Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/04/15 in all areas

  1. Witamy sie witamy w kosmitkowie co sie Dogomania zowie i coraz mniej nas wszystkich ... ja powiem o Basi czyli o naszej ewu kosmitce nad kosmitki raz tylko widzialam jak wiozla do nas do Sosnowca psinunia Mentosia pociagiem przybyli ja myslalm ze to kawal kobitki znaczy kosmitki patrze patrze a tu kruszynka malunka no moze 48 kilo tej naszej ewu malenstwo takie dzielne przekochane i odwazne stokroc!Basiu ewu zdrowka stokroc i sily ponad wszystko choc masz juz ciociu ewu te sile ponad wielu wielu ale wiecej i wiecej zycze i sciskam kciuki za wszystko co cynisz ratowanie wszedzie i w kazdych warunkach Twoje ciociu to jest caly swiat , dla tych wszystkich biedakow dziekujemyyyy
    3 points
  2. mam do wykorzystania pakiet 30 ogłoszeń , przyda się ? jeżeli tak to poproszę o tekst, 5 zdjęć i na jakie województwo ma być ogłoszenie na adres : [email protected] chyba , że tekst ogłoszenia jest gdzieś na wątku jak Krabiszonek znosi te upały? buziaczki przesyłam pysiowi
    2 points
  3. zdjęcia jeszcze z poczekalni w schronisku przed wyruszeniem w drogę Czupurek, dał sobie założyć samochodowe pasy bezpieczeństwa i z naszą pomocą wgramolił się do samochodu ,leżał grzecznie , od razu widać że kiedyś jeździł samochodem. Po drodze był przystanek w lecznicy ,Pan doktor , pobrał chłopaczkowi krew i obejrzał jego wynik badań. W hoteliku Czupurek od razu zaczął zwiedzać teren , zapoznał się z nowymi koleżankami, które akurat były w ogródku , jedna z nich zachęcała go do zabawy ale zorientowała się że Czupurek nie jest zbytnio skoczny i o ganianiu się nie ma mowy więc grzecznie się z nim przywitała. To wspaniały kochany psiak i cieszę się bardzo , że jego życie się odmieniło mam nadzieję, że niedługo się zobaczymy
    2 points
  4. Chciałam serdecznie podziękować Skarpecie im.Talcott za wsparcie w kwocie 150zł na zakup Vetorylu
    2 points
  5. wątek się zdublował i chyba tu piszemy tak? Agat ten dzikawy przychodzi na dokarmianie na stację? Dzikawego to czasami można tylko na sedalin złapać, ale tylko w sytuacji jak przychodzi regularnie i wiadomo mniej wiecej gdzie koczuje. Sedalin niby wycofany, ale bez niego samodzielnie złapać psa dzikawego jest trudno A ten potrącony jaki duzy jest?
    1 point
  6. Btw, a o co chodzi z tym pytonem? Serio ktoś kiedyś taki wątek założył? N-i-e w-i-e-r-z-e :D
    1 point
  7. Widze że nie ma taryfy ulgowej. No to biorę się do roboty - dobrze że mam urlop :D
    1 point
  8. [attachment=14735:DSC02789.JPG][attachment=14736:DSC02792.JPG]
    1 point
  9. Selma sprawiła duzo niespodzianek, m. in. ściaganie firanek, czasami nawet przy mnie rozgryza swoje legowisko. Nie oznacza to, że w DS też będzie się tak zachowywać. Za każdym razem okazuje mi miłość całym psim serduszkiem, tak bezinteresownie i beztrosko, że nie da się jej nie kochać i nie wybaczać strat :)
    1 point
  10. Biedny ten Tomi w takie upały,dobrze że może siedzieć w domu a nie prażyć się w schroniskowej klatce
    1 point
  11. Plakacik Rudzika powieszony na słynnej brzósce. Poproszę TZ-a, aby zrobił zdjęcie na dowód :)
    1 point
  12. Nie ma co skreślać ludzi, jak widać czasem wystarczy edukować i tłumaczyć.
    1 point
  13. zbiórka po kąpieli i błogie lenistwo bo jest nam lżej po zmyciu tego syfu
    1 point
  14. Mnie się wydaje,że takie lekarstwa to się podaje- najpierw jedno, jak jest ok. to następne opakowanie, a jak efektów brak albo niewielkie to zmiana na inne. No ale ja nie weterynarka.....
