Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/13/15 in all areas
-
POPCORN vel PRAŻONA KUKURYDZA - otrzymała arystokratycznie długie imię, gdyż miała być chłopakiem (po pierwszych oględzinach), a po kolejnych okazało się, że jednak jest - suczką. Ale poza tą wpadką - cała reszta nie wygląda tak zabawnie. Popcorn jest piękną suką z dwukolorowymi oczami (nieco drobniejszą od haszczaków), ale ogromnie wystraszoną i w tym strachu wręcz bezwolną. Podczas zdjęć stała cały czas sztywna, z ogonem płasko podkulonym pod brzuchem i z oczami "w słup". Potrzebuje pilnie domu, aby w normalnych warunkach mogła "odtajać" i cierpliwych ludzi, którzy oswoją jej lęki i strachy. Szukamy też kogoś, kto pomoże zorganizować hotelik, konto dla Popcorn i pomoże zabrać ze schroniska. NAJBLIŻSZY TRANSPORT DO WARSZAWY 18 STYCZNIA!!! JUŻ!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!! Jest młoda - w tym wieku powinna być radośnie przekonana, że cały świat do niej należy - a zobaczcie, jak wygląda. Popcorn ma ok. 2-3 lat. KOJEC: XVI - 32 NR: 4309 Link do zdjęć: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.303246363195919.1073741841.299621636891725&type=3 Pies przebywa w Radysach. Kontakt: [email protected]<script cf-hash='f9e31' type="text/javascript"> /* */</script> (e-mail do wolontariuszy), tel. do schroniska (w godz. 10-16):506-99-23-13 (p. Iza) 513-83-55-80 (p. Patrycja); Przed przyjazdem do schroniska prosimy zadzwonić i upewnić się, czy konkretny pies nadal tam przebywa (podając imię, kojec i numer)1 point
-
Cudowne wiadomości!!!! I pomyśleć, że Marlonek znalazł swoje szczęście dzięki Grysiowi (no bo tak to się zaczęło).1 point
-
Skoro on już uważa, że "robisz cyrk" i się nad psem rozczulasz, to ja bym spróbowała od drugiej strony. Pokaż mu bardziej "męską" stronę współpracy z psami, to znaczy zadaniową. Psie sporty, posłuszeństwo (obi), ipo, tropienie i ratownictwo. To może zadziałać lepiej niż patrzenie na placyk wypełniony szczeniętami faszerowanymi smaczkami, bo mężczyzna może z takiego obrazka wyciągnąć złe wnioski i dopowiedzieć sobie swoje. Jak już będzie pełen podziwu, co można osiągnąć z psem sportowym lub służbowym pogadajcie z zawodnikami (najlepiej płci męskiej) w jaki sposób osiąga się takie wyniki, a najlepiej udajcie się na szkolenie do takiej osoby. Wtedy autorytet powinien zrobić swoje. Tylko uważnie wybierzcie szkoleniowca, bo są i tacy, przy których Twój luby to pewnie delikatny wrażliwiec :P i nie powierzyłabym im nawet patyczaka.1 point
-
Ja mojego męża zawsze na litość biorę, po skrzywdzonego doga poszedłby na pieszo na drugi koniec Polski :). Jak zdecydowaliśmy się pierwszy raz na adopcję, był to najbardziej chory, chudy i w typie doga piesek ze schroniska na Paluchu........ Jak odbieraliśmy Indiego musiałam męża w samochodzie zamknąć bo chciał kolczatkę wrastającą i krowi łańcuch założyć właścicielowi na szyję.......... Cezara właściciel chciał utopić ...... Rufus był przywiązany w lesie do drzewa...... zawsze jeden psiak był i bardzo skrzywdzony do niego przychodził No i córka koty przynosiła do domu jak ......Maryna :), pierwszego przyniosła jak miała 6 lat i schowała w szafce w swoim pokoju Teraz czekam ...............żeby wybawić jakiegoś nieszczęśnika.......... ale się rozpisałam........ Jaśminko przepraszam to Twój wątek1 point
