Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ada_Mirra napisał(a):
no czyli dla Ciebie w sam raz :D

No nie za koniecznie :D

Mada95 napisał(a):
Ja mam podobny profil tylko..zupełnie inny
hist-ang-wos

Ale też bym chciała na taki bo mi biola potrzebna na studia;-)No ale już za późno z resztą i z takim mam plan działania:cool3:

Co u Moruska?

O rety, znowu angielski. :lol: Z WOSu miałam w ubiegłym roku na koniec celujący, a z historii ocenę bdb (a to przez to, że jestem leniem i nie wystartowałam w konkursie :eviltong:), ale angielskie :shake:

To czemu nie wybrałaś sobie profil z rozszerzoną biologią? :) Mnie właśnie się biologia na studia przyda ;P

U Morusa bardzo dobrze, leń się zrobił... dzisiaj po godzinie marszu zaczął mi dyszeć, więc musieliśmy wrócić do domu. Mięczak :evil_lol: Ale dzisiaj ciepławo było, więc może dlatego ;P

Posted

Ty$ka napisał(a):
No nie za koniecznie :D


O rety, znowu angielski. :lol: Z WOSu miałam w ubiegłym roku na koniec celujący, a z historii ocenę bdb (a to przez to, że jestem leniem i nie wystartowałam w konkursie :eviltong:), ale angielskie :shake:

To czemu nie wybrałaś sobie profil z rozszerzoną biologią? :) Mnie właśnie się biologia na studia przyda ;P

U Morusa bardzo dobrze, leń się zrobił... dzisiaj po godzinie marszu zaczął mi dyszeć, więc musieliśmy wrócić do domu. Mięczak :evil_lol: Ale dzisiaj ciepławo było, więc może dlatego ;P


A teraz to u mnie wgl masakra bo mamy nową nauczycielkę która mówi na lekcjach tylko po angielsku...i było by dobrze ale ona będzie też zapowiadać sprawdziany i zadania domowe po angielsku , a ja ledwo co rozumiem i też nie do końca:-(

Posted

[quote name='maryg22']Tu może się uspokoi jak zaczną być sprawdziany robione....ale na też bym nie liczyła :evil_lol:

No widzisz, ja też z psem chodzę (hmm...:roll:) i się jakoś pewniej przez to nie czuję... :evil_lol:
Ale powiem, że i ja zaczęłam się obawiać chodzić do lasu (nawet z psem :-) ). Ale co się dziwić, jakoś na początku wakacji przed nasz blok zjechała się policja i weszli do lasu na przeciwko...Zaraz potem przyjechało pogotowie, które jednak szybko odjechało... Potem przyjechali z prokuratury i lekarz sądowy... Hmm... Pewnie jakiś pijak trochę przesadził, no ale jednak, obawiać się można :roll:



Właśnie sobie uświadomiłam jak ta galeria się ostatnio nieźle rozkręciła... Przez rok pojawiło się trochę ponad 100 stron, a przez 2 tygodnie- 20... Hmm, to dosyć zastanawiające :evil_lol:


Jak można się pajączka przestraszyć :crazyeye: [:evil_lol:]
O! A co to się dzieje, że tyle nowych spacerowiczów dochodzi...? ;)


Nie narzekaj my zawsze mieliśmy pięć polskich (na szczęście teraz nie dołożyli), a matmę w tym roku mamy aż 6 razy :placz: Plus wychowawcza, czyli zwykle pewnie będzie 7...:placz:

Uspokoi, uspokoi ;P Uwierz mi, że jak będę wracać ze szkoły po 15, ledwie zjem obiad i o 17 do 21 do kościoła na próby na bierzmowanie, potem skatowana wracam do domu, odrabiam lekcje, a jeszcze w międzyczasie wyjść z psem trzeba... to czasu na dogo nie będzie ;)

Ostatnio bardzo boję się lasów. Poważnie. Choć to nie oznacza, że do nich nie wchodzę - dzisiaj obowiązkowo spacer w lesie był :lol:

Ja już dawno sobie uświadomiłam, że tu jest coraz głośniej i huczniej :lol: Ale to dobrze, oznacza to, że wszyscy się tutaj dobrze czują (chyba :lol:)

Hmmm... K. wyciąga swoich znajomych, a ja... poznaję ich na necie :D Poważnie, właściciela malmana poznałam dzięki forum :lol: Jaki ten świat mały ;P

O matko! Wyrazy współczucia!