    1 point
  15. Dzień dobry Lolusiowemu towarzystwu. Długi wątek, ale z racji dzisiejszych upałów i zaszycia się w chłodnym domu przeczytam od dechy do dechy :D
    1 point
  16. "wysoko postawiony w strukturach firmy" nie wiem co w tym dziwnego? może niczego w życiu nie osiągnąłeś bądź sam jeszcze uczęszczasz do przytoczonej przez ciebie gimbazy i dla tego może to być dla ciebie takie abstrakcyjne, nie napisze przecież z imienia i nazwiska, stanowisko i może jeszcze nazwę firmy;) ale fakt dla "gimbazy" takiej jak ty może to nie byc tak oczywiste;) Niestety muszę cię zawieść planujemy wyjechać na wakacje pod koniec sierpnia i bynajmniej nie na obóz;) "zmuszony jest podnajmować wypasione mieszkanie parce studentów" no cóż tak jak mówiłem prawdopodobnie poprzez bardzo młody wiek możesz jeszcze nie znać realiów życia, koszty utrzymania opłacenia czynszu oraz rachunków mogą być tak duże że mimo bardzo dobrej roboty czasem trzeba podnająć pokój by utrzymać pewnien standard życia, a czynsz do niskich nie należy nie wspominając już o stylu funkcjonowania współlokatora;) "piesek wskakujący na stoły i zjadający cudze obiady" ehhh tu coraz bardziej uświadczasz mnie w przekonaniu że nie rozmawiam z poważną osobą, do tego zastanawiam się czy posiadasz lub kiedykolwiek posiadałeś psa;) Każdy kto posiada/ł wie że psy żeby dostać się do jedzenia wykonują prawdziwe akrobacje;) poza tym jakbys czytał wątek dokładnie to byś wiedział że wszystkie sytuacje były nam opisywane przez współlokatora, i nie potrafimy ich zweryfikować na 100% poza tym wejśc na krzesło bądź na kanapę i stamtąd zjeść obiad to chyba nic specjalnie trudnego w zależności od tego czy jadł w salonie czy jadalni. Dopisał bym tu pewną uszczypliwość do ciebie albo sobie daruje;) "zjawiająca się i znikająca Demoniczna Ciotka" niestety poraz kolejny cię zawiodę otóż ciotka normalnie przyszła i poszła;) chciałeś zabłysnąć ironiczno-metaforycznym mistycyzmem (chociaż w sumie mam wątpliwości czy w ogóle wiesz co to znaczy:/) ale ci sie nie udało. Co do demonicznej ciotki tak jak pisałem, ciotka to dobra kobieta która rzekomo ma jakieś problemy (rozumiem że ludzie którzy pozostawiają psy uwiązane w lesie to też "demoniczny wymysł" pewnie chciałbyś jakiś pikantnych wymysłów a tu takie rozczarowanie), nie oceniałbym tego gdyby nie to że zostawiła nam psa i jedynie na co ją stać to wczorajszy sms z pytaniem jak z psem i czy dajemy rade:/ Na koniec do tych co uważają że ten wątek to wybryk "gimbazy" otóż was muszę was zawieść sytuacja jest prawdziwa. Dowiedziałem się o tym forum z innych stron internetowych i poprosiłem o radę nie wiem co w tym dziwnego i nadzwyczajnego, a że sytuacja opisana jest dosyć szczegółowo to dlatego by każdy mógł jak najlepiej zdefiniować problem i coś sensownego napisać i większość osób już to zrobiła za co dziekuje. Niestety pojawiły się i "wołacze" że