-
Basiu Kochana, nie wyrzucaj sobie, że czegoś nie zrobiłaś czy nie zdążyłaś. Robisz bardzo wiele. Nie jak jedna, a kilkanaście osób o ile nie więcej. Jesteś jedną z najbardziej pracowitych i skutecznych osób na dogo. I dlatego nie zamartwiaj się tak, pomyśl też o sobie i swoim zdrowiu.1 point
-
http://www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_01_2015/post-50599-0,62899900-1421179028.jpgświetna obroża!!!1 point
-
1 point
-
Murka podmieniła :) I teraz zamiast skulonego chudzielca, ma uśmiechniętego błyszczącego pięknotka.1 point
-
Wreszcie ... Są wyniki badań Puniolki :) Wszystko u Puni w normie. To super wiadomość :) Jest dziewczyna twarda! Przynajmniej od 2008 roku tuła się po schroniskach a jedzenie schroniskowe nie narobiło czystek w bebeszkach. Teraz zatem plan jest taki: złapać Puniola siuśki, zawieźć pędzikiem do lecznicy na badania. Jeśli wyniki moczu będą OK umówimy Punię na zabieg - zostanie uspokojona i weci dokonają gruntownego porządku z uzębieniem (odkamienienie, usunięcie połamanych i popsutych zębów), udrożnią kanaliki łzowe oraz bliżej przyjrzą się tym uszyskom Puni - co też tam w nich siedzi. Być może uda się usunąć, a być może tylko pobrać próbki do badania. Punia - głównie dzięki cioci Eli ;) ma w skarpecie 371 zł na cele diagnostyki i leczenia zatem nie jesteśmy w kropce :) A tutaj wyniki badań Puni oraz faktura za badania i grudniową wizytę u weta:1 point
-
1 point
-
Oczywiście wyściskałam i wycałowałam od wszystkich, co Jaśminka zniosła ze stoickim spokojem :)1 point
-
1 point
-
Choroby zakazne zaleca sie doszczepiac po roku a pozniej to co 2-3 lata. Ty pytasz o "szczepionke skojarzona" czyli rozumiem choroby zakazne i wscieklizna w jednym? Z taka to bym poczekala jeszcze pare lat - przez ten czas szczep osobno a dopiero pozniej laczona.1 point
-
Szara w typie husky lub malamuta, czarna pewnie w typie ON, ale niekoniecznie. Pies rasowy to pies z udokumentowanym pochodzeniem pare pokolen wstecz, jesli te suki nie maja papierow to sa co najwyzej w typie ras.1 point
-
Dziękuję bardzo! Mnie za to zdecydowanie urzekły koniki, świetne :D1 point
-
Murko powiedz swojemu wetowi, że niestety ale musi wystawiać rachunki na Ergo osobno i z wyraźnym zaznaczeniem za co i na którego psa. Postanowiłam rozliczać w taki sposób wszystkie psy bezdomne pod moją opieką. ) Wetom łatwiej jest pisac faktury zbiorcze, ale one z punktu widzenia informacyjnego i z punktu widzenia zasady przejrzystości są nic niewarte tu na dogo czy gdziekowiek gdzie się rozlicza kwoty, które darczyńcy często sobie od ust odejmują :) Wystarczy jeśli to będzie ten typ rachunku, który odbierała ewkar. Czyli nie faktura przelewowa jaką bierzesz za wszystko, co w danym dniu robił wet, ale szczegołowa rachunek na Ergo z iminiem psa, zaznaczeniem że to za szczepienie. :) Uprzedź go, że gdy Ergo będzie miał kompletny przegląd, musi wszystko rozpisać: ile i za jaką usługę czy badanie. :) No niestety porządek musi być.1 point
