Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 06/24/18 in Posts
-
Guciem opiekuje się p. Alicja i to jej należą się największe słowa uznania. To jest właściwie nasz Dt dla kotów, ale gdy trzeba było zabierać Gutka z lecznicy, a nie było gdzie, to p. Alicja od razu podjęła decyzję, żeby zabierze malucha do siebie. To p. Alicja jest teraz "całym światem" małego Gucia.3 points
-
Obiecałam wcześniej pomoc dla Maksia.Zamówiłam dzisiaj na adres Murki karmę dla Maksia taką jak była podana wcześniej w linku 2x12kg. Zamówienie numer: 34741 727 Brit Care Grain-Free Adult Giant Salmon&Potato 2x12kg TANI ZESTAW 1 szt. x 275,00 zł ( 254,63 zł x 8 % ) 275,00 zł Płatność: E-płatności PayU Dostawy: Przesyłka Kurierska DPD 0,00 zł Łączna kwota do zapłaty275,00 zł3 points
-
Kilka razy próbowałam napisać co czuję. Nie mogę. Przesłodki psiaczek. Żal serce ściska i nie wychodzi :(3 points
-
Eliku kochany, ja też nie wytrzymałam i zadzwoniłam...Canisek do 3 rano szczekał, więc Pan Roman wypuścił go na posesję, wtedy sie uspokoił. Z rezydentami na razie ok, nic się nie dzieje. Pan Roman rozsądny, powiedział, że gdyby nawet coś to to normalka, psy po prostu muszą się do siebie przyzwyczaić. Wieści dobre, więc może dzisiejszej nocy w końcu spokojnie zasnę. bo róznica między mną a Caniskiem była taka, że ja nie szczekałam...ale spać nie spałam z tych emocji... W najblizszym czasie odwiedzę Caniska, a tymczasem pozdrowienia dla wszystkich od słodziaka!!!2 points
-
warto pomagać :) Amber vel Oponka prze-szczęśliwa w swoim domku schudła troszkę, wyluzowana, bawi się, kocha swoją rodzinę i jest kochana2 points
-
Trzymaj się maleńki - chyba nie ma człowieka, który Cię zobaczy i jest w stanie nie pokochać.2 points
-
Ostatnie wieści z wczoraj nienajlepsze. Abi zrobiła dziurę w scianie kojca i wydostała się na wybieg. Na szczęście wybieg był szczelnie zamknięty. Schowała się w kacie i tam p. Joli udało się założyć jej łańcuszek. Nawet nie bardzo szalała i dość szybko się uspokoiła. Pozwoliła się głaskać po grzbiecie i nawet koło szyi. Z innymi psami nie było problemu. P. Jola już wczoraj poświęciła jej cały dzień na zapoznanie i uspokajanie. Na noc Abi miała zostać zamknięta do murowanego kojca. Zobaczymy jak dziś będzie.2 points
-
Spokojnej niedzieli Czarnulku - baw się dobrze i stare strachy odstaw w niepamięć.2 points
-
2 points
-
No to się zarejestrowałem :-) Witam i uprzejmie donoszę, że u Zulki wszystko jak najlepiej, cały czas posuwa się w ufaniu ludziom, tak wobec całkiem obcych spotykanych na spacerach jak i domowników. W domu jest już prawie normalnym psem, przychodzi, bawi się, daje się głaskać, doprasza się pieszczot czy zabaw i takie i tam inne psie rozrywki, jedyne przy czym jeszcze widać, że coś jest nie tak to... podchodzenie do niej gdy gdzieś siedzi - czasem zdarza się, że się odsuwa, odchodzi na bok ale i tu jest postęp bo jeszcze kilka miesięcy temu zawsze się odsuwała. Na spacerach kocha wszystkie psy, znanych już sobie ludzi a i do kogoś nieznanego podejdzie jeśli ten... do niej odpowiednio podejdzie - czyli nienachalnie, kucając etc.2 points
-
1 point
-
Mam w domu 2 bandaże żółty i czerwony,one się naciągają 2,5cmx4m.Chętnie wyślę. A może sprawdzą się bandaże elastyczne są o różnych rozmiarach i grubsze?1 point
