danavas Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 nescca napisał(a):NUMER Z CIOTKĄ....pierwsza klasa. Hotelik poczeka na dalsze decyzje. Urabiaj ciotuchnę. Buziaki :) ja myślę że ciocia to się już sama troszkę urobiła....tylko ten kicior....to taka mała wesz a pieski atakuje...a Suzanka miała już podobno podrapany pyszczek przez koty... wet powiedział, że za 200 zł ja wysterylizuje, pytałam w gminie, pan od piesków powiedział ,że zgoda na pokrycie kosztów weterynaryjnych będzie, bo dla wójta to świetna sytuacja ,finansowo dużo mniej niż schron....ale musi dać oficjalną zgodę...więc w poniedziałek odpowie...zapytałam o 300zł to się jej zrobi komplet szczepień, odrobaczy i kupi obróżkę na insekty... tylko tak sobie myślę że ja z nią chyba dziś tam pojadę i ją zaszczepię ... już miałam z nieszczepionym Herbuskiem przygodę więc, nie będę ryzykować....... i tabletki na odrobaczenie musze całej ekipie kupić.... Quote
jusstyna85 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Z adopcjami kociaków jest dramat.Ogłoszenia nic nie dają:( pewnie ruszy się coś we Wrześniu.Może ktoś z dogo dałby rade przetrzymac ją? Quote
danavas Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 jusstyna85 napisał(a):Z adopcjami kociaków jest dramat.Ogłoszenia nic nie dają:( pewnie ruszy się coś we Wrześniu.Może ktoś z dogo dałby rade przetrzymac ją? ciotki która chce kicie na tymczas???? Quote
Jasza Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 A ktora chce jamniczkę? :-( Znalazłam dzisiaj...musiałam odwieźć do schroniska...podle się czuję... [FONT=Tahoma]Stosunek do ludzi megapozytywny, wszyscy w pracy się zlecieli, głaskali, ona wystawiała brzuszek, machała ogonkiem, dała sobie zajrzeć w zęby - ładne, białe - to dorosla sunia, ale nie staruszka. W samochodzie grzeczna, sama wskoczyła, jak tylko się drzwi otwarły, nie musiałam nawet cmoknąć. Siedziała i wyglądała przez okno, potem weszla do mni na kolana i chciała spać. Zjadła suchą karmę ktorą karmimy koty, napiła się, wysiusiała na dworze, kupę zrobila - w firmie byla około 40 minut - nie zalatwila się w środku. Przy gwałtownych ruchach - kuli się, ale ufnie patrzy na czlowieka - jakby prosila - nie rób mi krzywdy. Przytulak. Na smyczy jej nie prowadzilam - ale na sznurku chodzi ladnie. Za mną chodziła jak cień.[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]To wątek:[/FONT] [FONT=Tahoma]http://www.dogomania.pl/threads/212379-Mała-gruba-jamniczka-dzisiaj-zawiozłam-ją-do-schroniska-i-czuję-się-podle.-DT-DS[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT][FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] Quote
danavas Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 dodam jeszcze że kicia wie do czego służy kuweta...jest mega urocza i odstawia takie dzikie harce jakich dawno nie widziałam....nadaje się tez do bloku bo nie interesuje jej zupełnie świat za oknem... wystarczy coś co się rusza żeby za tym ganiać....:) Quote
danavas Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 laska zaszczepiona przeciw wściekliźnie...jutro dostanie tabsy na robale... ona ma niecałe 3 lata...taka opinia pomocnika mojego weta...bo tego do którego chodzę docelowo , nie było... Quote
Olga7 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [quote name='danavas']co ja mam z nią jutro zrobić...planowo miała jechać do schronu, .....eh...KTO CHCE KOTA??? Danavas - a nie masz innych fot. tej cudnej kici -nie tylko takich od strony brzuszka ? ! Kicia sliczna jest -faktycznie ..i rozkoszna taka ... Kto przygarnie na stałe lub TYMCZASOWO SLICZNĄ KICIĘ BURASKĘ ????:p:p :p Ta cudna kotka nie może trafić do schronu -zmarnieje tam tylko i zanim doczeka domu -straci zdrowie i chęć do życia !!! :shake: Quote
Olga7 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 danavas napisał(a):dodam jeszcze że kicia wie do czego służy kuweta...jest mega urocza i odstawia takie dzikie harce jakich dawno nie widziałam....nadaje się tez do bloku bo nie interesuje jej zupełnie świat za oknem... wystarczy coś co się rusza żeby za tym ganiać....:) Rozumiem,że nie wchodzi w grę zostawienie tej slicznej kotki i adopcja Suzi jednocześnie ? Ze wzgledow finansowych ,czy tez raczej kotka zaczepna jest ? A może by polubily się jednak za jakiś czas i zaprzyjaznily ?? Quote
Ty$ka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [quote name='olga7']Ze wzgledow finansowych ,czy tez raczej kotka zaczepna jest ? A może by polubily się jednak za jakiś czas i zaprzyjaznily ?? olga7, przecież danavas, napisała że: [quote name='danavas']tylko ten kicior....to taka mała wesz a pieski atakuje...a Suzanka miała już podobno podrapany pyszczek przez koty... A z racji, że jestem kociarą, aktualnie mam parę kotów i psa to wiem, że gorzej jest przyzwyczaić kota do psa... a szczególnie takiego, co podrapać nie boi - moje zdominowały psa, jednemu omal nie wydłubały oczu, a okoliczne psy są często przez koty atakowane... więc wierz mi, że oswojenie kota z psem (tym bardziej, że kot to jest "na swoim" - rezydent) będzie bardzo trudną sprawą... czasem niemożliwą... I lepiej nie narażać na stres i Suzankę, i kota. Quote