-
Oby tylko poszło Maciusiowi na zdrowie!1 point
-
1 point
-
Zanim stanowczo powiemy "nie", lepiej moim zdaniem nauczyć szczeniaka, że to słowo znaczy "zachowuj się inaczej" i wskazać, co ma robić właśnie w tej sytuacji. Żaden pies sam z siebie nie rozumie naszych nawet najbardziej stanowczych słów zakazu i chociaż czując emocje właściciela może wstrzymać niechciane przez nas zachowanie, ale nadal nie wie, słysząc tylko "NIE", jakiego zachowania oczekujemy. A więc zaraz po "nie" dobrze jest wskazać psu, jakiego zachowania wymagamy w tej chwili. Szczeniak/pies próbuje kopulować? Nie, waruj (siad, stój, miejsce, aport - cokolwiek pies skojarzył już z jakąś czynnością), dobrze.1 point
-
Spokojnie, Elik, wszyscy jesteśmy ludźmi. Ja zaliczyłam dziś atak złości - autobus spóźnił się 20 minut. I nie chodzi o to, że stałam 20 minut na przystanku. Chodzi o to, że spóźniłam się do pracy. A tu za spóźnienie lokomocji usprawiedliwień nie dają. Rany... Oddałam raport, przedyskutowaliśmy i... mam przerąbane. :) nie wiem w co ręce włożyć! Tym bardziej potrzebuję Waszej: Twojej i innych cioć pomocy, bo inaczej leżymy z Moirą (i nie mam na myśli czegoś takiego jak z moją kudłatą zarazą, której ogromny materac z pianki zapamiętującej kształt nie podszedł i zaanektowała nasze łóżko). Mam nadzieję, ze jutro wszystko pójdzie sprawnie.1 point
-
wellington czasami oskarżana na dogo, że rzekomo nic nie robi dla psów, co zawsze mnie szalenie śmieszy :) pół Polski ze mną i nie tylko ze mną zjeżdziła na pomoc psom. Wątki archiwalne być może gdzieś są, ale nie wiem gdzie. :) Dogo przez lata się zmienia, Wellington natomiast się nie zmienia :), od 2005, gdy zaczęłyśmy jeździć, do dziś było tyle wypraw, również nocy, że mi się one wszystkie zlewają w jedno... tyle psów,że nawet ich imion nie pamiętam.... Psy łapane w lesie i przy drogach, psy potrzebujące weterynarza często w środku nocy, psy ranne, psy przerażone..itd itp... Pamiętam te, które razem wiozłyśmy, a nadal są pod moją opieką: jak Balonik/Gucio- czwarty rok w hotelu, jak moja Majunia adoptowana ze schroniska w Rudzie Ślaskiej...pewien śliczny maluch z aukcji, niewidomy Zenek, które mają wspaniałe domy...itd. :) wellington dziękuję :)1 point
-
To może udało by się uzbierać na tę budę dla niego? Nawet cegiełkowy bazarek zrobić za zgodą moda? I do tego słomę do budy, żeby ciepło mu było. To i chyba leczenie było by lepsze, gdyby miał ciepło. Nie znam się na gronkowcu, więc gdybam. Z domem dla takiego psa pewnie byłoby bardzo ciężko, ale może uda się mu pomóc tam gdzie jest?1 point
-
1 point
-
Tak, wytrzymalam, ale za te cene ze potem mi trudno usnac i przesladuja mnie zdjecia tych katowanych, uwiezionych , pokaleczonych zwierzat i ze to jest codziennoscia na wsi :( O ilu takich i jeszcze gorszych przypadkach niz Sum ja juz czytalam i ile zdjec ogladalam.... Tylko pojedyncze psy jak Sum maja szczescie ze zostaja wyzwolone , i swiadomosc tego okrucienstwa odbywajacego sie na calym terenie kraju przez caly okragly rok mnie dobija.1 point
