Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/29/15 in all areas

  1. W czym był problem? Jak to często w necie bywa, w kreowaniu medialnego wizerunku przez ludzi z gigantycznymi kompleksami bo jak w realu jest się: to trzeba sie nieźle postarać żeby na forum być postrzeganym tak: tylko że czasem nie wszystko wychodzi wg planu
    2 points
  2. Witam wszystkich serdecznie. Chciała bardzo bardzo bardzo podziękować wszystkim osobą zaangażowanym w szukaniu domku dla Olenka za wspaniały wątek :) Olen to cudowny pies łapie za serca na zdjęciu, a co dopiero na żywo. Dziś niestety nie udało mi się z nim wyjść ale w przyszłym tyg wezmę go na dłuższy spacerek. Mam nadzieję że wspólnymi siłami znajdziemy mu miejsce na godną emeryturę. :) Pozdrowienia z Częstochowy od Olenka :calus:
    1 point
  3. Zrobię bazarek dla Ergo, ale nie dzisiaj, mam chorego malutkiego kotka.
    1 point
  4. Taka suczka (wilczasta) latała ostatnio z cieczką :/
    1 point
  5. Erguś jest na minusie, całe szczeście, że są bazarki. No i Ola K. jak zwykle nadzwyczajna obiecała mi, że da 100 dla Ergo :).
    1 point
  6. Dziadeczek na fb, jeżeli ma ktoś konto to proszę o Udostępnianie: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=794432710609863&set=a.141354669251007.31272.100001294245674&type=1&theater i Wydarzenie: https://www.facebook.com/events/1554273851496382/
    1 point
  7. śledziczko, ja mam dla swojego, mniejszego prt 60-tki. Są ciut za duże z przodu, ale ja się bałam brać mniejsze. 60-tki norweskie były za małe z przodu (za wysoko i za krótki pasek). Ta promocja Lupine obejmuje tylko komplety ze smyczą czy jakoś inaczej to działa i ja jestem nieogarem?
    1 point
  8. Przyszłam jeszcze raz popatrzeć na zdjęcia... i upajać się szczęściem psiaków.
    1 point
  9. Nie mogę jeszcze robić bazarku na dogo, ale mam bezdomne psy, które od dawna już podkarmiam.To dzisiejsza porcja, oprócz tego sucha karma [url=http://naforum.zapodaj.net/2455b2ba9407.jpg.html][/url] Na miau zrobiłam bazarek, są i legowiska dla psów, gdyby ktoś chciał to zapraszam http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=167303 Jeżeli to wbrew regulaminowi, proszę o usunięcie postu.
    1 point
  10. Super, czyli jeszcze tylko 2020 euro :) Już prawie nazbierałam :) P.S. Muszę cytować Wasze posty, żebyście się potem nie wykręciły :P
    1 point
  11. Wcale Ci się nie dziwię, że masz obawy. Ja też mam świadomość, że 100% pewności nie ma nigdy. Ale ponieważ w żadnej sytuacji życiowej(nie tylko DS) nie mamy tej pewności, trzeba się starać myśleć pozytywnie. No, bo co nam zostaje?
    1 point
  12. Oto co powiedział mi Artur Jamor o Popcorn (mam nadzieję, że nie będzie mi Pan miał za złe, że udostępniam). - pakowanie jej do jakiegoś kartonu czy budy w boksie jest błędem - będzie tam siedzieć i wychodzić tylko w nocy, nie rozwinie się - trzeba jej dać do towarzystwa innego, fajnego psa, wesołego, bez cech dominacji; ona widząc jego stosunek do człowieka zacznie sama naśladować - żadnych szelek, obroża półzacisk, na niej linka 0,5m, grubość linki min fi 8, niech sobie w tym ciągle łazi, aby przyzwyczaić się, że czasem nawet sama sobie ją przydepnie i pociągnie i nic złego się nie dzieje - przy każdej okazji próby kontaktu z człowiekiem, smaczki symbolicznie - nawet 1 cm parówki, zawsze na niedosycie; Generalnie Popcorn nie jest samodzielna, potrzebuje drugiego psa przewodnika, aby czuć się dobrze. To tak w skrócie z naszej rozmowy ;)
    1 point
  13. Oj...duzo............ Aron,malutki Misio/mieszka z Aronem/ dwie kotki,ktore rowniez tam mieszkaja Brys duzy psiak Nekstor/ kolo mojego bloku rowniez w rodzinie pa/ musze zawiezc jedzenie dla duzego staruszka/niewidomy na jedno oko/ i malego Maksia /w rodzinie pa/ kobieta rowniez prosila o szelki i smycz psiak,ktory wyjadal jedzenie na dzialce gdzie karmie koty,wiec teraz zostawiam i dla niego i 9 kotow na niezamieszkalej dzialce duzo tego.....sporo czasu poswiecam na ganianie i karmienie......
