Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/28/16 in Posts

  1. Na szczęście mamy też takie widoki czasami. To miód na nasze serca - taki wyluzowany Semik:
    3 points
  2. Maryśka będzie miała w przedszkolu jakieś przedstawienie ludowe w którym będzie występowała Ona moja siostra i szwagier , potrzebowali jakieś stroje ludowe więc moja mama im uszyła , chciała siostrze wysłać fotke jak wyszło i znalazła modeli buahahahaha oto mama tata i Stasia :D
    2 points
  3. Podzielę się z wami mmsem, którego właśnie otrzymałam:) tak sypia szlachta!
    2 points
  4. Siedzimy sobie razem w domu. Nie pojechałam na tą imprezę firmową - to naprawdę mało ważne w sytuacji, kiedy Seminek czuje się gorzej. Na szczęście teraz ma lepszy nastrój, choć na kolację zjadł dwa kęsy:(
    1 point
  5. Po wizycie na politechnice:) pierwsze przymiarki za nami, jednak proteza wymaga jeszcze kilku modyfikacji tak żeby wszystko było ze sobą zintegrowane. Chodzi przedewszystkim o komfort psa żeby czuł się swobodnie i wygodnie. Niestety nie dostałem zgody na publikowanie wszystkich zdjęć w związku z tym umieszczamy to co możemy. C.d.n:) pozdrawiamy
    1 point
  6. Olena84, wielkie, wielkie dzięki za wsparcie Rufisiowi!!! Te sto złotych to będzie karma na maj, bo Rufi nadal musi jeść delikatniejszą ze względu na długotrwałą biegunkę...
    1 point
  7. To tak pewnie bywa, że jak nam zależy, to jest na odwrót. Ale tak w ogóle, to dziewczynki są bardziej pojętne niż chłopaczki :) Choćby siostrzyczka Odiego. Kiedyś miałam równocześnie dwa szczeniaczki - chłopaczka cocker spaniela po rodzicach z rodowodem zabranego od matki z domu i maleńką sunię rasy kundel polski zabraną z budy z punktu przetrzymań. O ile sunia bardzo szybko pojęła o co loto, to chłopaczek długo robił co popadnie i gdzie popadanie :)
    1 point
  8. 1 point
  9. Tamarko wyszło mi z nadpłatami z bazarku 249,70zł Bardzo proszę jak będziesz miała chwilkę to sprawdź. Rozliczenie jest w 2 poście. Trzymam kciuki za koteczka.
    1 point
  10. Wesołe bo aparat wrócił :) A tak poważnie to po prostu zabrałam do ogrodu garść smakołyków więc każde się gimnastykowało jak mogło, żeby zasłużyć :D Masza w tej kwestii przeszła samą siebie :) Dawno jej takiej uchachanej nie widziałam :)
    1 point
  11. 1 point
  12. O Jesoo, Ewuniu, nawet nie wiem co mam powiedzieć... Może to takie wiosenne przesilenie i Seminio za kilka dni się pozbiera... Zdjęcie śpiącego Semurka jest CU-DOW-NE!!!!!!!!!!!! Brzusio do wymiziania i pysio do wycałowania - tyyyle miłości Wam zostwiam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    1 point
  13. Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków :) Jeśli wszystko będzie dobrze, to sama udam się na wizytę pa, może jakoś pod koniec maja lub na początku czerwca. W międzyczasie, moja koleżanka i tak odwiedzi Froda, w końcu to rzut beretem od niej :) Po prostu wierzmy, że będzie ok. Miłego dnia wszystkim :) !
    1 point
  14. Oj tak :D A dzisiaj taka piękna pogoda :)
    1 point
  15. Najwazniejsze, zeby psy grzeczne byly :) Bohater tego watku na przyklad. Ale i Fiocco na tymczasie u wolfa122 :) Tudziez nasz poniekad "skarpetowy" Falco. Tudziez ten bidus z kieleckiego, ktory po kilkuminutowej adopcji wyladowal w naszym rudzkim schronie... Eh, nazbieralo sie tych owczarkow z problemami w temacie grzecznosci...