[quote name='Mada95']A teraz to u mnie wgl masakra bo mamy nową nauczycielkę która mówi na lekcjach tylko po angielsku...i było by dobrze ale ona będzie też zapowiadać sprawdziany i zadania domowe po angielsku , a ja ledwo co rozumiem i też nie do końca
Szczerze? Ale tak szczerze-szczerze? Kocham nauczycieli, którzy gadają po angielski i nawet, gdy czegoś nie rozumiesz to Ci tłumaczą to w jęz. obcym :loveu: Poważnie. Dzięki temu o wiele łatwiej jest mi przyswoić język. Z tym, że to ma być czysta angielszczyzna, a nie tak jak nasza nauczycielka mieszka ją z jęz. amerykańskim... :( No i tłumaczy po polsku coś, czego nie rozumiemy co powoduje, że automatycznie się nie wysilam, by coś zrozumieć, bo i po co? Skoro zaraz mi wszystko powie po polsku :lol:
O wiele lepiej mi idzie nauka, gdy prowadzi ją taki jeden nauczyciel - co też non stop mówi po angielsku, tłumaczy, opowiada, nawet poza zajęciami rozmawia często z nami po ang. :D

Posted

maryg22 napisał(a):
Musiałaś mi jeszcze przypominać o przygotowaniach do bierzmowania...
Na szczęście myśmy już wszystkie modlitwy i inne takie zdawali w czerwcu ;)

Jasne, że tak :lol:

A ja nie wiem jak to u nas będzie... pewnie tak jak co roku mają 3klasy, czyli na każdy miesiąc kilka modlitw do zdania. :) Yeah! A jesli do tego dołożyć przygotowania do dwóch olimpiad, prowadzenie skłóconego zastępu (przygotowanie zbiórek wcale nie jest łatwe), zbiórki drużyny, nauka na testy oraz sprawdziany to dla mnie i dla psa w ogóle czasu nie starczy :(

Posted

Izabela124. napisał(a):
Jej ile Ty masz zadań, a bierzmowanie to masakra

A! Zapomniałam o najważniejszym! Wchodzenie na forum SOS Husky i robienie psom opisów. Bo jak mi się zbierze tyyych psów to nigdy nie skończę :roll:

Czemu masakra? :)



Mada95 napisał(a):
To tylko tak wygląda ,jak przyjdzie co do czego to wcale nie bedzie tego tyle ile się wydaje;-)

Obyś miała rację, bo na samą myśl dostaję dreszczy :P

Posted

Ty$ka nie martw się :)

ja tak co roku się martwiłam - jak znajdę na wszystko czas? nauka, pies/psy, schronisko, robienie opisów/ogłoszeń ...a przecież jeszcze chciałam każdego dnia poczytać/popisać/porysować itp ..i jakoś zawsze był czas, nie raz nawet na oglądanie telewizji :D

grunt to nie myśleć o wszystkim na raz! :)

u nas przygotowanie do bierzmowania wyglądało tak, że musieliśmy kilka razy iść na mszę, kilka razy dodatkowo do kościoła i tyle..żadnego zdawania niczego :]

ja na prawdę zazdroszczę wam że jeszcze się uczycie ... ile bym dała by wrócić do szkoły i móc olać pracę ^^' i ile na studia mam zamiar za rok iść , tak pracy rzucić nie mogę ...

fajnie że wam się grono spacerowe powiększa :) w kupie raźniej. choć przyznam że ja czasem wole iść sama ...tylko las, moje psy i ja ...

kiedy Twój aparat wraca z naprawy ?:P

Posted

Bo trzeba się uczyć tych wszystkich modlitw niewiadomo po co, bo na zaliczeniu i tak tylko kilka każą wybrać, już nie pamiętam dokładnie jak to było. Poza tym straszą, że kogoś nie dopuszczą jak będzie zachowywał się tak czy siak, a i tak wszystkich dopuszczają

Posted

Dlaczego ja nie widzę postu Agi? :(

magdabroy napisał(a):
Może się zapiszemy do jakiejś szkoły, żeby mieć o czym z nimi pisać przez najbliższe 10 miesięcy :evil_lol:

Oj tam oj tam :eviltong: Szkolnie będzie na początku, potem pewnie emocje ochłoną i wszystko wróci do normy :evil_lol:


Istar19 napisał(a):
Ty$ka nie martw się :smile:

ja tak co roku się martwiłam - jak znajdę na wszystko czas? nauka, pies/psy, schronisko, robienie opisów/ogłoszeń ...a przecież jeszcze chciałam każdego dnia poczytać/popisać/porysować itp ..i jakoś zawsze był czas, nie raz nawet na oglądanie telewizji :-D

grunt to nie myśleć o wszystkim na raz! :smile:

u nas przygotowanie do bierzmowania wyglądało tak, że musieliśmy kilka razy iść na mszę, kilka razy dodatkowo do kościoła i tyle..żadnego zdawania niczego :]

ja na prawdę zazdroszczę wam że jeszcze się uczycie ... ile bym dała by wrócić do szkoły i móc olać pracę ^^' i ile na studia mam zamiar za rok iść , tak pracy rzucić nie mogę ...

fajnie że wam się grono spacerowe powiększa :smile: w kupie raźniej. choć przyznam że ja czasem wole iść sama ...tylko las, moje psy i ja ...

kiedy Twój aparat wraca z naprawy ?:P

No niby masz rację. ;) Jednak po wakacyjnym obijaniu się będzie ciężko wrócić do rzeczywistości i znów wszystko planować :eviltong: Ja i tak Cię podziwiam za organizację czasu, naprawdę :)

Naprawdę? U nas teraz do kościoła się codziennie chodzi od października (do bierzmowania!), zalicza modlitwy, a potem, w kościele jest test, który nota bene jest w tym samym tygodniu co testy gimnazjalne :roll:

Jakieś inne byś studia wybrała? Czy inną pracę? ;) Ja tam nie zazdroszczę osobom pracującym, co to to nie ;P

Ja też lubię pobyć sama. Np. dzisiaj był taki spacer :)

Sama nie mam pojęcia... mieli dzwonić jak naprawią...

Izabela124. napisał(a):
Bo trzeba się uczyć tych wszystkich modlitw niewiadomo po co, bo na zaliczeniu i tak tylko kilka każą wybrać, już nie pamiętam dokładnie jak to było. Poza tym straszą, że kogoś nie dopuszczą jak będzie zachowywał się tak czy siak, a i tak wszystkich dopuszczają

Zależy na kogo trafisz ;) Miejmy nadzieję, że trafię na fajnego księdza. Tfu! Co ja mówię, mnie wszyscy przecież lubią :loveu::evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Może się zapiszemy do jakiejś szkoły, żeby mieć o czym z nimi pisać przez najbliższe 10 miesięcy :evil_lol:


oooo dobra , to idziemy na weterynarie :evil_lol:

Ty$ka napisał(a):
Dlaczego ja nie widzę postu Agi? :(




ej no wlasnie dlaczego nie widzisz ?? :mad:

Posted

dOgLoV napisał(a):
ej no wlasnie dlaczego nie widzisz ?? :mad:

Nie mam pojęcia... Który to post? Kompletnie go nie widzę, przejrzałam kilkakrotnie tę stronę i nic nie widzę... normalnie, jakby mi na wzrok padło... :lol:

Posted

wybrałabym się na studia - bo odkładam to już drugi rok ..no ale chciałam się wyprowadzić z domu to musiałam iść pracować - niestety. a pracę z chęcią zmienię, jak tylko znajdę inną. bo w tej to już nie wytrzymuje i zdrowie mi się z nerwów odzywa ;)

z bierzmowaniem macie przechlapane ...ja zbyt religijna nie jestem i gdybym miała tak jak Ty przygotowanie do bierzmowania, pewnie bym odpuściła :oops:

początek po wakacjach zawsze trudny :) ale minie tydzień, dwa i już pójdzie z górki ... takiej z wertepami, ale zawsze jednak z górki ;)

Posted

W sumie gimnazjum nie jest złe, ja dopiero w LO zaczęłam widzieć ile mam nauki i naprawdę siedziałam nad książkami, szczególnie 3 klasa (wiadomo matura)..