    1 point
  14. O tym, czy można przeprowadzić kastrację musi zadecydować wet. Napiszę tylko, że mój Lesio został wykastrowany w wieku ok. 8 lat i po zabiegu po prostu przeżywał drugą młodość! Zrobił się bardziej socjalny, chętniej się bawi, integruje - nie ten sam pies! :) No i z prostatą problemów nigdy mieć nie będzie, a to też ważne. Bo jak się trafi przerost albo nowotwór jak Krabik będzie już naprawdę dziadziem - dopiero wtedy będzie strach i zgrzytanie zębami! Krabiś jest aż zanadto "męski" i myślę, że spadek testosteronu baaaaaaaaaaardzo dobrze by mu zrobił pod wieloma względami ;)
    1 point
  15. Z taką Teściową jak Twoja - grzechem byłoby nie podjadać! :)
    1 point
  16. Myślę, że jest ok, choć salda się nam nie zgadzają, ale to moja wina. Nie podałam wydatku na mydło anty bakteryjne. Początkowo zamierzałam pokryć sama, bo nie wykupiłam od razu, sądząc, że wystarczą antybiotyki. Nie wystarczyły i dokupiłam to mydło. Edek przekonała mnie, że jednak powinnam dodać cene mydła w rozliczeniach. Jak dotychczas nie podałam. :) Wkleję rozliczenia jakie robię Czikuni w Excelu ROZLICZENIE FINANSÓW CZIKUNI Wpłaty ......200,00 - edek ......100,00 - gluchypies ........10,00 - edek - 11.02. ......100,00 - edek - 23.02. ......100,00 - edek - 10.04. ============================== .....510,00 zł Wypłaty ......10,00 - 2 tabletki na robale - 7.01. ......12,00 - płyn p/pchłom ......10,00 - obcięcie pazurków ......13,90 - szelki ......50,00 - paliwo do schronu i z powrotem ......32,80 - karma ......46,00 - porada wet. (zapalenie skóry - zastrzyk + tabletki) - 15.01. ......22,79 - mydło antyseptyczne - 23.01. ......30,00 - szczepienie p/wściekliźnie - 28.01. ......10,00 - analiza moczu - 10.02. ......65,00 - I szczepienie p/wirusówkom - 12.02. ......13,50 - zapalenie górnych dróg oddechowych - 25.02. ......73,00 - II szczepienie p/wirusówkom (rozszerzone) - 26.04. =============================== .....388,99 zł Saldo ........510,00 ......- 388,99 ============= .......121,01 zł W dniu 26 kwietnia Czikunia odnalazła swój szczęśliwy DOM. Zamieszkała w Krakowie w domu pani Marty, która pokochała Czikunię od pierwszego spojrzenia na Jej zdjęcie w ogłoszeniu. Pani Marto bardzo dziękuję :D Niewykorzystane środki finansowe w kwocie 121,0 zł, zgodni z wola głównej ofiarodawczyni edek powędrowały na konto Maksia z tego wątku. Czikunia bardzo serdecznie dziękuje za troskę i finanse
    1 point
  17. Zgadzam się z Tobą... Napisałam co udało się ustalić...wnioski każdy może sobie wyciągnąć... Sunia jest chyba po cieczce, Remik przestaje się nią interesować, biegała po okolicy z dużym psem...potrzebne USG i jakby co to sterylka aborcyjna....jeżeli nie jest w ciąży to chyba trzeba odczekać ale zabieg konieczny - Roxi w realu jest ładniejsza niż to widać na zdjęciach (Dorota widziała), jeżeli trafi w nieodpowiednie ręce to będą szczeniaki
    1 point
  18. Nie szkodzi, rozumiem, u mnie tez czasu mało, coraz mniej. Zdjęcia średnio się do ogłoszeń nadają,zgadzam się z tobą.. Pati też zajęta, ale poproszę i może wkrótce doczekamy się lepszej sesji. A Kasieńka już prawie zdrowa. Zmiany skórne się cofają, kąpana była juz trzy razy, dziś ostatnia kąpiel, przez 20 dni musi jeszcze brać tabletki, by choroba nie wróciła. Mam propozycję domu tymczasowego z olxa, w Warszawie, ale niepotwierdzoną jeszcze, czekam na telefon od Pana, który napisał wczoraj do mnie maila. Odpisałam, że sprawdzam domy i ciekawe czy jeszcze się odezwie..