    1 point
  16. 1 point
  17. I jeszcze mój najlepszy kolega Roniś :)
    1 point
  18. Wiosenna Mimisia - przepraszam teraz widzę że te zdjęcia bardzo średniej jakości. Mimisia w kubraczku od cioci iwonki. Oneczko dziękujemy. Pasuje i jakby co to nawet Roniś wejdzie :)
    1 point
  19. Rita pakuje walizki. W sobotę zje kolację już we własnym domku i będzie podziwiała puszczę białowieską w towarzystwie swojej rodziny.
    1 point
  20. Flora bardzo mi się podoba - jest taka puchata i mięciutka :) Na pierwszym zdjęciu widać, że wcale nie jest gruba, tak jak sadziłam, okazało się że ma talię. Bardzo lubię takie pulchne psiaki, bo jest co poklepać i pościskać. Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się pomiętolić również Florę :) Poker - wielkie dzięki za obróżkę :) Flora śpi na razie w klatce, tam się czuje bezpiecznie. Nawet jak klatka jest otwarta, to sama nie chce z niej wychodzić, ale na spacery wychodzi dobrowolnie, nie trzeba już jej specjalnie nakłaniać. Posłanko ma "amerykańskie", bo wełniane firmy Alwero, luksusowe, można by rzec :) Innymi psiakami domowymi nie jest zainteresowana. traktuje je obojętnie. One na razie mają zakaz zbyt nachalnego kontaktu, żeby jej nie stresować. Florą najbardziej zainteresowana jest Foczka (widać ją na którymś zdjęciu, jak leży), która jest bardzo podobna do Flory :) Chyba czuje potrzebę posiadania siostry :) Dziękuję, że zaglądacie do Flory :) Aha, cena za miesiąc w hotelu to jednak 350 zł. Okazało się, że Flora nie jest jednak ludziożercą :P
    1 point
  21. Gulka,piesio musi być idealnie zdrowy do szczepienia,czy szczeniaczek juz się czuje bez zarzutu,czy jeszcze sie coś za nim 'wlecze'? Ja odczekałabym jeszcze ze dwa tygodnie po tych przygodach (głownie chodzi o ten kaszel...)
    1 point
  22. Mamy również taką nadzieję. W sobotę jest duża szansa że odwiedzimy naszą Kaję. Szykuje się nam całodzienna wyprawa z psami w roli głównej. Relacje po powrocie.
    1 point
  23. Uffff! ... jasne ,że będziemy trzymać Gulko, cudownie że Twój ogonek ma Ciebie! czekam na wieści :)
    1 point
  24. Przewidywana data wyjazdu to 10 maja - czekamy na potwierdzenie. Kurcze, sama sobie nie wierzę, ale już tęsknię! A Wena chyba czuje, bo jest taka grzeczna i uroczaa i przynosi mi swoje zabawki, jeżyka, misia. Chciałam nagrać Wam jak się bawi, ale chyba mam w telefonie wyłącznik, bo jak tylko biorę go w dłoń, to ona przestaje! Noi nici z nagrania, chlip.