wątek zmyślony nie wiem jak nudne musi być wasze życie ale mi szkoda by było na takie głupoty czasu poza tym sądzę że ci piszący o gimbazie w rzeczywistości samo do niej jeszcze uczeszczają;) Co do ciotki i pieska tak jak wspominałem ciotka napisała tylko sms ale telefonu nadal łaskawa nie jest odebrać, może więc woli porozumiewać się pisemnie a czym może świadczyć sms albo po prostu jej wstyd za to co zrobiła, pies natomiast zachowuje się normalnie je bawi się i po tej poczatkowej traumie chyba mu przeszło, jednak trzeba mieć na uwadze to że praktycznie nie widzi współlokatora, zobaczymy jak sytuacja sie rozwinie co to stwierdzeń ze ciotka tu jest większym problemem niż współlokator niestety ale zaczynam się z tym zgadzać
    1 point
  17. Ewuś nikt z nas nie wie ile ma czasu, dlatego trzeba się cieszyć każdą chwilą. Zawsze. Nie tylko w sytuacji choroby. Semik wygląda cudnie. Tryska zdrowiem i zadowoleniem. I tego mu życzę z całego serca.
    1 point
  18. Rewelacja! Niesamowity ten Duszkowy domek :) Oby ta bajka trwała jak najdłużej!
    1 point
  19. Witamy serdecznie nowa cioteczke! Monika jest u Henia codziennie z jedzonkiem, małymi kroczkami, Henio jej z dnia na dzień coraz bardziej ufa. Jednak jak pojawi sie ktoś, chodźby po drugiej stronie ulicy, Henio do niej blisko nie podejdzie.
    1 point
  20. Cudna jest, Kochana Lunieczka :) Uwielbiam kiedy Ovo tak leży, wtedy pytam "ile metrów psa mam?" Ovo się wyyyyyyyyyyyyyyciaga na co ja z radością krzyczę "pięć! pięć!" http://images55.fotosik.pl/758/0a5bce5e74d70a64.jpg i najczęściej śpiewam jej "brziuchy smierdziuchy som" :D
    1 point
  21. Witam. Wczoraj pierwszy raz zajrzałam na ten portal. Jak to cudownie, że są jeszcze dobrzy ludzie z wielkim sercem, bo widząc ile krzywdy dzieje się zwierzakom czasem traci się nadzieję... Trzymam kciuki za Bolka.
    1 point
  22. 1 point
  23. Antenki można schować pod peruką a zieleninę na twarzy zaszpachlować pudrem czy tam fluidem :)
    1 point
  24. Dziękujemy za wplaty, od Ewy za hotelik za Krabcia i potwierdzamy, ze od Mazowszanki przyszla wplata na Kraba na konto hoteliku. Kraba lapy wygladaja dobrze, chłopak wyciszyl sie do innych psow, jest mniej zaczepny, z Dzejem naszym tylko sie chlopaki nie lubią:) pozdrawiamy:)
    1 point
  25. I to jest jeden z przykładów polskiego człowieczeństwa :( Ewu, mi też przeszkadzały domki styropianowe ;) więc wycięłam w drzwiach od spiżarki dziurę, wstawiłam kocie drzwiczki, do środka kuwetę, miski, drapak, skrzynkę z kocykami i poduchami, stałych rezydentów jest trzech, dziennych rezydentów dwoje, przelotowych sputników nie zliczę ale każdy głodny wieśniaczek u mnie znajdzie miskę z karmą, niestety tą najtańszą, podstawowe leczenie i przelotowe mizianko, a jak już capnę to jest ciach ciach i po sprawie :) Domki zostały zmniejszone i służą jeżom, bo jest ich u mnie zatrzęsienie.
