Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/31/15 in all areas

  1. Witamy wszystkich serdecznie u Torro! Na początek wstępny opis po dwóch spacerach, za jakiś czas zrobię coś bardziej sensownego... Torro to około 2 letni psiak, który jest bardzo przestraszony miejscem, do którego trafił. W pierwszym kontakcie z człowiekiem dość nieufny, jednak zabrany na spacer powoli otwiera się na człowieka. Poza schroniskiem wszystko go interesuje, musi wszystko obwąchać i zwiedzić. Na smyczy chodzi ładnie, niekiedy tylko zdarza mu się mocniej pociągnąć. Co do innych psów to z jednymi chce się bawić, natomiast innych zdecydowanie nie toleruje. Boi się trochę ruchu ulicznego i gwałtownych ruchów. Bez problemów jednak dał się wyczesać. Ma gęstą sierść średniej długości, która będzie wymagała regularnej pielęgnacji. Kontakt w sprawie adopcji: 692269457 lub [email protected]<script cf-hash='f9e31' type="text/javascript"> /* */</script> W sobotę mam nadzieję pogoda będzie bardzie sprzyjała zdjęciom, więc może uda się zrobić coś lepszego... A na razie Torro:
    1 point
  2. Rozmawiałam z Makilą i uzgodniłyśmy, że będzie dzwoniła do tej pani doktor, którą poleciłaś i zapyta o dobrego neurologa w Krakowie. Jeśli osoba odpowiedzialna za Karloska będzie chciała większej pomocy dla psiaczka, to i Karlosek się załapie na konsultacje neurologiczne :)
    1 point
  3. Jak Fara może chodzić na spacery z Harrym, to Doris i Renia też niedługo będą mogły na spokojnie ;)
    1 point
  4. Rano mam jechać po Alunię, trzymajcie dalej kciuki.
    1 point
  5. od 3 dni nie chce jeść to jak ma podawane tabletki? porażenie może mieć różne przyczyny - badający lekarz podał jakie? Czy piesek miał robione badania? Wczoraj Makila pisała, że kupiła nowe leki i ani słowa o tym, że pies poczuł się gorzej; dziś dorcia pisze,że wczoraj miał już podaną kroplówkę i że od 3 dni nie chce jeść; nie czepiam się; stwierdzam tylko fakty; takie informacje przede wszystkim dla lekarza prowadzącego powinny mieć znaczenie. lekarz, który słyszy, że pies od 3 dni nie chce jeść i sprzedaje tabletki....
    1 point
  6. Cudownie wieści! :) :) Pawle, Patrycjo dobra robota :)
    1 point
  7. Będzie jeszcze jutro drugi- mały przelewik dla chudziaka-może na jakiś preparat wzmacniający,piersi z kurczaka czy coś co GO wzmacni :) BARDZO przypomina mi Bubę i mam nadzieję ,że niebawem osiągnie jej wagę i znajdzie taki fajny domek jak ona ;) Odchuchamy Chudego! Pozdrawienia dla "cioteczek" od szczęśliwej Buby :)
    1 point
  8. Pieszczoch jedzie jutro do domu :) Cieszę się jak wariatka . Wysłałam swoich chłopaków do teściowej i biegniemy na ostatni spacer wspólny . Cieszę się ogromnie , ale paczkę chusteczek naszykuje na jutro , choć pewnie i tak nie starczy . W marcu były by 3 lata jak u mnie siedzi .
    1 point
  9. 1 point
  10. Torro w zimowej scenerii wypatruje domku.... Tak słodko wygląda, a taki diabełek z niego :evillaug:
    1 point
  11. Onomato- tak jak piszesz;) przy alergii Leda też robi się rdzawa ale to olewam bo alergen odpuszcza a ryj wraca do normy... trwa to około tygodnia ;) Madzia a wszystko w porządku :) ropień u Jagusi praktycznie się schował, jest zgrubienie i czasem delikatnie podpuchnięte ale nie kuleje, nie pęka i nie zostawia po tym wielkiej dziury :) Pozioma zaś miała zespół gorącej skóry ci praktycznie też się schowało , jest gdzie nie gdzie łysawa ale już leczenie także odstawione ;) Bejbisia - trzecia młodsza przechodziła przeziębienie co skończyło się zastrzykami ale teżdawno ok. Znajoma latem zakupiła dwa szczury- dambo i łysego (coś łysa nie chce być ;)) - ponoć z OLX :/ sugerowała się tym że w hodowlach trzeba czekać- morały prawiłam-zrobiła swoje . te dwa łobuzy były często u mnie gdyż ma pracę za granicą 14 dni na 14 dni. na czas nieobecności mieszkały z nami , od grudnia ma zmieniony grafik miesiąc na miesiąc i stwierdziła że szczurami już się nie będzie opiekować bo bez sensu ciągle mieszać maluchom w głowach tak więc glizdy zostają u mnie i łącznie mam 5 ogonów :p Moje rezydentki szybko pogodziły się z lokatorkami gdyż biegały wcześniej na wspólnym wybiegu, teraz klatka powiększona do tego topnia że mogłabym w niej trzymać Ledę ;)
    1 point
  12. ciocia zawsze można zadzwonic do dr Olender bo to wspaniały lekarz i człowiek. Powiedziec dokładnie co się dzieje i poprosic aby poleciła lekarza w Krakowie. Oni z pewnością mają rozeznanie. Ewentualnie można psiaczki umówic na wizytę bo jak czytam nie tylko Maszeńka dostała paraliżu. Z Krakowa do Tychów to nie aż tak daleko.