    1 point
  25. Ma niecałe 5kg, sama jestem ciekawa czy jeszcze będzie rosła czy już taka maleńka zostanie :) Już zgłaszałam Toli, że gdyby był potrzebny jakiś DT to można na mnie liczyć. Ale właśnie martwi mnie podejście moich chłopaków żeby później nie było jakichś rozpaczy zamiast radości że piesek znajdzie DS. Teraz mamy już możliwości jeśli chodzi o warunki, w sumie mamy 7 pokoi na naszą trójkę, jest ten kawałeczek ogródka, no i ja większość czasu jestem w domu, więc byłoby mi głupio się nie zaoferować ;) A Bambi... Trzeba przyznać, że niejedną noc zarwaliśmy myśląc o tym jak ją "upolować", spędzaliśmy całe popołudnia w samochodzie żeby poobserwować jak sobie radzi, specjalnie kupiliśmy klatkę żeby jak najmniej ją stresować "łapanką" i siłą rzeczy stała się dla nas ważna jeszcze zanim ją zobaczyliśmy z bliska. No i nie spodziewaliśmy się że to jeszcze szczeniak! Póki co i tak będzie trzeba zaczekać żeby poobserwować czy jest zdrowa. No i ja bym jej chyba nie oddała nikomu przed sterylizacją mimo wszystko. Zobaczymy jak się to dalej potoczy. Niemniej jednak na decyzję o DT to nie ma wpływu. A właśnie, jeśli chodzi o tą klatkę- spisała się świetnie, ale mamy nadzieję, że nam się już nie przyda. Żeby nie pozostała wydatkiem na jeden raz, to pamiętajcie, że taką mamy. Gdyby była potrzebna dla jakiegoś upartego dzikuska to polecam się. Ma wymiary ok 120x30x40
    1 point
  26. Z moich informacji już wynika, ze Karmen pojedzie na początku maja ! Ja też przyłączam sie do podziękowań ! Coś mi się wydaje, że wiem, kto zdąży jeszcze odwiedzić Karmen przed jej wyjazdem. Liczę, że z odwiedzin wyłoni się fotoreportaż Tak, wieści bardzo optymistyczne, ale z każdym dniem, będę się bardziej denerwować. Co będzie czuć sunia, kiedy samochód się zatrzyma i przejmą ją zupełnie obcy dla niej ludzie. Nowe miejsce, zwyczaje, nawet inny pies. Mam tylko nadzieję, ze to już ostatnia zmiana w życiu Karmen. Żeby tylko szczęśliwie dojechała i szybko przystosowała się do nowych warunków.
    1 point
  27. Pogoda ostatnio nie sprzyja więc Henio przesypia czas słoty i czeka na słońce:)
    1 point
  28. potwierdzam, że Sunia zgłosiła Gajule do skarpety Talcott i niunia już otrzymała 2 stówki NAJPIĘKNIEJ DZIĘKUJEMY!!! A w ogole rozmawiałam dzisiaj z Panią Opiekunką, mała ma się ok chociaż akurat ma zaczerwiwnione oczko i bardzo aktywnie unika zaleconych kropelek. ;) ...ale nic poważnego. po majowce dostaniemy nowe fotki, a narazie widze w telefonie, że mam jakieś lutowe, które zapomniało mi się wstawić
    1 point
  29. A ja mogę czytać ? togusiu, On chyba do mnie pędził, dziś śniło mi się, że przyjechał i to bez zapowiedzi.... :) Twoje futrzaki chyba za małe racje żywnościowe dostają, to dobrały się po cichu......
    1 point
  30. Nazbierało się Bunieczku, nazbierało :( najważniejsze, że jesteś pod troskliwą opieką
    1 point
  31. Jestem i ja na wątku. Proszę o nr konta choć jednorazowo jakąś cegiełkę prześlę
    1 point
  32. Ups! Też o tym pomyślałam...
    1 point
  33. OMG.. patrząc na jego towarzysza to oby tylko nie zaczął Logan tak wyglądać za rok ;)
    1 point
  34. Jaki słodki Gapulek. Ujął mnie ten psiak niesamowicie...
    1 point
  35. Zastanawiałam się nad adopcją Fenixa ze względu na Grację. Moja ragdollka to kotka o bardzo wrażliwej psychice i Pani behawiorystka nie zalecała dla niej towarzystwa. Ja postanowiłam inaczej, mimo wszystko. Dziś minęło 16 dni odkąd Fenix znalazł u mnie schronienie i z wiejskich pól awansował na salony :) Fenix to przemiły, grzeczny i przymilny koteczek. Od pierwszego dnia Gracja zaakceptowała nowego przybysza. Może tak od razu wielkiej nie było, ale swarów też nie :) Bardzo się cieszę, że mogłam temu biednemu, poturbowanemu przez życie kotkowi ofiarować wszystko co dla niego najlepsze.