Posted

Dobra, już widzę, Aga :lol: Tak tutaj gadają, że Ciebie pominęłam na poprzedniej stronie. Jaki tuman ze mnie :evil_lol:

[quote name='Istar19']wybrałabym się na studia - bo odkładam to już drugi rok ..no ale chciałam się wyprowadzić z domu to musiałam iść pracować - niestety. a pracę z chęcią zmienię, jak tylko znajdę inną. bo w tej to już nie wytrzymuje i zdrowie mi się z nerwów odzywa ;)

z bierzmowaniem macie przechlapane ...ja zbyt religijna nie jestem i gdybym miała tak jak Ty przygotowanie do bierzmowania, pewnie bym odpuściła :oops:

początek po wakacjach zawsze trudny :) ale minie tydzień, dwa i już pójdzie z górki ... takiej z wertepami, ale zawsze jednak z górki ;)
Rozumiem Cię. Mam nadzieję, że znajdziesz coś lepszego ;)

Natomiast ja jestem dość religijna, a poza tym chcę mieć drugie imię. Jakieś oryginalne sobie znajdę :evil_lol:

Masz rację... co do tych wertepów :eviltong:

[quote name='phase']W sumie gimnazjum nie jest złe, ja dopiero w LO zaczęłam widzieć ile mam nauki i naprawdę siedziałam nad książkami, szczególnie 3 klasa (wiadomo matura)..
Dziękuję Ci za pocieszenie. Naprawdę. Teraz już wiem, że w liceum to po nocach spać nie będę

A tak serio to... w gim. ja się wiele nie uczę i wyciągam dośc pozytywne oceny (na tyle, by mieć świadectwo z paskiem), ale w tym roku 3klasa, więc postanowiłam robić tyle, na ile umiem, czyli na lepsze oceny. No i wziąć udział w kilku konkursach - to zawsze zaważy na mojej ocenie. Słowem - chcę być idealną uczennicą. Huahua, już to widzę

Posted

drugie? ja na bierzmowaniu dostałam trzecie :)

coś się niecoś wie o tych wertepach ...w gimnazjum są dość małe, phase ma rację - w liceum/technikum to dopiero zaczyna się bieg na orientację po ciemku z zepsutą latarką (jak już idziemy tymi skojarzeniami :evil_lol: )

Posted

Ty$ka napisał(a):

Natomiast ja jestem bardzo religijna, a poza tym chcę mieć drugie imię. Jakieś oryginalne sobie znajdę :evil_lol:

O właśnie miałam pytać jakie imię będziesz brała. :eviltong:

Posted

magdabroy napisał(a):
Gdybym nie poszła na ekonomię, to skończyłabym weterynarię :eviltong: Ale to już inna historia :(


gdyby babcia miala wasy to by byla babcia , nie ma co myslami biegnac wstecz trzeba isc przed siebie ;)

Ty$ka napisał(a):
Dobra, już widzę, Aga :lol: Tak tutaj gadają, że Ciebie pominęłam na poprzedniej stronie. Jaki tuman ze mnie :evil_lol:




ważne ze sie nawróciłaś :evil_lol:

Posted

[quote name='Istar19']drugie? ja na bierzmowaniu dostałam trzecie :)

coś się niecoś wie o tych wertepach ...w gimnazjum są dość małe, phase ma rację - w liceum/technikum to dopiero zaczyna się bieg na orientację po ciemku z zepsutą latarką (jak już idziemy tymi skojarzeniami :evil_lol: )

Ja mam jedno jedyne. Bardzo do mnie pasujące - Justyna. I jestem wredna jak wszystkie Justyny :evil_lol:

Wiem, wiem... A orientacja po ciemku z zepsutą latarką jest fajna. A jeszcze fajniejsza jak jesteś w lesie, w którym jesteś pierwszy raz i mieszkają w nim żmije, a obok siebie słyszysz chrumkanie dzika, a go nie widzisz :evil_lol: Adrenalina wtedy podskakuje na 100% :evil_lol: Znam to z autopsji :eviltong: Więc może z liceum nie będzie tak źle :D

[quote name='phase']O właśnie miałam pytać jakie imię będziesz brała. :eviltong:
Jeszcze szukam :eviltong:

[quote name='dOgLoV']gdyby babcia miala wasy to by byla babcia , nie ma co myslami biegnac wstecz trzeba isc przed siebie ;-)



ważne ze sie nawróciłaś :evil_lol:
Przepraszam, musiałam :diabloti:

Widzisz jaka jestem dobra :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...