-
o tym samym pomyślałam :)1 point
-
Operacja Nika własnie sie zakonczyła. Jądro zostało znalezione, było czynne ! Dopero teraz Nikus został kastratem. Trzymajmy kciuki za pomyslną rekonwalescencje. Jest tez nadzieja, ze charakter Nika moze ulec zmianie.1 point
-
No po prostu REWELACJA! Jak to miłość, spokój i opanowanie opiekunów może zmienić psa jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki! :)1 point
-
1 point
-
No, a ponieważ jutro poniedziałek, a mało kto lubi poniedziałki, więc na poprawę humorku wklejam trzy cudowne zdjęcia :)1 point
-
Jesli jest jakis psi swiety, to poprosmy go o to, zeby Nikolec nie narozrabial. Ma szanse na super dom i super Pania, owczarkolubna, psolubna i rozsadna.1 point
-
Aguniu,Ty jesteś po prostu niemożliwa. Przy takiej ilości pracy ,przy cudownej ,absorbującej Zuzi , masz jeszcze czas żeby kolejnego psiaczka z rączki karmić. Wiem , ze to jest przyjemne bo jeszcze bardziej nas utwierdza,że psinka nas kocha ,że nam ufa ale doba ma tylko 24 godziny a Ty z tego co czytam masz jeszcze masę innych zajęć. Podziwiam Cię,szczerze podziwiam , dziewczyno. Mam taką prośbę ,mam nadzieję,że Aga nie pogniewa się Wiem,że bardzo dużo osób zagląda do Homerka. Proszę, bardzo proszę zajrzyjcie do Gwiazdeczki. Lalunia ma szansę opuścić za tydzień Radysy razem z Krabikiem . Dziewczyny bardzo dużo zrobiły,hotelik tylko za jedzenie,później DT też tylko za karmę a na końcu koło Wielkanocy domek,własny domek z kochaną pańcią. http://www.dogomania.com/forum/topic/144957-cegie%C5%82kowysmutna-gwiazdeczka-z-radys-zbieramy-na-karm%C4%99pom%C3%B3%C5%BC-110115-210115/1 point
-
No to ja pierwsza ;) Według mnie to bardzo dobry dom, jeden z takich, jakich się szuka dla bezdomniaków. Ciepły, świadomy, przygotowany na trudności i gotowy do poświęceń. W dodatku niezależny finansowo. Przeciętnego psa oddałabym tam bez większych obaw, ale czy to dom dla Niko ? To zależy w dużej mierze od niego Pani Beata bardzo chce poznać Niko Jeśli w czasie spotkania nie wydarzyłoby się nic nieprzewidzianego, chciałaby go wziąć Powiedziała, że jest przygotowana na to, że Niko może Ją dziabnąć, ale stwierdziła, że jeśli to nie będzie atak w stylu "złapać za gardło i zagryźć" to będzie w stanie udźwignąć problem. Jest chętna do współpracy z GOSTARem1 point
-
A ja dzisiaj spotkałam Marlonka na spacerze :) Coraz lepiej wygląda nasz chłopak. Jak go zawołalam po imieniu to bardzo się ucieszył. I o dziwo mój Skip wcale nie chciał go zjeść, a wręcz przeciwnie zaczął zapraszać kolegę do zabawy. Ponieważ Pan jeszcze nie do końca pewnie panuje nad naszym żywiołem, a i sam Marlon lekko niewyraźnie, ale nie agresywnie, zareagował na Skipa, to nie przesadzaliśmy z zażyłością psiaków. Marlon poszedł w swoją stronę, a my w swoją :).1 point
-
