. To jest najlepszy dowód,że dzieło Pani Joli cały czas trwa i daje szczęście i ludziom i zwierzętom :)Pani Jola obecnie jest w domu i jak widzicie pisze dla Was podziekowania :)Za Wasze serduszka ser dziękują Znajdki
    1 point
  19. Najpierw uniemożliwia nieprawidłowe zachowanie; korygowanie przybiera coraz mocniejsze formy im szczeniak jest starszy. Jest dość trudno zauważyć płytkie korekty, bo przy żadnych matka nie obraża się na swoje szczeniaki - korekta jest błyskawiczna, i także błyskawiczne przywrócenie do łask, gdy tylko szczeniak zmieni zachowanie. Zdecydowanie za mało naśladujemy zachowanie suki-matki wobec szczeniąt. Suka ma także jeden podstawowy argument - jest źródłem żarcia, czy to z baru mlecznego, czy regurgitowanego. Więc odwrócenie się/odejście suki oznacza dla szczeniaka także koniec dostępu do jedzenia. Wielu znasz właścicieli uczących szczeniaki na dzień dobry delikatnego jedzenia z ust i trzymających podcxzas karmienia miskę z jedzeniem dla szczeniaka w rękach? Bardzo tolerancyjny samiec też potrafi ryknąć, gdy szczenię gryzie w nieowłosione miejsce (wnętrze ucha!) i od pierwszych kontaktów, w zabawie na leżąco, uczy, że nie wolno dotykać pyszczkiem przednich łap.
    1 point
×
×
  • Create New...