    1 point
  26. Po pierwsze: Pani Magda zła, bo robi wszystko, żeby Niko się dobrze czuł. Może jest na tyle konkretna, że radzi sobie jak należy. Chce, ma doświadczenie i przede wszystkim niewiele klepie, a robi. Po drugie: Donko Ty też zła, bo "ogarniasz system". Dobrze, że ogarniasz, bo jak powiedziałam Ci o Panu, od razu usadziłaś mnie na dupie! bo ja już bym tańczyła z radości, a tak to nie potańczyłam... a ja tak lubię ;) Po trzecie: Andzia walisz prosto z mostu to też zła kobieta z Ciebie... sprawiasz przykrość... wolę szczerych osobiście, bo Ci co nie mówią szczerze są po prostu fałszywi. Po czwarte: Wolf cieszę się, że piszesz co myślisz. Myślisz jak facet. Dobrze, że jesteś,ale wiesz co? Mam wrażenie, że masz coś do Donki. Sprawiasz człowiekowi przykrość, a jak Tobie ktoś sprawi to się obrażasz. Znasz Donkę osobiście, momentami miałam wrażenie, że tworzycie mocną i zwartą grupę, a wszelakie nieporozumienia wyjaśniacie na bieżąco.NIE NA FORUM! Niko nie nadaje się do adopcji w tej chwili, ale serce mi się raduje jak widzę go "uśmiechniętego", mokrego, zmęczonego, bez krat!!! Zapisuję te obrazki w pamięci i nikt mi ich nie zabierze. Nie dadzą tańczyć, nie dadzą się cieszyć z pogody, nie dadzą popływać! ;) A ja się cieszę i tańczę, bo wolę myśleć pozytywnie i już :)
    1 point
  27. Mam podejrzenia, że Basia jest... kosmitką! ;) Im więcej działa, tym więcej ma energii :D Działaj, Basiu, nie przejmuj się tymi, którzy podłączyli się nie do tego źródła zasilania, co trzeba i w związku z tym się "popsuli". To prawda, że osoby takie jak Ty są prawdziwym motorem dogomanii i potwierdzeniem jej pierwotnej idei.
    1 point
  28. Hmmm...a my mieszkamy w Polsce, kraju w którym każdy człowiek uważa się za -dobrego człowieka-, niestety zwierzę zamiast wody i karmy może dostać kamieniem, a wyjątki jak zwykle, potwierdzają regułę :-(
    1 point
  29. Przypominamy że na FB trwa bazarek,w części na psiaki z tego wątku,zapraszamy,jeszcze dużo fantów czeka Pośredniczymy w zakupach https://www.facebook.com/events/318991254911203/
    1 point
  30. I wiadomości o Lunce: "24.03.2015 Luna, jak na młodego boksera przystało, mogłaby bawić się cały dzień. Sunia mimo swojej nieuleczalnej choroby korzysta z życia i jest szczęśliwym psem. Serca nam rosną i wypełniają się nadzieją, gdy patrzymy, jak zachłannie chłonie życie, łapiąc z niego każdą chwilę, jakby chciała wybawić się na zapas, jakby na przekór rzeczywiśtości mówiła: dam radę, nie poddam się, wygram. Luna żyje według zasady:"łap każdy dzień, jakby miał być ostatnim "Oby łapała te chwile jak najdłużej, dając nam wszystkim ogromną satysfakcję i utwierdzając w przekonaniu, że nigdy nie należy się poddawać, że walczyć trzeba do końca. Relacja Germaine: "Luna dorwała kurę Woja i już nie była taka delikatna. Kura została sponiewierana, za to Luna była bardzo szczęśliwa. W przeciwieństwie do Woja, bokserka nie odda nikomu zabawek, nie pozwala innym psom się nimi bawić, warczy na psy, które za blisko podchodzą podczs jej szalonych zabaw." [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
×
×
  • Create New...