    1 point
  19. Saga, nie wiem skąd wyciągasz takie wnioski nie znając mnie i nie mając pojęcia o tym co dzieje się w schronisku. Dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu bo i tak wiesz lepiej ;) Bejotko fragment mojej wypowiedzi na temat siedzenia przy komputerze absolutnie nie dotyczył Ciebie! Akurat Ty, spędzając te godziny przed komputerem odwalasz kawał dobrej roboty i jestem Ci za to ogromnie wdzięczna! Bez Ciebie i Twojego zaangażowania w ogłaszania psiaków, wiele z nich do dzisiaj nie znalazłoby domu. Twoja pomoc jest nam bardzo potrzebna.
    1 point
  20. To sciskuniamy sciskuniamy za ten dous za te decyzje Kasiu jak ciężko jak trudno jest we wszystkim o tak ... musisz kochana jakas osobe do sprawdzenia i niechaj nwat cos potłucze , cos przewroci w tym domku przyszłym aby zobaczyć reakcje na ,,bałagan,, na zamieszanie ja tak czynie wlasnie zaraz się o cos wywracam albo wpadam w cos czasem i cennego aby zobaczyć czy ludzie się nie wsciekan ale to i tak się nie przewidzi ...ech ... trzeba by koniecznie te wizytke kochana i sercem trzymam kciuki może to będzie ten domus
    1 point
  21. agutka masz rację.. ona by nie uśpiła tylko wywaliła w lesie :D Z resztą ja też bym tak zrobiła.. po co kasę tracić?
    1 point
  22. Ja bym ryzykowała, jeśli ludzie wydają się Ci OK. Myślę, że pies w mieszkaniu, ma siłą rzeczy więcej kontaktu z właścicielem, niż ten w domu z ogrodem ;). A taki niepracujący domownik, to dzisiaj rzadkość. Cóż, może tylko u emerytów, ale im się zarzuca, że chorują i krótko żyją ;). A tak na serio, to pewności nie mamy nigdy. Dlatego tak trudno jest podjąć decyzję o oddaniu psa.
    1 point
  23. Zgadzam się, że w idealnym świecie taka umowa jest OK. W tym mniej idealnym, hodowca może się cieszyć z osiągnięć wystawowych swojego szczeniaka (w końcu reklama dla hodowli), a później nie wyrazić zgody na żadne krycie bez podania przyczyny, bo umowa go do tego nie zobowiązuje. Trudno też przed zakupem psa ocenić, jaki będzie finalnie kontakt z hodowcą. Na starcie każdy jest idealny, bo zależy mu na sprzedaniu szczeniaka. A z czasem bywa różnie...
    1 point
  24. Jestem na zaproszenie Bakusiowej. Wątek przeczytałam od deski do deski,skończyłam przed chwilą i bałam się,że braknie dla mnie miejsca na cegiełkę, zostało ostatnie 20.00 zł,biorę i deklaruję stałą. od stycznia. Bardzo się cieszę,że sytuacja psiaka jest już stabilna i ma ciepło. Tyśka,kocham Cie , Twój nick jest mi szczególnie bliski,tak wołam na swoją wnuczkę.
