Jagienka Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 (edited) Wiek: 8 lat Strona medyczna: odrobaczony, zaszczepiony Kastracja: tak Waga: ok 30 kg Przebywa w hotelu dla zwierząt pod Krakowem. Drwal został przywiązany do drzewa na Zakopiance. Od 2003 roku był w schronisku, wycofany, nie ufał ludziom, był raz dotkliwie pogryziony przez inne psy w wyniku tego stracił ucho. Bolese leczenie spowodowały, że nie lubi zabiegów koło siebie i poczatkowo nie szukał kontaktu z ludźmi. Jest niewidomy, słabo słyszy, a pomimo tego wciąż jest radosny, zachowuje się jak przerośniety szczeniak. Uwielbia spacery i ludzi. Tak było ponad rok temu: Drwal... hmmm przyznam, że zakładam ten wątek trochę dla uspokojenia własnego sumienia, ponieważ Drwal ma bardzo małe szanse na adopcje. Jest starszym psiakiem ma ok 8 lat, ma amputowane ucho, oko, w którym jest takie ciśnienie jakby zaraz miało pęknąc :crazyeye: . Jest psiakem który właściwie, nie lubi.... nie lubi byc czesany, nie lubi kagańca, nie lubi zastrzyków, nie lubi wszelkich zabiegów koło siebie... itd. Na smyczy chodzi ładnie, aczkolwiek nie lubi spoufalania. No taki jest trudny... Nie rzuca się na kraty, szczeka niewiele, podchodzi i na Ciebie łypie, prawde mowiąc nie wydaje się byc groźnym i gdybym nie porozmawiała z pracownikami to nie pomyślałbym, że on taki wybredny. Tak jest teraz: Edited August 3, 2013 by Jagienka Quote
Agnie Koty Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 no cóz, Van Gogh też nie miał ...Podnosze bidula Quote
karusiap Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 jest sliczny i nie dziwie mu sie...ja tez nie lubie...ja wierze ze znajdzie domek... Quote
karusiap Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 jewszcze tego biedakowi brakowalo:(:( Quote
Jagienka Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 kiwi napisał(a):z tego co wiem drwal nie widzi wiesz co, nie wiem, to jego jedno oko wygląda w zasadzie na zdrowe tak z bliska... bo to drugie to masakra!!! Quote
black sheep Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Mój chomik miał takie oko, to jest jakaś tam choroba, wiem tyle, że to nie boli... Quote
Perfi Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 hmm jesli ma takie wysokie cisnienie srodczaszkowe ze wskazaniem na jedna strone to moze to byc guz mozgu niekoniecznie o charakterze nowotworowym :shake: Quote
kiwi Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 nie wiem dokładnie jak to jest z tym wzrokiem,ale fakt ze pies nie lubi wszelakich zabiegow moze wynikac po prostu z tego ze sie boi, nie wie cos ie dzieje pamietam z ekeidys pracownik mowił mi ze własnie on był w boksie z innym slepym psem, chyba apollem, i nawazjem tak sie załatwiły ze drwalowi tzreba bylo amputowac ucho.. Quote
black sheep Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Odkopałyście ciotki drugiego Tea, beznadziejny przypadek:(:(:(:(:( Quote
Jagienka Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Dzisiaj Drwal nie szczekał... Podszedł zainteresowany do kraty i mnie obwąchał. Może będą z niego ludzie. Quote
Jagienka Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Wiesz co... :confused: kurcze nie wiem... Drwal dzisiaj: Quote
karusiap Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 biedny psiak...juz tyle przeszedl... Quote
Zwierzak6 Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Ale inni też z nim przeszli... pogryzł pewną panią pracującą w Azylu :( Quote
Zwierzak6 Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Tą od szpitala - jak tam się znajdował ( imię pomińmy żeby nie było ) Quote
Anashar Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Drwal dzisiaj cały czas sobie leżał na podeście, i tylko patrzył na przechodzących... Quote
karusiap Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 jejku...takim biadakom najbardziej chcialoby sie pomoc...czy on jest agresywny?do psow ludzi? Quote
Perfi Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 karusiu zdarzalo sie - ponoc pogryzl pracownice a jego "stan" jest wynikiem rewanzu ze strony psow Quote
karusiap Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 o kurcze...to bardzo nie dobrze...ciezko bedzie o domek:(:(:(:(:( Quote
Zwierzak6 Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 [quote name='Perfi']karusiu zdarzalo sie - ponoc pogryzl pracownice a jego "stan" jest wynikiem rewanzu ze strony psow Nie Perfi... nie ponoć, ale na 100% prawdą jest, że ugryzł Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.