Zgaduję, że to wniosek na podstawie życiowego doświadczenia każdego psiarza. Kiedy się planuje zakup psa, wszystko jest proste. W końcu jaki to problem, włożyć kaloszki i ciepłe paletko :) Ale w praktyce... wyobraź sobie wichurę i zamieć w listopadowy wieczór, Ty wracasz z pracy zmęczona i przeziębiona, marząc tylko o kubku ciepłej herbaty i odpoczynku pod kocem... Ale w domu czeka pełen energii labek, który MUSI się wybiegać i polatać za piłeczką Więc zaciskasz zęby i ruszasz z nim na co najmniej godzinny spacerek. A potem przed snem na jeszcze jeden. Albo gdy zaśpisz do pracy, deszcz leje, z nosa ci kapie, ale przecież Twój golden uwielbia taka pogodę! Więc szaleje po kałużach i krzakach, wracacie oboje mokrzy i ubłoceni - trzeba psa oczyścić i wysuszyć, nawet jeśli się przez to spóźnisz do pracy. Jeśli Cię to nie przeraża, to ok. Ale wierz mi, jeśli ktoś ma naturę raczej piecucha-domatora, pies o bardziej umiarkowanym temperamencie jest po prostu wygodniejszym wyborem.1 point
-
Stan finansów Heli na koncie SKARPETY OWCZARKOWEJ na dzień 08.01.2015r - wpływy: 11.12.2013r - Agmarek - 150 zł 24.12.2013r - bela51 (z bazarku Cantadorry) - 1000 zł 15.01.2014r - Agmarek - 100 zł 10.02.2014r - Agmarek 100 zł 18.02.2014r - bela51 (cd z bazarku Cantadorry) - 500 zł 06.03.2014r - Agmarek 100 zł 16.04.2014r - Agmarek 100 zł 24.04.2014r - bela51 (cd z bazarku Cantadorry) - 200 zł 06.05.2014r - Agmarek - 100 zł 29.05.2014r - Cantadorra - 150 zł 09.06.2014r - Agmarek - 100 zł 16.06.2014r - bela51 - 25 zł ( cd z bazarku Cantadorry) 04.07.2014r - bela51 - 100 zł (bazar fony cz. I) 08.07.2014r - Cantadorra - 180 zł 31.07.2014r - Agmarek - 100 zł 06.08.2014r - Cantadorra - 400 zł 18.08.2014r - bela51 - 50 zł (bazar fony cz. II) 25.08.2014r - Cantadorra - 450 zł 25.08.2014r - bela51 - 60 zł (bazar fony cz. III) 09.09.2014r - Agmarek - 150 zł 22.09.2014r - Cantadorra - 500 zł 15.10.2014r - Agmarek - 150 zł 29.10.2014r - Cantadorra - 300 zł 05.11.2014r - Agmarek - 100 zł 12.12.2014r - Agmarek - 100 zł 17.12.2014r - Cantadorra - 200 zł 07.01.2014r - Cantadorra - 150 zł Razem: + 5665 zł - wydatki: 01.01.2014r - 494 zł - hotelowanie (+1,50 zł koszty przelewu ) 31.01.2014r - 403 zł - hotelowanie (+1,50 zł koszty przelewu ) 03.03.2014r - 364 zł - hotelowanie (+1,50 zł koszty przelewu ) 01.04.2014r - 403 zł - hotelowanie (+ 1 zł koszty przelewu ) 01.05.2014r - 390 zł - hotelowanie (+ 1 zł koszty przelewu ) 03.06.2014r - 403 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu ) 08.07.2014r - 390 zł - hotelowanie (+1 zł koszty przelewu ) 10.08.2014r - 403 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu ) 09.09.2014r - 417 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu ) 08.10.2014r - 390 zł - hotelowanie (+1 zł koszty przelewu ) 06.11.2014r - 403 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu ) 08.12.2014r - 390 zł - hotelowanie (+1 zł koszty przelewu) 08.01.2015r - 403 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu ) Razem: - 5270 zł Na koncie pozostaje kwota: + 395 zł Z okazji Nowego Roku życzę wszystkim przyjaciołom Heli wszelkiej pomyslności, a samej Helci - uroczemu strachulcowi - wyrozumiałego i cierpliwego domu, który pokocha ją taką, jaka jest :)1 point
-
Może mamy tego samego teścia ;)? Mój też humorzasty i obrażalski :)1 point