karusiap Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Bardzo,bardzo dziekuje!! Bedziemy musialy wybrac sie do Asi i na spokojnie porozmawiac o tych Drwalatka oczkach.... Quote
3 x Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 moze trzeba bedzie umiescic watek w "maja dom ale potrzebują naszej pomocy"? żeby nikt sie nie przyczepił, ze sa baazarki na psa z DS Quote
karusiap Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 tak,tak. Wlasnie AMIGA tez zwrocila mi na to uwage. Zaraz napisze do moderatora. A na psa w takim dziale mozna robic bazarki? Quote
AMIGA Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Oj chyba w ogóle na psa w DS nie można robić bazarków Quote
3 x Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 [quote name='AMIGA']Oj chyba w ogóle na psa w DS nie można robić bazarków[/QUOTE] n atakiego chyba mozna? no kurcze bez przesady obiecana była pomoc co jakby Asia nie wziala Drwala do siebie jakby nie było obiecanej pomocy to co dalej moznaby było robic bazarki na Drwala w hotelu ? myślę że na takiego mozna zwłaszcza ze zbierane będa pieniązki na konkretny cel - na operację oczka ja wiem, ze sie bardzo mało co udzielalam na watku Drwala, ale podglądałam :oops: go już od dawna i w żadnym wypadku nie chce się wymądrzać ale tak sobie myślę, że fajnie by było znac bardzo przyblizoną kwotę popartą wizytami u specjalisty bo nie wiem czy dobrze zrozumialam ze Drwal był po prostu u weta (nic sobie nie dam obciąć za to stwierdzenie, bo po prostu nie pamiętam) i wtedy myślę, że dużo łatwiej byłoby zbierać chociaz i tak pewnie lekko nie będzie Quote
AMIGA Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Z tego co wiem, to wiele osób już się buntowało przeciw tym nowym przepisom bazarkowym i niestety zawsze odpowiedź modów była "nie" Na psy w DS nie wolno robić bazarków. Mozna tylko robić zbiórki pieniędzy poza bazarkowo Quote
3 x Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 moze tytuł trzeba zmienic ? ze pomagamy leczyc albo kontynuujemy leczenie? no dla mnie to by było conajmniej dziwne gdyby nie mozna było na drwala zbierc zaraz zapytam na watku wszystkei pytania na temat bazarku najwyzej Asia mimo szzczerych chęci nie bedzie DS dla Drwala, będzie musiała zostac dozywotnim DT ;) Quote
karusiap Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 A wiec tak.Noramlny wet, w sensie,ze nie okulista stwierdzil,ze drwal ma w jednym oku soczewke do wymiany co nie gwarantuje pelni przywrocenia wzroku, w drugim uszkodzona rogowka i tu pozamiatane. Trzeba koniecznie pobadac cisnienie w oczach. wet powiedzial,ze koszt we Wroclaiu to ok 6 tys. Ja z pierwszej prawie reki wiem,ze jedno oko to kosztu ok 1800 zl,my mielibysmy duuzo taniej. Zreszta lekarze we Wroclawiu musza i tak porobic badania najpierw. Z wyjazdem opatrunkami itp itd mysle,ze musimy sie liczyc z kosztem 2,5-3 tys. Quote
3 x Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 na watku bazarkowym dostałam odpowiedz, niestety dziewczyny miałyscie rację [quote name='Pianka'] Nie można. Możesz zbierać kase na watku psa, zachęcając ludzi do pomocy i wplat, ale bazarków nie można robić.[/quote] Quote
Topi Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Wobec tego robimy bazarek dla psów Karusiap i Jagienki. A co dziewczyny z tym zrobią to ich sprawa. Ja się godzę na wszystko. Quote
3 x Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 mialam to samo zaproponowac, tylko na pw ale dzisiaj mi net robi prima aprilisa i chodzi albo nie Quote
majku33krakow Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 a ile jest czasu na zebranie całej sumy? Quote
Topi Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 majku33krakow, Drwal nie jest młody... Czasu jest mało ... Quote
marysia55 Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 [quote name='Topi']Wobec tego robimy bazarek dla psów Karusiap i Jagienki. A co dziewczyny z tym zrobią to ich sprawa. Ja się godzę na wszystko.[/QUOTE] bardzo dobry pomysł :-) Quote
karusiap Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Ostatnio Asia pisala o tej wizycie u weta. Mamy zamiar wybrac sie do Nich,porozmawiac o zabiegu,pieniazkach i zobaczyc co slychac.Tylko nie wiemy jeszcze keidy Quote
karusiap Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Z ostatnich informacji nienagannie:)Miewa humorki,ale.....jak to chlop;) Quote
gazzy Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Rzadko tu zaglądałam ,ale bywałam. Nie odzywałam się , ale śledziłam jego losy - tylko później akcja z psami ze schroniska i nie miałam czasu na drwala :( Ale fotki z domu - rewelacja... Tak wygląda wniebowzięty pies :) Quote
Dorot131 Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 to wspaniale ze potrafil sie przystosowac choc wydawal sie przypadkiem beznadziejnym. ale to wielka zasluga wielu ciotek ktore sie nim tak wspaniale zaopiekowaly Quote
karusiap Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 sie Drwal popisal:shake: "Poklocili " sie z asia ostatnio o bulke,asi bulke ukradziona przez Drwala....Gdy chciala mu ja odebrac ugryzl ja,powaznie i agresywnie.....Zlapal milimetry obok oka,moglo dojsc do tragedii.... Bylysmy dzis z agamika u Nich. Drwal to juz nawet nie ten pies z hotelu,to domowy,rozkoszny misiek,ktory dawal non stop brzuch do miziania,lapal delikatnie za reke do zabawy,calowal a potem kladl sie wylajtowany na brzuszku. To jego dom.... Ale na Drwala do konca zycia trzeba uwazac.....on moze ponownie Asie zaatakowac,gdy cos mu sie nie spodoba....glownie dostaje szalu przy jedzeniu lub gdy probuje mu sie odebrac "upolowana" zdobycz... Asia jest cudowna,brak mi slow na ta dziewczyne... Drwalatko ma ulubiona pileczke i .....sika na odkurzacz:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Poza tym na spacerze nie odpusci nikomu bez przywitania:loveu: Kolejna sprawa jest taka,ze chcemy zrobic tu na miejscu wszystkie badania Drwalowi.chodzi o oczy,Jesli konieczna bedzie operacja pojedziemy do wroclawia,na razie chcemy uniknac stresu podrozy. Myslimy o ARCE bo potrzebujemy specjalistyczny sprzet. Potrzebujemy tez pieniazkow:oops: Quote
_Aga_ Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 U mnie było podobnie, jak Czaruś i Romuś (schroniskowce) zabierały się do jedzenia, nie było szans, żeby wtedy im "przeszkadzać", zabierać jedzenie :shake: A jak upolowały jakiś gnat na spacerze... :shake: Nie mówiąc już o tym jak reagowały na siebie w trakcie jedzenia.. Nie udało mi się tego opanować, zostawiałam psiaki w spokoju w trakcie jedzenia. Nawet jak mi coś porwały (tzn. Czaruś, Romusiowi raczej wystarczało to, co dostawał do miski ;) )... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.