Olga7 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Czytalam pobieznie nieco ,ale zauwazylam te slowa,jednak znam taki dom w rodzinie ,gdzie kot byl kilka lat rozpieszczanym jedynakiem a niedawno wzięta niuduża sunia ze schronu jakos potrafi przekabacić kocura 4 let. nieco rozpuszczonego i b.żywiolowego ,domowego ...i teraz jakoś razem szaleją,z tym ,ze sunia jest zaczepna i namolna az do bólu a kot opędza się albo odpiera uparte pieszczoty kudletej ,zabawowej bardzo suni .Tyle ,że sunia jest niższa od kocurka ,za to bardziej kudlata i namolna.:razz:;) Tarmoszą się nieraz ,ale kot chowa pazury jednak . Nawet podjada suni nieraz -ogilnie nie jest zle.Pewnie kot by wolal kotkę albo kumpla ,ale poki co ,jest kudlata sunia. Urzędują teraz razem.Nawet czasem zmęczony upalem kot kladzie glowę na kudlatym ogonie suni i śpią na podlodze...;) a zato sunia nieraz uklada się w budce i na drapaku kota,gdy jest wolny ..Jakoś zrozumieli chyba,że lepie i weselej żyć w zgodzie ...;) Quote
danavas Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Mam mnóstwo zdjęć bo Jusstyna85 mi pomagała w znalezieniu domu dla kotki i już pod tym kontem robiłam foty, ale jak sama Justynka napisała z ogłoszeń jest lipa.....to trzeba droga pantoflowa po znajomych popytać, jakby ją ktoś wziął to ja na weterynarza i setrylke temu kociakowi nazbieram bazarkami..........ciocia wzięła tego kotka bo bezdomna kicia spod ich bloku się okociła u nich w piwnicy....kotka jest takim stałym elementem krajobrazu...całe bloki ja dokarmiają i sobie żyje...a małe bierze kto chce...i ciocia zabrała Zośkę, a potem sobie przypomniała że jej córka i wnuczka mają alergię...a lada chwila przyjeżdżają na wakacje...więc kot i tak jest w trybie natychmiastowym do wydania....nie jest szczepiony...mieszka w bloku i jak ją chcieli wyprowadić na smyczce to nie ma opcji...boi się dworu....ale to małe kocię więc się szybko przyzwyczai.... wracam właśnie ze spaceru z Suzi...zajrzałam do wujostwa i ciocia powiedziała.....znajdź chętnego na kota to wezmę na ten wasz dom tymczasowy Suzi.... a ucieszony wujek który od tygodni bezskutecznie namawia ciocię na psa, zabrał Suzi do pokoju i kazał jej wskoczyć na kanapę....ja wam mówie że oni ją wezmą na dt i już nie oddadzą.... TYLKO CO Z TYM KICIOREM??? Quote
Marycha35 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Huraaa, to kiciorka teraz myk i jest cacy:) Wujek kochany....;) Ciocia też:):):) Quote
Radek Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Trzymam kciuki za przyszłość psinki. Na razie niestety tylko tyle mogę zrobić. Quote
danavas Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Radek napisał(a):Trzymam kciuki za przyszłość psinki. Na razie niestety tylko tyle mogę zrobić. trzymanie kciuków jak najbardziej wskazane.....zaraz wrzucę foty Zośki i zmienię chyba tytuł wątku na ...." mała słodka kicia szuka domku :eviltong:" Quote
danavas Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Awit napisał(a):Danavas a one na psa alergii nie będą mieć?? właśnie nie, bo tam zawsze były psy...tylko na kocią sierść... Quote
Olga7 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Cudna jest ta kiciunia Suzy ,taka elegancka z żabocikiem pięknym i w skarpetkach a poduszeczki ma takie w rożne kolory ...:p:loveu::loveu: Quote
danavas Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 wyadoptować tego kociaka to dwa w jednym...uratuje się dwa istnienia.....jakże urocze istnienia..... Quote
Incia Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Kicia jest nieziemska! Moja sucz nie miałaby pewnie nic przeciwko, ale kanarek i chomiki to raczej...:shake:. Suzi jest uderzająco podobna do Inki, wziętej 2 lata temu z Dymin, w związku z tym deklaruję 20 złotych miesięcznie. Quote
danavas Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Incia napisał(a):Kicia jest nieziemska! Moja sucz nie miałaby pewnie nic przeciwko, ale kanarek i chomiki to raczej...:shake:. Suzi jest uderzająco podobna do Inki, wziętej 2 lata temu z Dymin, w związku z tym deklaruję 20 złotych miesięcznie. :):) Super:) dziękujemy kochana:) Quote
Jasza Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Kicia nieziemska. Poduszeczki ma strasznie fajne! Trzymam kciuki - i gratuluję Wujostwa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.