    1 point
  25. Wituś się pokazuje , kiepsko i mało , ale pogoda nie sprzyjała
    1 point
  26. Wizyta w piątek , zapas melisy na cały dzień uzupełniony , więc czekamy i kciuki trzymamy . Jutro jadę zaczipować Pieszczocha i tu prośba o pomoc finasową . Kupiłam dwa wory karmy w Kauflandzie - 44zł
    1 point
  27. Jak na razie spokój, Dumisia zjadala malusie porcyjki i można było podać jedną z dwóch tabletek chemii. Czuje się dobrze, śpi i jest taka słodka, kochana...dzielna.
    1 point
  28. przydałaby się jej namiastka budy, bo ona cały czas jest spięta i czuje się zagrożona. Nawet, jak ktoś już tu pisał - duży karton albo nawet stolik przykryty z trzech stron. Poza tym karmienie z ręki - nawet cały posiłek, po to by pokazać, że człowiek, to przyjemność. I koniecznie dużo do niej mówić. Ona w swoich zachowaniach bardzo przypomina Werę. Myślę, że Maja mogłaby się podzielić radami, które udziela jej pani behawiorystka w oswajaniu Wery.
    1 point
  29. Chciałabym bardzo podziękować Pawłowi - wiem, co przeszedł, jak przeżył to wszystko. Dziękuję za zaangażowanie, uczciwość i wielkie serce. Błędy popełnia każdy z nas, ważne jest to, jak człowiek postępuje potem. DZIĘKUJĘ.
    1 point
  30. Popcorn już doszła do siebie - sama jest póki co w boksie żeby odpoczęła, Wypuściliśmy ją do Pianki - poznała ją, machała ogonem jak się obwąchiwały, Pinka odwzajemniła tym samym. Nie wymiotuje, jest ok. Dziękujemy za pomoc Jamora.
    1 point
  31. Dobrze, że wzięłaś Loczkę :) Uważam, ze nikt nie ma prawa narzucać kto jakiego psa ze schroniska ma wziąć. To decyzja i odpowiedzialność - biorącego. Jeśli by się dało Białą wziąć na konsultacje - to byłoby świetnie, jeśli nie ... trudno. Nie można pomóc wszystkim psom.
    1 point
  32. Nie cytuję postu kk, ale już go polubiłam i podpisuję się pod nim obiema rękami! Cioteczko ewkar, ja też zadawałam sobie nieraz to pytanie i wydawało mi się, że to niemożliwe, aby można było odpowiedzieć na nie 'tak". Życie nauczyło mnie, że tak - można. Spryt, hipokryzja, brak skrupułów i kasa płynie a zwierzęta cierpią. A Dogomania jest świetnym miejscem dla działalności takich osób. I chociaż to niechlubne wyjątki, to czujności na różnych wątkach nigdy nie za dużo.
    1 point
  33. Ja się nie mogę TZem zasłonić, bo u nas to akurat ja jestem głosem rozsądku ;) Czasami myślę o trzecim kocie, ale jak nasze dwie kotecki nagrandzą to mi przechodzi ;) Minęło już 30 dni od momentu przyjazdu Erga do nas, więc czas na rozliczenie: Wpłaty: +40 zł Aleksandra D. +460 zł AgaG Razem: +500 zł Koszty: -450 zł hotelowanie -10 zł badanie moczu -30,50 zł szczepienie na wirusówki wraz z dojazdem weta Razem: -490,50 zł +500 zł - 490,50 zł = +9,50 zł Stan konta na 25 stycznia wynosi +9,50 zł. Ergo już regularnie zostawia karmę w misce, ale na smaczki nadal jest łakomy. Ładnie się zaokrąglił, już nie ma śladu po sterczącym kręgosłupie :) Z zachowaniem czystości nie ma już problemu, nie było wpadki od ponad tygodnia.
    1 point
  34. w dziale "adoptuję psa'; ktoś szuka małej suczki, w miarę młodej do adopcji, krótkowłosej? może tam podrzucić Fifolinę? Niby nie wierzę w adopcje "przez dogo" ale i się cuda zdarzały...
    1 point
×
×
  • Create New...