Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

danavas napisał(a):
trzymanie kciuków jak najbardziej wskazane.....zaraz wrzucę foty Zośki i zmienię chyba tytuł wątku na ...." mała słodka kicia szuka domku :eviltong:"


No to i ja zacisnę kciuki :lol:
Jak dobrze, że Suzi będzie bezpieczna. Uwielbiam takie wiadomości :multi::multi::multi:

  • Replies 471
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lili8522 napisał(a):
A próbowałaś założyć jej wątek na MIAU?

jusstyna85 robiła coś w tym temacie.... ale mówi że adopcje kotów leżą bardziej niż psie w okresie wakacyjnym....

Posted

boje się że to potrwa...a Suzi do nas za bardzo przywyknie...ona się szybko wkręciła w serca mojej rodziny i my w niej chyba też...a na pewno wkręciła się nam na kołderkę bo dziś obudziliśmy się w trójkę...a Suzi najbardziej się rozpychała...

rozsyłam teraz pw z kocurką...... i bardzo proszę cioteczki o reklamowanie tej kociej mordki...

Posted

Przez chwilę miałam nadzieję, że mój sąsiad zechce Kicię, ale niestety...Gdzieś w okolicy u kogoś urodziły się kociaki (brak świadomości co do rozmnażania zwierząt jest porażający:angryy:), i ten sąsiad ma zabrać stamtąd jedną kotkę. Będę pytać i szukać dalej. Przelew dla Suzi już popłynął, 30 złotych na stałe, więcej nie mogę, a ona ma takie samo spojrzenie jak moja Ineczka...

Posted

Incia napisał(a):
Przez chwilę miałam nadzieję, że mój sąsiad zechce Kicię, ale niestety...Gdzieś w okolicy u kogoś urodziły się kociaki (brak świadomości co do rozmnażania zwierząt jest porażający:angryy:), i ten sąsiad ma zabrać stamtąd jedną kotkę. Będę pytać i szukać dalej. Przelew dla Suzi już popłynął, 30 złotych na stałe, więcej nie mogę, a ona ma takie samo spojrzenie jak moja Ineczka...

dziękujemy cioteczko...:)
ja mam tu parę osób które chcą kota ale to są ludzie z poglądami że kot ma spać w stodole, żywić się myszami i pić deszczówkę....więc kiszka...a zrobić krzywdę jednemu żeby drugie uszczęśliwić to nie sztuka... szukamy osób doceniających inne kocie walory niż łowność...

Posted

ja zwariuje...w pośredniku ktoś dał ogłoszenie...przyjmę kota...zadzwoniłam i biedny chłop mi krzyczy do słuchawki że on już ma dość tych telefonów i że żadnego kota nie chce i że mamy mu dać wszyscy święty spokój i nie dzwonić co chwile...

Posted

danavas napisał(a):
nawet żadna cioteczka Suzanki nie podniesie..... i nie spyta jak się Suzanka miewa....:(

Jak to nie? Ja dzisiaj przekonywałam sąsiadkę, żeby wzięła Kicię, a ona do mnie tak:
"Co mnie pani tak namawia na tą koteczkę, musi mieć pani jakiś ukryty interes, bo z pani to psiara jest a nie kociara" No i zamknęła mi usta:oops:, bo przecież ukryty interes mam (ale to zabrzmiało, co ;)), ... żeby Suzi miała domek :diabloti:

Posted

[quote name='DONnka']Jak to nie? Ja dzisiaj przekonywałam sąsiadkę, żeby wzięła Kicię, a ona do mnie tak:
"Co mnie pani tak namawia na tą koteczkę, musi mieć pani jakiś ukryty interes, bo z pani to psiara jest a nie kociara" No i zamknęła mi usta:oops:, bo przecież ukryty interes mam (ale to zabrzmiało, co ;)), ... żeby Suzi miała domek :diabloti:
Może powiedz tej sąsiadce,że nic nie stoi na przeszkodzie ,by ona zostala świetną kociarą ? A ty bedziesz odwiedzać kotkę po sąsiedzku i doradzisz czasem też ...A ona bedzie mogla odkryć ukryte zalety slicznej koteczki i !!:evil_lol:;)

Posted

Kurczaki... ja mam jednych znajomych uwielbiających kociaki ale mają jedną Daisy która niestety ma białaczkę... mogę ich spytać nie maco alepodejrzewm że będą się bali że Twoja kicia czyms ja zarazi, a dla niej każdy wirus jest śmiertelny bo ma odpornośc w strzępach... alepopytam jeszcze...

Posted

Zagladam do Suzi ..do kotka .Oj ale sie narobilo cioteczki .By nie skrzywdzic zadnego stworzonka kazde musi znalezc domek .Rozeslalam tez watek do grupy kociarzy ...moze ktos zajrzy .

Posted

Kurczę, czytam i ciesze się straszliwie, że Suzanka ma ogromne szanse na cudna przyszłość, ale co z kicią...? Ja nie mogę wziąć, bo mam i 2 moje emerytki i psy.... Całe towarzycho razem. A tu obca kicia i na dodatek ostra do psów....
Jeny, co robić...?

Pzdr.

Posted

Suzanka jedzie zaraz z nami na kawę do babci...a potem zrobimy jej zdjęcia i wrzucimy cioteczkom....dziś rano znów władowała się do wyra i zadowolona przytulała na maxa....

a kotkowi założę wieczorem watek na dogo, bo widzę że tu też się akcję kotkom robi....

Posted

danavas napisał(a):
nawet żadna cioteczka Suzanki nie podniesie..... i nie spyta jak się Suzanka miewa....:(

Danavas, ja wczoraj do pewnej cioteczki napisałam, ale pewnie jest zakocona.
I tu już nic nie napisałam, bo zapomniałam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...