Jump to content
Dogomania

Colette

Members
  • Content Count

    620
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Colette last won the day on October 25 2014

Colette had the most liked content!

2 Followers

About Colette

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Female
  • Location
    Kraków

Converted

  • Biography
    Współwłaścicielka trzech przeuroczych kundli, dwóch dachowców, jednego konia oraz właścicielka dwóch gadzich skorupiaków.
  • Location
    Kraków

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Colette

    Na plażę

    W tym roku wybieramy się z psami do Sarbinowa. Czy ktoś się orientuje jak tam z wejściem z psami na plażę? W prawdzie jedziemy przed sezonem (koniec maja) ale wolę dopytać za wczasu :)
  2. Jesli wszystkie psiaki są wysterylizowane/wykastrowane - można zająć sie odrobaczaniem :) Wy, będą na miejscu macie najlepszy wgląd w sytuację, więc w pełni ufam Waszemu osądowi co w danym momencie jest konieczne :)
  3. No... to chyba z tą ostatnią wpłatą z 27.07, która też niebawem powinna spłynąć... MAMY TO!! :)
  4. Hmmm czyżby mój przelew z 14.07 nie dotarł? Tytuł: "darowizna na spłatę długu - trzy gracje" Jeśli trafił na inny wątek - to trudno - pewnie tam pieniądze były bardziej potrzebne w danym momencie. Ok. 10.08 postaram się zrobić kolejną wpłatę, a dziś idzie 50zł (z tytułem: " Darowizna na cele statutowe Trzy gracje-sterylki").
  5. poszła stówka na spłatę długu dziewczyn :)
  6. Heh, następnym razem będę bardziej precyzyjna w tytule przelewu :)
  7. Zgadzam się z przedmówcą - dla mnie też opis brzmi jak objawy lęku separacyjnego. Przede wszystkim wykorzystaj te ostatnie dni urlopu na dwie sprawy: Po pierwsze ćwiczenie pozostawania psiaka: zostaw go w pokoju i zamknij drzwi aby zniknąć mu z oczu - po czym natychmiast otwórz - tak aby nie zdążył zacząć wyć. Nagródź za dzielność. I tak do znudzenia powoli, bardzo powoli wydłużając czas na jaki mu znikniesz z oczu. Rozważ zakup klatki/kojca - w którym wypracujecie bezpieczną "bazę", w której psiak będzie czuł się bezpieczny i nie zrobi sobie krzywdy pod Twoją nieobecność. Przy czym uprzedzam - mała szansa, że w tydzień dojdziecie do pozostawania na 8 godzin... dlatego jako drugą rzecz równolegle sugerowałabym rozglądanie się za pomocą. Może ktoś z sąsiadów/znajomych - jest w stanie w ciągu dnia wpadać z odwiedzinami i posiedzieć z psiakiem? Ewentualnie wziąć go do siebie na te kilka godzin? Może ktoś ze znajomych/sąsiadów ma psa zostającego samodzielnie w domu i mógłby zostawiać go z twoim szczeniakiem (młode psy obserwują starsze i uczą się zachowań)? Może w okolicy jest "psie przedszkole" albo lecznica weterynaryjna, w której mogłabyś zostawiać w ciągu dnia psiaka - żeby miał człowieka na oku? Przede wszystkim nie poddawaj się i nie rezygnuj. To bardzo młody psiaczek, jest na etapie - gdy tak jak niemowlak potrzebuje uwagi i opieki. Ale gdy przezwyciężycie trudności pierwszych tygodni - na pewno będzie wspaniałym kompanem przez kolejne kilkanaście lat :) Powodzenia!
  8. Spokojnie, mnie sie nie spieszy. Ale ilekroć pieczesz ciasteczka - pomyśl proszę o mnie :) Nie wiem co oprócz swojego serca dodatkowo do tych ciastek dokładasz - ale są to jedyne ciasteczka za które moje psiaki są w stanie dać sie pokroić! :) Takze masz stałą klientkę :D A w zasadzie trzy: Szelmę, Gostka i Abi - bo ja tylko zamówienia w ich imieniu składam ;)
  9.   Ponieważ Duszek znalazł stały dom, który pokochał to takim jaki jest, a na przeróżnych wątkach są psiaki, które bardziej potrzebują nawet niewielkiego zastrzyku gotówki - spieszę uprzedzić, że zgodnie z deklaracją moja grudniowa wpłata była ostatnią "stałą".   Nie zmienia to faktu, że będę nadal śledzić wątek i w razie konieczności postaram się wesprzeć malucha z doskoku :) Zwłaszcza jeśli będzie się to wiązało z zakupem ciasteczek wątróbkowych "made by WiosnaA" ;)   Pozdrawiam!
  10. Sandi wygląda jak moja Maruda :)   Eh... żeby moje koty się tak bawiły... Albo choć tolerowały przy temperaturze wyższej niż -15 za oknem...
  11. Niezmiernie się cieszę - bo wiem, że kociaki potrafią być wybredne :) Moje koty też najbardziej lubią właśnie Joserę stad pomysł na tę markę. Cieszę się, że przypasował do gustu :)   Dajcie znać jak dno zacznie prześwitywać. Tym razem podam kurierowi właściwy numer, obiecuję ;)
  12. Rewelacja! Niesamowity ten Duszkowy domek :) Oby ta bajka trwała jak najdłużej!
  13. Ja niestety nie pomogę z domkiem, ani w kwestii DT ani DS'a. Ale gdziekolwiek trafi Duszek w ramach DT moja deklaracja oczywiście zostanie utrzymana.   WiosnaA, wykonałaś na prawdę niesamowitą pracę nad maluszkiem.   Może nigdy tego nie pisałam, ale podczytując nieraz zastanawiałam się skąd w Tobie takie pokłady cierpliwości. Te wszystkie początkowe obserwacje Duszka aby dopasować mu ilość i obfitość posiłków jak i dawek leku - nie wiem kto miałby "zdrowie" przez to przechodzić :)   Jestem przekonana, że nowy domek dostanie bardzo dokładną instrukcję obsługi tego słodkiego psiaka :) Pozdrawiam wszystkich na wątku i trzymam kciuki za sprawne znalezienie nowego domku dla Duszka.
  14. Oj tam, oj tam! Podejrzewam, że są tacy, przy których już dawno by była "normalnym, udomowionym psem".   My z braku cierpliwości i "zdrowia" tak ogólnie to jej odpuściliśmy i pozwoliliśmy zostać "nieokrzesanym dzikusem".   Jedynie od czasu do czasu przypomni mi się, że "wypadałoby" coś z nią popracować... i wtedy nas zaskakuje postępem :) Zresztą, Im bardziej jej odpuszczamy  - tym bardziej sama szuka kontaktu i cieszy się, jak coś jej wyjdzie :)   Pozdrawiam!
×