-
Jest domek spod Krakowa zainteresowany adopcją Roxi. Dzisiaj Państwo byli poznać Roxi u Kasi i czekają już tylko na PA. Znalazłam już osobę z FB do PA, powinna być w tygodniu, być może nawet jutro. Jeśli wypadnie pozytywnie (a ja czuję że tak będzie) to już w piątek Państwo chcą przyjechać po Roxi.1 point
-
Dobre wieści sa takie, że Pani z Bielska, która była na zapoznaniu z Bolusiem totalnie się w nim zakochała :D czeka niecierpliwie na wizyte PA w między czasie kompletując całą wyprawkę dla nowego czlonka rodziny:) Pani mieszka w Bielsku, w bloku z synem 17 lat i partnerem, jest aktywną osobą, Boluś będzie z nią biegał i wybierał się na górskie wycieczki. Państwo sa na etapie kończenia budowy domu w okolicach Kasi, więc za kilka miesięcy Boluś będzie miał dodatkowo swój ogródek. Loluś natomiast wzbudził ogromne zagraniczne zainteresowanie :D jednak chyba już na pewno wybrałysmy dla Lolcia dom w Brukseli, z czarna labradorką Stella:) dom już jest po wizycie PA.1 point
-
Przykro i szkoda,że opinie co do tego czegoś się pokrywają. Oby chłopak jeszcze miał trochę czasu zakosztować szczęścia i miłości.1 point
-
1 point
-
Abi to trudny orzech do zgryzienia, ale gdyby było inaczej, to poradziliby sobie z nią u Murki. Musimy uzbroić się w cierpliwość i czekać na efekty.1 point
-
1 point
-
Brawo ! Udało się ! Gucio jest niesamowity ! Rozpiera go energia i ogromna radość ! Widać, jak się cieszy z Waszego przyjazdu.1 point
-
Chyba o tym samym myślimy.Tam jest tylko podany przykład.Sądzę,że warto zadzwonić,opowiedzieć dokładnie jaki jest problem i na bank doradzą i mogą wykonać na wymiar.To jest super firma ze znajomością szeroko tematu.Nie jednemu zwierzakowi pomogli z indywidualnym schorzeniem. Nasz Krabik z Dogo miał tam robioną protezę na łapkę.1 point
-
Roxi czuje się dobrze. Kasia mówiła, że już dokazuje z Daszką. Wczoraj miałam dwa telefony o Roxi, jeden z Rybnika drugi z Krakowa. Domki miały dzwonić do Kasi, zobaczymy czy któryś zadzwoni. W czwartek miałam też telefon z Siewierza, pani chciała najpierw pojechać poznać Roxi i to już w czwartek/piątek ale odradziłam bo Roxi miała w czwartek sterylkę. W weekend pani wyjeżdzała na wczasy i powiedziała ze jak wróci i Roxi bedzie nadal do adopcji to pojedzie poznać maleństwo. Zobaczymy czy cos z się z tego wykluje.1 point
-
Abi dostawała Oxazepam, potem zmieniliśmy na Relanium, ale powiem szczerze, że nic po niej nie było widać, żeby leki działały... W przeddzień wyjazdu udało mi się ponownie zastawić budkę, w której się chowała. Kiedy weszła za budę , TZ postawił otwarty kontener tuż przy przejściu, a sam starał się zajść ją z drugiej strony, żeby zachęcić ją do przemieszczenia się. Byłam pewna, że Abi spanikuje i przeskoczy kontener, ale ona powoli podeszła, wsadziła głowę do kontenera, powąchała i po chwili wlazła cała. TZ zamknął tylko kratkę i już. Byliśmy w szoku, że tak gładko poszło:) Ona lubi się chować, kontener pachniał jej psami, może i leki trochę działały. Grunt, że się udało bez żadnego stresu i całą drogę Abi też była spokojna. Mam nadzieję, że p. Joli uda się trochę ucywilizować sunię.1 point
-
On jest coraz bardziej radosny,1 point
-