    1 point
  36. nie ma za bardzo o czym tak co chwilke pisać, chłopak się zadomowił jakby mieszkał tu od lat, jest bystrzejszy niż początkowo myślałam, tylko do kiziania i przytulania, absolutnie nic nie pilnuje, nie zwraca uwagi na nic co dzieje się poza płotwm ogrodzenia. Może to tajemnica dlaczego stracił dom, jest dużym psinkiem, jakie bierze się do pilnowania, a on interesuje się wyłącznie jedzonkiem i przytulaskami, chociaż na dziarski spacerek też chętnie się wybierze bo to jeszcze bardzo żywotny pieseczek. W sumie na smyczy też lepiej chodzi niż początkowo wyglądało, to po prostu bystrzak, pozwala sobie na wiele jeśli niczego nie wymaga się od niego. Lubi też jeździć samochodem.
    1 point
  37. Do swojego domu pojechał też Logan - nazywany przez nas Łaciaty Siusiek, jego zdjęć było najmniej bo chcieliśmy, żeby nowy dom nie podjął decyzji tylko patrząc na pięknego psa. Młody ma 9-ty miesiąc, ale był w niewłaściwych rekach to niestety był z nim problem on sikał cały czas, na gest, na słowo, nawet jak się na niego spojrzał, dom tymczasowy z pomoca behawiorytów pracował nad tym cały czas, jest zdecydowana poprawa Młody w drodze do domu Ostatnie chwile razem z opiekunami tymczasowymi, zajęli się nim cudownie, niestety mają taka pracę, że nie mogą się nim zając na zawsze, choć bardzo by chcieli, wiosna znaczy dla nich ciągłe wyjazdy służbowe i to obojga równocześnie, a tak wrażliwemu psu potrzeba stabilizacji, podrzucanie go do znajomych choćby na kilka dni dla Logana byłoby tragedią Dziękujemy Wam kochani, że tak wspaniale zajęliście się Logan wkładając w to całe swoje serce, jesteście wielcy
    1 point
  38. Pandorę rozpiera energia i szczęście w nowym domu
    1 point
  39. TAK!!! Korciunia jest CUDOWNA!!! Wszyscy Ją baaardzo kochamy, a Ona (zapewne wiedząc to) tak cudnie wraz z nadejściem wiosny wzięła się do życia - nasza Kochana dziarska Babciunia !!!! A na zdjęciu dwie babcie Eluniu, hehehehe .....
    1 point
  40. Heh, następnym razem będę bardziej precyzyjna w tytule przelewu :)
    1 point
  41. A u Filonka wszystko ok :) Czuje się dobrze, bryka jak młodzieniec. Zawsze ale to zawsze jest gotowy do zabawy i aportowania piłeczek. Wszyscy już nie możemy doczekać się wiosny , jak tylko wychodzi słoneczko moje staruszki szukają tylko dogodnego miejsca, aby się położyć i wygrzewać . Fil był w styczniu szczepiony i przy okazji wet spojrzał po raz kolejny na jego tłuszczaki- diagnoza ta sama : Nie ruszać i obserwować . Na szczęście tłuszczak odkąd się pojawił nie zmienia swojej wielkości. Aaaa i najważniejsze ! Miałam telefon w sprawie adopcji Fila! Chyba pierwszy. Bardzo miła Pani z Katowic szuka staruszka , któremu mogłaby dać dom na ostatnie lata. Ma adoptowaną suczkę , królika ( który jest na szczęście odizolowany) i dzieci. Brzmiała bardzo fajnie i rozsądnie. Może się jeszcze odezwie. Doda wpłaciła mi dwie raty po 50zł , marcowa ma być chyba ostatnia. Nie mam dla Was pięknych zdjęć tym razem, bo pogoda paskudna i na ogrodzie też paskudnie, ale kilka udało mi się cyknąć :)
    1 point
×
×
  • Create New...