    1 point
  13. O matusiu!Ale wiadomości..:( elik,ja też uważam,że potrzebna by była konsultacja u neurologa.Nawet,jak nastąpi poprawa,to Maszeńkę powinien zbadać specjalista
    1 point
  14. Dziekuje Wam bardzo...... :) wszystkim ... :) i kazdej z osobna..... :) Oli K , Wellington i Tobie Aga...... :) tylko tyle moge....cieszyc sie,ze tam jestescie i pomagacie sunieczce. Wiem,ze ja boli,widac to po zdjeciach,ale wiem,ze bedzie lepiej juz teraz bedzie z gorki..... nie myslalam,ze Tynia ma za mlae legowisko,obok jest wieksze....... :) przyjdzie wiosna...sloneczko,Tynia nie bedzie juz cierpiala,bedzie mogla cieszyc sie zyciem....chociaz niewidomym....
    1 point
  15. Może by założyć nowy wątek - przekonamy się ile niewygodnych dla pani inspektor faktów wyjdzie na światło dzienne - a potem prześlemy do Krakowskiej , będą na przyszłość NAPRAWDĘ weryfikować kandydatury . W ten sposób jak oni to robią to ja zgłoszę w przyszłym roku naszą sprzątaczkę , panią Zosię - ona z takim poświęceniem odśnieża chodniki dbając o ludzkie zdrowie i kości..
    1 point
  16. Elunia kochana pobiegłam do telefonu aby do Ciebie zadzwonic kompletnie zapominając że leży potrzaskany. Ja osobiście uważam że Maszeńke powinien zobaczyc neurolog. Ogólny wet to zdecydowanie za mało :( Ale to moje osobiste zdanie oczywiście.
    1 point
  17. DORA sunie będzie tak długo wyglądała na smutną, jak długo nie minie jej ból. Dzięki zastrzykom podawanym podskónie teraz co drugi dzień,, i działających 48 godzin każdy, na pewno poczuła ulgę. Jeszcze poza tym te pchły muszą paść i alergia od pcheł minąć. Ps. Nie sądźcie czasem, że Tynia ma za małe legowisko :) piesków jest kilka w domu u pani Ewy i zmieniają się miejscami:) Nasza Tynia poznaje stopniowo kuchnię, przedpokój, śpi w kuchnio-jadalni, jest naprawdę dobrze zaopiekowana. Pani Ewa przemywa jej oczka, karmi, znosi na si i kupkę. weelington robiła relację foto z naszej wizyty u weta, to jeszcze sporo zdjęć będzie :) W sobotę za tydzień moja kochana nadzwyczajna koleżanka Ola K. (spoza dogo) od lat ratująca najbiedniejsze stare psy zawiezie nas do okulisty. Tynia przejdzie specjalistyczne badania, które zawyrokują, co trzeba z oczkami robić. Za wizytę u weterynarza na moim osiedlu jeszcze nic nie płaciłam, dopiero się dowiem wszystkiego w poniedziałek. le poszłam tam, gdzie wiem, że i będzie i czas dla psa i fachowość i niewygórowane ceny :) Natomiast za wizytę u okilisty zaplaci moja koleżnaka Ola K., za co juz teraz jej bardzo dziękuję,
    1 point
  18. Jestem na wątku Maszeńki od początku,poczytuję,a od wczoraj nie mogę przestac o niej myśleć - biedna malutka - dobrze że jest u Anety,zgarnięta z ulicy przez elik pewnie w ostatnim momencie.Trzymam kciuki !
    1 point
  19. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] A tata rozpalił w kiminku [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
  20. Dudu- jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy,że jest chora [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
  21. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
  22. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
  23. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Fokus zatrudniony w Domu Mody Sopelka i Linusi [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
  24. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Tomuś czyta Foksowi [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Grusia [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
  25. Mam wgranych na fotosik trochę zdjęć z początków grudnia....a wyglądają na wiosenne. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
  26. o rany :( ależ smutne wieści :( Maszeńko sunieczko kochana będzie dobrze !!!!! Nie może byc inaczej !!!!!!!!!!!!!
    1 point
  27. Nie dobrze, oj nie dobrze się dzieje :( oby to było tylko chwilowe...
    1 point
  28. Elu wyślij mi na maila fotki Cziki, mam kontakt z Panią z Krakowa , która szuka małego pieska.
    1 point
  29. To musi był film pełnometrażowy w takim razie.Ciekawe co pożera na nim Etna. LILUI, może być jutro tylko mniej więcej o której ?