Bardzo cieszą tak radosne zdjecia Gucia ! Psiaczek wyraźnie przybrał na wadze, to znaczy, że apetyt mu dopisuje i zachowuje sie jak zdrowy pies ! Oby jego szczęście trwało jak najdłużej ! Podziwiam jego piękną "koszulkę"...1 point
-
Nie mogłam wysiedzieć u znajomych, z którymi byliśmy już dawno umówieni i nie wypadało nie pójść. Wiedziałam, że pewnie Asia już wrzuciła zdjęcia Caniska z jego domku. Asiu wielkie dzięki :) Asiu bardzo dziękuję za piękną fotorelację. Canisek ma wspaniałe warunki i jestem pewna, że będzie szczęśliwy. Co prawda czeka go okres aklimatyzacji, ale myślę, że Canisek szybko się przystosuje do nowych warunków. Do dobrego łatwo jest się przyzwyczaić :) Wszystko na to wskazuje, że z Panem Romanem będziemy mieć bardzo dobry kontakt. Będą relacje, będą zdjęcia.1 point
-
1 point
-
Super :) Nie dziwię się że posmutniała, jest bardzo wrażliwym i inteligentnym psiątkiem, czuje, tak jak i u mnie czuła, zmiana zachowania była widoczna. Niech znajdzie jak najszybciej kochające serce, tylko dla niej, potrzebuje stabilizacji jak powietrza, a tu na sierpień znowu stresy się szykują, biedne te psiaczki niechciane. Do wieczora.1 point
-
1 point
-
Rozmawiałam dzisiaj z panią Basią z ds Majeczki, przyznam że każda taka rozmowa to dla mnie duża przyjemność :). Pani wyrażała się bardzo ciepło o Majeczce, obydwie z siostrą są zaskoczone ile Majeczka ma w sobie miłości dla człowieka, i zastanawiały się jak taka sunieczka o takiej potrzebie kochania żyła w schronisku. Majeczka jest też bardzo wrażliwym psiakiem - miały problemy żołądkowe, panie były u weta, sytuacja już się unormowała, ale to pewnie z tego całego stresu związanego z nowym miejscem, nowymi opiekunami, - poza tym jak się zwróci uwagę Majeczce to ona od razu reaguje, jest bardzo posłuszna. Narazie Majeczka nie miała okazji jeszcze zostać całkiem sama w domu, i doradzałam pani, żeby ją do tego powoli przyzwyczajać zostawiając ją samą po kilka minut i coraz dłużej. Na spacerkach Majeczka poznaje swoje nowe okolice, nowe pieski. A w swoim domku oprócz swojego łóżka i kołderki ma także swój fotel, który sobie sama wybrała :). Pani obiecała informacje i zdjęcia Majeczki za jakiś czas.1 point
-
Zmieniłam tytuł wątku. U Pysi wszystko dobrze. Pani zadowolona i z opowiadań pani wynika ,że sunia też. Panie chodzą na spokojne spacerki, chłodzą się w upały wiatrakiem i dopieszczają się .Apetyt dopisuje, brzusio pracuje dobrze. Ostatnio , gdy została sama na czas zakupów, płakała. Na szczęście krótko , bo pani stała pod domem i słuchała. Pani miała żal ,że za rzadko dzwonię, a zrobiłam 3. dniową przerwę.:)1 point
-
1 point
-
Bardzo dobry pomysł:) W sumie z klaskania korzystałem gdy moje psy były zajęte szczekaniem np na kogoś i "nie słyszały" wołania, ale o takim wykorzystaniu nie pomyślałem. Pozostaje możliwy problem, że ją to wystraszy, ale zobaczymy:) Dziękuję za pozdrowienia i również pozdrawiam:) Z zapowiadanych upałów nici i dobrze. Wczoraj korzystając z bardzo ciepłego dnia, wykąpałem Pandę i wysychała na dworze (fotki). Zachwycona nie była;) Jeszcze wcześniej zamówiłem jej worek karmy i smakuje jej:) Koszt przesyłki dzielę sprawiedliwie na pół bo moje koty też skorzystały. Rozliczenie: Stan z 29 kwietnia: +1043 zł 9 maja: -143,90 zł za karmę Fitmin 9 maja: -4,30 zł za połowę kosztów przesyłki Stan na chwilę obecną: +895 zł1 point