MaDi Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 bico napisał(a):Może tak być, że wpłacę na konto fundacyjne 150 zł na sterylkę Nany i 150 na karmę dla Szarika? Może;) ale czy przypadkiem nie wpłacałaś już kiedyś na Nanę? Quote
MaDi Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 [quote name='Asiaczek']Zakończył się bazarek, z którego część pieniędzy pójdzie na Szarika. Podsumowanie bazarku: Wpłyneło: 180,60 zł. Koszty pocztowe (5,10 +4,50 + 4,50 +4,50 +7,50 ) = 26,10 180,60 - 26,10 =154,50. Zaokrąglam to do 155 zł i dzielę na: 70 zł (szkieletorek Leoś:smile: i 80 zł (olbrzym na łańcuchu Szarik). W przyszłym tygodniu wyslę finanse, bo dzisiaj to już nie zdążę... Pzdr. Pięknie dziękujemy. Quote
bico Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 MaDi napisał(a):Może;) ale czy przypadkiem nie wpłacałaś już kiedyś na Nanę? Zrobiłam wczoraj przelew na konto Fundacji - 150 zł na karmę dla Szarika i 150 zł dla Nany - wg uznania co dla niej najpilniejsze - może być na jej utrzymanie, hotelowanie itp. Quote
MaDi Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 bico napisał(a):Zrobiłam wczoraj przelew na konto Fundacji - 150 zł na karmę dla Szarika i 150 zł dla Nany - wg uznania co dla niej najpilniejsze - może być na jej utrzymanie, hotelowanie itp. Dziękujemy dobra kobieto. Rozsyłajcie proszę moje wątki, mam zepsuty komputer i udaje mi się go uruchomić tylko raz na jakiś czas. Quote
ewu Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Szarik pewnie mi wybaczy że na jego wątku proszę o wsparcie dla Ulenki. Szariczek i biedna sunia rozumieją co to potworny głód:((( Pomóżcie Ulence http://allegro.pl/zyjacy-szkielet-ulena-zaglodzona-sunia-i1791872401.html Quote
inga.mm Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Prosimy o dobre wieści i może jakieś fotki? Quote
wawer Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 [quote name='ewu']Szarik pewnie mi wybaczy że na jego wątku proszę o wsparcie dla Ulenki. Szariczek i biedna sunia rozumieją co to potworny głód:((( Pomóżcie Ulence http://allegro.pl/zyjacy-szkielet-ulena-zaglodzona-sunia-i1791872401.html Czy Ulenka ma wątek na forum? Quote
Kocurek Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Tu jest watek biednej Uleny: http://www.dogomania.pl/threads/213179-Ulena-skrajnie-wychudzona-suczka-z-ulicy-szukamy-pilnie-DT!!!?highlight=ulena Quote
MaDi Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 Nie ma ani dobrych wieści ani zdjęć;) Wszystko po staremu:diabloti: Quote
andromeda Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Witam Mam kilka przedmiotów które mogę przeznaczyć na bazarek, jeżeli taki będzie robiony. Quote
inga.mm Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 MaDi napisał(a):Nie ma ani dobrych wieści ani zdjęć;) Wszystko po staremu:diabloti: Jak to nie ma dobrych wieści??? Coś się złego się dzieje? Czy kompletny zastój? Quote
inga.mm Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Figanna napisał(a):co z właścicielką? jakieś konsekwencje? No właśnie! Juz wczoraj miałam zapytać czy pobrzęcha już przyduszona prawnie? Quote
MaDi Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 inga.mm napisał(a):Jak to nie ma dobrych wieści??? Coś się złego się dzieje? Czy kompletny zastój? Zastój... Byliśmy przesłuchiwani w ubiegłą niedzielę, czekamy na efekty. Quote
inga.mm Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 To poprosimy o delikatne przekazy. Tyle ile można, bez szkody dla postępowania Quote
MaDi Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 inga.mm napisał(a):To poprosimy o delikatne przekazy. Tyle ile można, bez szkody dla postępowania jak będę coś wiedziała to dam znać;) Quote
Agata Balu Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Najgorszy problem dla oskarżyciela posiłkowego stwarza Dogomania. "Cioteczki" nie wiedzą jak działa prawo w Polsce. No bo ktoś skrzywdził zwierzę. Wpierw trza zgłosić na policję, tam udowodnić z ustawa w obu rekach, że krzywda sie stała i domagać się obdukcji, zabezpieczenia dowodów (więc odebrania zwierzęcia), potem czekać aż policyjny oddzial dochodzeniowo śledczy uzna, ze przestępstwo miało miejsce. To trwa w miare krótko. Najwyżej miesiąc. Jeżeli sprawa ewidentnie jest przestepstwem sprawa trafia do prokuratury. Tam dopiero prawnicy fachowcy ustalają jaki to rodzaj przestępstwa, z jakiego paragrafu, artykułu i punktu, przesłuchują świadków i oskarżonych, ustalają kwalifikację przestępstwa. Jak już skończą (a trwa to ze 2 miesiące) wysyłają do sądu. Biorą się za to sędziowie i albo zgadzają sie z prokuratorami albo nie. Jeżeli sie zgadzają to sprawa czeka na wokandę jeszcze ze 3 miesiące. Jezeli sie nie zgadzają to, tak długo aż sie nie zgodzą, sprawa czeka nadal. I wreszcie po pól roku dochodzi do procesu ..... o ile oskarżony, jego adwokat, jakikolwiek swiadek nie dostarczy "usrpawiedliwienia", ze jest chory, albo ma nie do odrzucenia inne usprawiedliwienie swojej nieobecności. i tak do kilku razy, az sąd sie wścieknie i nawet zaocznie wyda wyrok. Koniec? NIE! Bo wyrok musi sie uprawomocnić. Oskarzony ma dwa tygodnie od czasu osobistego, pisemnego POŚWIADCZENIA odebranie wyroku (wyjechał n.p. do pracy za granice na pół roku i jest nieosiagalny dla doreczyciela) na odwołanie sie od wyroku. Nikt sie nie odwołuje .... wreszcie koniec! ALE ZAWSZE SIĘ ODWOŁUJĄ .... i sprawa trafia do sądu odwolawczego .... itd itp WIEC KOCHANI CIERPLIWOŚCI. I koniecznie podnoście temat żeby lubelskie dzialaczki mogły dalej prosić o pomoc w utrzymywaniu przy życiu "dowodów w sprawie" Quote
inga.mm Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 orany, Agatko, Ty to wiesz jak ludziowi podnieść ciśnienie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.