    1 point
  30. 1 point
  31. Wczoraj poznałam Foksika osobiście - i musze powiedzieć ze.... wpadlam:)...To strasznie kochany psiak- grzeczny, nie agresywny do człowieka, jak go oddwiozlam (bo byliśmy razem u weta w sprawie skory)to doprowadził mnie przy ogridzeniu do auta... Potrzeba trochę czasu aby zainteresował się człowiekiem, ale nie sądzę aby to musiał być długi proces.. Skóra się leczy, w przyszłym tygodniu kolejna kontrola i jak wszystko będzie ok to w połowie lutego wielkie pożegnanie Foksika z hmmm jajkami:)
    1 point
  32. Homiś jest tak cudowny, że to aż trudno opisać, i nie tylko pod względem wyglądu. Dziś za mną tęsknił, bo byłam długo w drodze ze względu na Sumika i Tyczkę ze Szczebrzeszyna. Zjadł dużo dopiero gdy wróciłam, w ciągu dnia mąż musiał długo przekonywać go do różnych przysmaków, ale niestety z małym skutkiem. Obiecuję, że wkrótce zdjęć będzie więcej :)
    1 point
  33. Kiedy ja brałam psa nie przewidziałam dodatkowych wydatków na... ciuchy. W zimie oraz jesienią dodatkowe rękawiczki - bo brudne od smaczków, bo się przetarły i zniszczyły, żeby nie przemakały śliną psa; odzież termoaktywna, dodatkowe ciepłe spodnie(kilka par) na długie spacery w najzimniejsze dni, buty na mocno ujemne temperatury z dobrą przyczepnością, jakieś nerki i torby na smaczki oraz zabawki. A i zwykłe buty sportowe lub turystyczne oraz odzież szybciej są wyeksploatowane jeśli chodzi się dużo z psem i raczej terenowo niż po mieście.
    1 point
  34. 1 point
  35. I zdążyłam :) Na olx odświeżam gdy mogę http://olx.pl/oferta/uwielbiajacy-ludzi-niewidomy-lucek-zabrany-z-olkuskiej-umieralni-CID103-ID7iF49.html http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/gliwice/uwielbiajacy-ludzi-niewidomy-lucek-zabrany-z-umieralni-618525506 http://alegratka.pl/ogloszenie/uwielbiajacy-ludzi-niewidomy-lucek-25748117.html http://gliwice.lento.pl/uwielbiajacy-ludzi-niewidomy-lucek-,2668557.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/258925/Uwielbiajacy-ludzi-niewidomy-LUCEK-zabrany-z-umieralni/#.VMjreSyDjIw http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,104790,Lw==.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Uwielbiajacy-ludzi,-niewidomy-LUCEK,-zabrany-z-umieralni-id104366.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Uwielbiajacy-ludzi-niewidomy-LUCEK-zabrany-z-umieralni,120379 http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=15282 http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-11195/uwielbiajacy-ludzi-niewidomy-lucek-zabrany-z-umieralni.html#http://www.pupil.com.pl/uploads/images/11195-big-1-1422454235.jpeg http://petsy.pl/ogloszenia/13/1_Psy/34_Wielorasowe/38834_Uwielbiaj_cy_ludzi_niewidomy_LUCEK_zabrany_z_umieralni.html http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/77334/uwielbiajacy-ludzi--niewidomy-lucek--zabrany-z-umieralni/ http://owi.pl/ogloszenie/uwielbiajacy_ludzi_niewidomy_lucek_zabrany_z_umieralni,1077439 http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/uwielbiajacy-ludzi-niewidomy-lucek-zabrany-z-umieralni/74464 http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/uwielbiajacy-ludzi-niewidomy-lucek-zabrany-z-umieralni-12679.htm http://cwirek.pl/ogloszenie/lucek,4pMj http://www.pineska.pl/?do=view&id=144303&title=uwielbiajacy-ludzi-niewidomy-lucek-zabrany-z-umieralni http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/1604790 http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/3264-Uwielbiaj%C4%85cy+ludzi%2C+niewidomy+LUCEK%2C+zabrany+z+umieralni#.VMjyJiyDjIw http://www.pajeczyna.pl/krakow/Spolecznosc,zwierzaki/823079,uwielbiajacy-ludzi-niewidomy-lucek-zabrany-z-umieralni.html http://www.zwierzeta.5aleja.pl/ogloszenia/item/7_psy-sprzedam/4886_lucek.html
    1 point
  36. Kupuj konga, w ogóle się nie zastanawiaj! Ja miałam podróbkę konga, nie był to jumper trixie, ale chyba twardość i wnętrze było podobne, czyli był ekstra twardy i sztywny, a w środku była prosta rura. Wymieniłam na konga i jestem bardzo zadowolona, pies chyba też widzi róznicę ;) Żarcia wchodzi więcej, bo bąbelki są w środku wyprofilowane i mimo "giętkości" gumy sam kong jest bardzo odporny na zęby, choć moja w sumie go nie ciamka, nie gryzie, tylko wylizuje z środka, nawet chrupki.
    1 point
  37. Niechby tak spróbował mojego piesa ciągnąć za ten piękny ogon, to bym mu udowodniła, że JA jestem agresywna.
    1 point
×
×
  • Create New...